dziś chciałem posilić się w barze Stokrotka na ul. ćwiklińskiej 22. dostałem
żurek z kiełbasą i dorodnym 1,5 cm robalem. co byście zrobili w takiej
sytuacji? co ja zrobiłem i jak potraktowała mnie obsługa napiszę później. na
razie cały czas zbiera mi się na wymioty.