-
na pewno znacie te slowa:
"brac swoje zycie w swoje rece" i "byc kowalem swego losu"
zakladam ten watek, bo interesuja mnie wasze przemyslenia na ten temat,
w szczegolnosci ciekawa jestem waszych odpowiedzi na ponizsze pytania:
1) co - wedlug was - znacza powyzsze "slogany" ?
2) czy samobójstwo jest przykładem na "wzięcie spraw w swoje ręce" ? ***
pozdrawiam, czekajac z niecierpliwoscia na wasze posty ;o)
czaro
*** cytat z posta pewnej osoby (na tym forum)
-
Co nami kieruje w życiu. Czy to my i tylko my decydujemy co się będzie działo
czy jest to nam z góry przeznaczone? Czekam na opinie!:)
-
Ach, w koncu sie nie moglem powstrzymac. To bardzo ladne opowiadanie w koncu
powstalo w toku korespondencji pomiedzy niektorymi uczestnikami tego forum.
Rzecz jest o corce Admirala floty japonskiej (opowiadanie o nim moze kiedys
rowniez zamieszcze)
Zadanie bojowe - ma ktos pomysl na dalszy ciag?
A oto i opowiadanie:
Natomiast jego corka, okropnie szpetna ,pryszczata i do szpiku zla kobieta, co
nienawisc miala w kosciach do gry a zlosc w cukierniczce, reszte zas swych
przym...
-
Od jakiegoś czasu mieszkam z kobietą. Nie jesteśmy parą, raczej bliźniakami.
Kawalerka. Ona zinteegrowała się właśnie z facetem (moim kolegą). Nie mam
pracy i środków do życia. Na razie brzmi jak tekst z "TINY" (tak chyba nazywa
zię babska gazeta o najgorszych rzecach jakie się mogą w ludzkim życiu
przydarzyć). Co o tym sądzicie? Nie pieprzprzcie mi o tym co powinienem
zrobić (wynieść się), bo o tym dobrze wiem sam. Co myślicie o sytuacji. Poza
wszystkim jesteśmy sobie cholernie b...