Temat powinien być inny , ale zaraz oskarżony zostanę o rasizm. To do dawnych
postów gdzie polskie dziewczyny udawadniały, że kolorowi mężczyźni liczą się
ze swoimi partnerkami. Właśnie trzeci raz Ibisz udowodnił(Gra w ciemno) jak
nie miały racji. Mianowicei na trzy kolorowe małżęństwa tylko jeden posłuchał
się swojej dziewczyny i wygrał pozostali przegrali. Nie ma to jak kobieca
intuicja. To znaczy, że nie jest tak zle z nami facetami.