A jednak stalo sie!!! Budujac sale gimnastyczna dla Prusa, rosnace dookola
drzewa mialy pozostac a jednak dzis zauwazylem, ze zostaly wyciete - eh, psuje
to cala radosc z nowego budynku. Parkowy charakter Podwala byl zasluga
przedwojennego Towarzystwa Upiekszania Miasta i to byl najtrwalszy slad po
jego dzialalnosci - teraz nie dosc, ze bezceremonialnie potraktowano drzewa na
Podwalu na przeciwko Agatki i bluszcz na murze miejskim to jeszcze ta
wycinka...