Echo Dnia. Afera goni aferę. Dzielne redaktorki ryzykując życie swoje i
przechodniów pędzą aby dokonać zakupu kontrolnego. I cóż to kupują? Broń?
Narkotyki? Materiały promieniotwórcze? Nieeee.... Dzielni redaktorzy kupują
10 kg rtęci.
Później stawiają na nogi wszystkie możliwe służby i robią z faceta Osamę Bin
Ladena. Przez trzy dni temat nie schodzi z łamów, wierszówka płynie na konta
a panie mamią czytelników apokaliptycznymi wizjami...
Po kilku dniach okazuje się że terrorysta...