Gdyby kopiec Kościuszki dymił trochę, a na Błoniach było trochę więcej wody niż
w Rudawie - Neapol nie mógłby iść w porównanie z Krakowem, w którym warunki
życia są wprost przednie. Mieszkańcy takiego miasta nie powinni by umierać i
jeśli to robią, to sądzę, że w części przez zamiłowanie starych tradycji, a w
części przez naśladowanie zagranicy. - Henryk Sienkiewicz
przylaczam sie do trafnego stwierdzenia.. ja wam dam umieranie
pozrowienka kaska