Dlaczego nie wymienia się "autora" tego "projektu" z nazwiska i imienia? Przecież każdemu architektowi wolno zaprojektować grobowiec swojej kariery zawodowej. A może ta kariera była zwykłym balonem? A druga sprawa: kto pozwolił na te budowę? Pewnie architekt wykształcony przez poprzedniego "naukawca-estetę" z Wydziału. Wstydu ci ludzie nie mają. Wlolę jeśli sa przekupni, bo za to idzie się do więzienia a głupota jest bezkarna.