Dodaj do ulubionych

Facet mnie olał

22.07.21, 18:50
Witam! Poznałam 2 lata temu fajnego kolegę 2 pracy. Zaprzyjaźniliśmy się dość szybko. Miałam męża jednak on patrzył na mnie takim wzrokiem i ciągle zapraszał na kawę piwo zakupy. Chodziłam bo bardzo go lubiłam. W międzyczasie odeszłam z pracy, zmieniłam ją. Nasz kontakt się urwał. Rozwiodłam się z mezem i od roku jestem sama. Zaczęłam z nim pisać i znowu spotykać. Inicjatywa była trochę moja trochę jego. Gdy wychodziliśmy patrzył się mi w oczy bez ustanku. Opowiadał o sobie i swoich byłych, skarżył że tak mu się nie układa. Postanowiłam że muszę wyznać mu ze jest więcej niz przyjacielem. On zrozumiał z mojego smsa domyślił się w jakim celu chce się spotykać i w dniu spotkania napisał że nie może się spotkać i nie napisał innego terminu. Od tygodnia też milczy. Chyba mnie olał. Nic już nie rozumiem
Obserwuj wątek
    • akle2 Re: Facet mnie olał 23.07.21, 21:41
      To się nazywa życie, kochana. Poza tym Panu chyba nie o bycie mężem nr 2 chodziło...
      Najgorsze, co możesz zrobić, to się za nim czołgać (przepraszam za dosłowność, ale taka prawda).
      Zapomnieć. Wyjść do ludzi, włączyć tindera, cokolwiek. Postawić na siebie. Żyć.
      Jak kocha, to wróci, a jak nie, to widocznie tak miało być.
      • kasiula677 Re: Facet mnie olał 24.07.21, 12:49
        Dzięki za odpowiedź. Nie pisałam do niego i nie zamierzam. Bynajmniej nie zamierzam się żenić po raz kolejny, nie spieszy mi się 😉 możliwe że on tak to zrozumiał. Nie o to mi chodziło. Czekam na jego reakcję. Tak jak napisałeś jak kocha to wróci a jak nie kocha to życzę mu powodzenia i idę dalej. Mam co robić w życiu i nie jestem zdesperowana kobieta bynajmniej. Trochę żal przyjaźni ale to nie była przyjaźń na mój gust.
        • akle2 Re: Facet mnie olał 26.07.21, 14:36
          To minie, wiem coś o tym :) Najlepiej przeczekać, wypełniając sobie czas swoimi, mniej lub bardziej ważnymi sprawami. No i rozważ metodę klin klinem - jakaś miła rozmowa albo kawa z kimś z Sympatii czy innego edarling szkody żadnej nie zrobi a dzięki temu znowu poczujesz się kobieco.
    • l.george.l Re: Facet mnie olał 18.08.21, 02:23
      "skarżył że tak mu się nie układa". Ciesz się, że Cię olał. Skoro mu się nie układało, były tego powody: impotencja, impulsywność, nałogi, niezaradność, itp., itd. Oczywiście przyczyny nieudanych relacji mogły leżeć po stronie jego partnerek, ale dla pocieszenia załóż, że wina tkwi w nim.
      • kasiula677 Re: Facet mnie olał 18.08.21, 21:05
        No tak. To jest pocieszające. Wina z pewnością tkwi w nim 😁 😉
    • akle2 Re: Facet mnie olał 17.09.21, 19:02
      No i jak tam, laska? Doszłaś do siebie? Był jakiś kontakt? Wytłumaczył swoje zachowanie?
      • kasiula677 Re: Facet mnie olał 20.09.21, 02:24
        Nie było kontaktu i nie będzie. Ja swój czas szanować umiem. Każdemu radzę to samo.
        • akle2 Re: Facet mnie olał 31.10.21, 11:34
          Brawo. To znaczy, że się otrząsnęłaś. Jednym zajmuje to tydzień, innym rok albo więcej. I czas musisz szanować i siebie. A koniec jednego jest początkiem czegoś nowego, często lepszego. Pozdrawiam serdecznie.
    • obrotowy a moze sie tylko przestraszył ? 18.09.21, 13:08
      kasiula677 napisał(a):

