Życie Warszawy ustaliło, że Lew Rywin pójdzie za kratki w połowie kwietnia i
trafi do więzienia na Służewcu. Czeka tam na niego wieloosobowa cela i
łazienka na 170 osób – cieszy się ŻW.
Ależ to radosne, że Lew trafi do pudła i to do wieloosobowej celi! I że ten
mecenas kultury, ten magnat finansowy, ten współtwórca (jako producent
filmowy) jedynych znanych w świecie filmów polskich – że ten człowiek
zamieszka w więzieniu i będzie dzielił prysznic ze 150 więźniami.
Ależ...