No bracia toleranci-dziennikarze. Kupując Gazetę klepnąłem te 2 40 na taką
podświetlaną popielniczkę, wziąłem do ręki i... jak we mnie nie huknęło.
Dobrze żem gramotny [(c) K52] i się spostrzegłem, bo miałem kioskarzowi
wygarnąć że wcisnął mi jakiąś 'fantastykę grozy' (czy jak to zwą). Swego czasu
myślałem że uparliście się jedynie na tych z LPR-u z Romanem
"WMoimPrzekonaniu" Giertychem na czele. I że to im głównie trzepiecie
niekorzystne fotki. A tu? Kondolizie (jak to się brzydko wym...