      > Witam! Poznałam 2 lata temu fajnego kolegę 2 pracy. Z
      Rozwiodłam się z mezem i od roku jestem sama.
      On zrozumiał z mojego smsa domyślił się w jakim celu chce się spotykać i w dniu spotkania napisał że nie może się spotkać i nie napisał innego terminu. Od tygodnia też milczy. Chyba mnie olał.


      a moze sie tylko przestraszył ?

      awans z meza nr. 2 na meza nr. 1 moze go przerasta ?
      • kasiula677 Re: a moze sie tylko przestraszył ? 20.09.21, 02:25
        Nie zamierzam mieć męża wogole. Ktoś mnie skrzywdził pp czymś takim nikt się nie pcha w kolejne małżeństwo.
        • obrotowy jestes cud, nie dziewczyna. 20.09.21, 15:30
          kasiula677 napisał(a):

          > Nie zamierzam mieć męża wogole.
          Ktoś mnie skrzywdził po czymś takim nikt się nie pcha w kolejne małżeństwo.


          jestes cud - nie dziewczyna.
          zawsze chcialem miec przyjaciolke (dlugoletnia), ktora nie smecilaby mi o malzenstwie.

          - niestety w praktyce, bylo tak, ze po paru miesiacach kazda kolejna pytala,
          czy zamierzam sie rozwiesc i byc z nia... ?

          eehh... zycie...
          • kasiula677 Re: jestes cud, nie dziewczyna. 20.09.21, 16:13
            Przyjaciółkę czy kochankę?? Ja to tylko w przyjaźni z nim byłam. Z mojej strony to była przyjaźń i początki jakiego zainteresowania, no i takie po prostu zdziwienie na jego zaloty w moim kierunku. Chciałam wyjaśnić sprawę, niestety okazało się że kolega zamilkł. Śmieje się z niego dziś. Mógł wyjaśnić i by nie było sprawy. Trochę się dziwnie zachował.
            • obrotowy Re: jestes cud, nie dziewczyna. 20.09.21, 16:35
              kasiula677 napisał(a):
              > Przyjaciółkę czy kochankę??


              kochankę, ktora by byla przyjaciolka - czyli kobieta, ktora rozumie, ze rozwiesc sie nie moge.

              bo nie jestem na tyle naiwny - by myslec, ze zamiana jednej baby na druga cos daje mezczyznie :)
              • kasiula677 Re: jestes cud, nie dziewczyna. 20.09.21, 17:09
                He he no tak. To też racja. Każda w dłuższej perspektywie czasu się znudzi. Życzę powodzenia 😉
    • feliks86 Re: Facet mnie olał 26.10.21, 07:30
      Widocznie nie zrozumiałaś jego sygnałów. Tak bywa. Spróbuj go przeprosić i wyjaśnić.
      • kasiula677 Re: Facet mnie olał 26.10.21, 21:39
        Próbowałam, ale on był chamski. Zajęty, niby odpisał ale znowu zajętego udawał. Poprosiłam żeby usunął mój numer telefonu po prostu i raz na zawsze będzie koniec z przyjaźnią. Odpisał że jest na randce. No ludzie po kilku latach przyjaźni to chyba trochę słabo. Kiedy potrzebowalam jego wsparcia najbardziej to mnie zwyczajnie olał po co komu taki niby kolega??
        • stasi1 Re: Facet mnie olał 29.11.21, 17:22
          Ale tak bez powodu chciałąś aby usunął twój numer?
          • kasiula677 Re: Facet mnie olał 03.12.21, 15:29
            Dla mnie był powód. Unikał mnie i dziwnie się zachowywał. Już było po przyjaźni to po co mu mój numer. Z tego co wiem nie skasował chociaż o to prosiłam. Niech robi co chce nie moja sprawa. Historia zakończona.
      • kasiula677 Re: Facet mnie olał 26.10.21, 21:41
        Uwierz mi nie jestem nastolatka i mam wielu kolegów a ten był inny. Zabiegał, zapraszał. Raz chciał mnie pocałować ale go odsunelam bo miałam wtedy męża.
        • obrotowy dziwne... 27.10.21, 15:00
          kasiula677 napisał(a):
          Raz chciał mnie pocałować ale go odsunelam bo miałam wtedy męża.


