Poniedziałkowa prasa (nie tylko sportowa) oraz wszystkie "Niezwykle Ambitne Programy Informacyjne w polskiej TV" za wroga i powód do szyderstw obrały sobie niepozornego chłopaczka z przydużym nochem.
Cóż uczyniła owa persona?
Puściła bramkę(sic!) w niedzielnym meczu, a miało to miejsce w północno-zachodniej Anglii i tak na prawdę zainteresowało jedynie mieszkaców przedmieśc dwóch miast z tamtego regionu.
Głupota? Nie. to tylko polskie media.