Nie wiem kto i co wymalował na murkach wzdłuż Bulwaru, ale to prawdziwe
barbarzyństwo kolorystyczne. Zawsze z przyjemnością patrzyłem na Starówkę z
mostu. Teraz chce się płakać patrząc na taki dysonans.
Sądząc po skali "projektu" to jakiś legal, więc mówię Wam:
KTOŚ SIĘ ŹLE BAWI NASZYM MIASTEM!