Nie prościej wywozić nasze śmieci gdzieś bliżej np do Suwałk,
Olsztyna, Augustowa ? Do Mławy jest dość daleko? Albo
wybudować "szybko" nowe skladowisko np w jednej z opuszczonych
żwirowni pod białymstokiem mam na myśli tą w kierunku Sokółki za św
wodą? Jest tam wykop o głebokości 10 m i pomimo tej głebokości nie
podchodzi woda, jest to w środku lasu więc odpadają protesty
mieszkańców?