domanus2026
28.04.26, 16:22
Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego Iranu ostrzega przed ogólnokrajowymi protestami i niepokojami, podczas gdy amerykańska blokada morska zaciska pętlę wokół szyi reżimu, w którym odzyskali wpływy radykalni fanatycy i odsunęli od negocjacji z Trumpem umiarkowaną frakcję parlamentarną.
Zbiorniki ropy ciągle się wypełniają i za około 2 tygodnie będą pełne. Wówczas produkcja ustanie, nie tylko odcinając setki milionów dolarów dziennych wpływów, ale studnie z ropą mogą przez to ulec trwałej degeneracji. Fabryki w Iranie się zamykają, inflacja cen żywności przekroczyła 100 procent, a miliony ludzi może wkrótce stracić pracę.
Tak jak przewidział prezydent Trump: wystarczy zablokować porty irańskie, a Republika Islamska eksploduje od wewnątrz. Imperium fanatyków religijnych, finansujące terroryzm, wyczerpuje swoje rezerwy gotówkowe, a może stracić kontrolę nad narodem, który jest ofiarą dziesiątek lat terroru i korupcji islamistów.
Strategia „maksymalnej presji” przynosi rezultaty. Czas ucieka bankrutującej dyktaturze, która szuka, gdzie by się ukryć. Czy niedawna wizyta ich delegacji w Moskwie miała na celu znalezienie schronienia dla irańskich mułłów w razie rewolty narodu perskiego?
Alfred Palla