doszłam ostatnio do wniosku ze po wcale nie jest az tak rózowo
6,5 roku temu zaczeła sie u mnie anoreksja bulimiczna, z objawami
wystepujacymu codziennie
od ok. 8 miesiecy jest poprawa, stopniowa, z chwilowymi upadkami
ale tak naprawde to nie dlatego ze tak bardzo chciałam byc zdrowa
nie, chciałam sie pozbyc bulimii i tkwic w anie, ale...
jakos mi sie odechciało
po prostu znudziło mnie to wszystko
juz praktycznie nie wymiotuje, jem tez cos tam, waga stoi
nie chce mi sie odchudzac
...