          dziwne.

          mnie fakt "mienia" żony - w tym nigdy nie przeszkadzal...
          • kasiula677 Re: dziwne... 28.10.21, 01:12
            No cóż każdy jest inny. Poza tym wtedy to akurat nic do niego nie czułam
            • falowod Re: dziwne... 04.11.21, 22:47
              Proste.On chcial cie bzyknac albo abys byla tylko przyjaciolka do bzykania! Zwiazku nie mial w planach a twoje zachowanie wysylalo jednoznaczny sygnal ze chcesz wejsc z nim w cos trwalszego a wiec powazny "zwiazek"!
              Zle to rozegralas.
              Nie wolno blagac o milosc u kogos kto ci tej milosci nie chce dac! To poniza cie a i pozbawia szacunku u drugiej strony!!!
              Jak tylko zauwazylas jego "wycofanie sie" nalezalo urwac kontakt i zdac sie na jego inicjatywe.Nie wolno ci bylo inicjowac swych kontaktow z nim na temat dosc delikatny! Brak cierpliwosci cie zgubil.
              Milosc na waszym etapie to zabawa i gdy ktos wchodzi zbyt serio to na 100% wystrasza druga strone a nade wszystko powoduje ze druga strona traci zainteresowanie twoja osoba!
              Nalezalo sie spotykac ,kochac i obserwowac jak sie wasze relacje ukladaja same z siebie .O zwiazku mozna rozmawiac po ok 1 roku znajomosci.Wtedy znasz go na tyle by spokojnie podjac decyzje "co dalej?! albo urwac znajomosc!
              • kasiula677 Re: dziwne... 05.11.21, 15:58
                Ludzie o jakim związku 😁??? To że mi się ktoś podoba nie znaczy że muszę być z nim w związku. Ja nie lubię się spieszyć to raczej faceci na ogół się spiszą. Mam takie doświadczenie. Uważam że skoro jesteśmy przyjaciółmi to mógł być szczery i powiedzieć co i jak a nie grać jakby mu tylko na sexie zależało. Z tej sytuacji w obecnej chwili się śmieje. Tego kwiatu to pół światu, a ja akurat nie mam problemu żeby znaleźć adoratora nowego. Dobrze że nie zaangażowałam się zbytnio w tą relacje bo było mi łatwo zapomnieć.
              • kasiula677 Re: dziwne... 05.11.21, 15:59
                Znamy się już 3 lata...
    • obrotowy gdybys napisala: - Facet mnie zlał - to bylby news 07.11.21, 16:24
      a tak - to czym sie przejmujesz ?

      to normalka.
      • kasiula677 Re: gdybys napisala: - Facet mnie zlał - to bylby 07.11.21, 18:12
        Wątek jest z lipca w sumie sprawa jest już nieaktualna. Więc się nie przejmuje co powyżej jasno napisałam.
        • obrotowy wontki zyja swoim wlasnym zyciem... :) 09.11.21, 15:54
          kasiula677 napisał(a):
          > Wątek jest z lipca w sumie sprawa jest już nieaktualna. Więc się nie przejmuje
          > co powyżej jasno napisałam.


          wontki zyja swoim wlasnym zyciem... :)

          ty swoje osobiste problemy (jak piszesz) juz rozwiazalas, ale wontek chce dalej samodzielnie oddychac :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka