Zwracam się do mieszkańców ul. Zwierzynieckiej! Sąsiedzi czy wiecie
co się dzieje w sprawie salonu gier, którego klienci od kilku
miesięcy uprzykrzają nam życie, czy te nocne głośne, wulgarne
zachowania i spożywanie alkoholu pod naszymi oknami wreszcie się
skończy? A może trzeba ponownie gdzieś sie udać aby przypomnieć całą
sprawę naszym wspaniałomyślnym włodarzom, którzy wyrazili zgodę na
rozpijanie młodzieży i wdrożenie patologii na nasze spokojne
osiedle!!!