Koleżanka znalazła się w tarapatach. Jej były mąż narobił zadłużenia. Zniknął
bez sladu. Teraz komornik atakuje ją. Doszła do wniosku że chyba się nie
wywinie i chyba chce zapłacić dług. Jednak sam dług to nie wszystko.
Strasznie dużo jest kosztów sądowych, odsetek, kosztów. Czy mozna coś z tym
zrobić ?, gdzie napisać, aby ją zwolnili z części tych opłat. Koleżanka ma
trudna sytuację materialną i dla nie są to ogromne kwoty. Pomóżcie blagam,
gdzie może pisać i pisać aby trochę zbi...