KTo pozwolił nowemu proboszczowi tak oszpecić kościółek przy Kelles Krauza. W
środku powiesił tandetne kicze, jeden jak komiks /przedstawia w układzie
wertykalnym Kościół bez wieżyczki,trzy zakonnice wystające z chmur,chuliganów
rzucających kamieniami w autobus,Czarownicę przebraną za papieża i wreszcie
kościół z wieżą/, dobre obrazy poobcinał i oprawił w sosnowe listwy. Wszędzie
jakieś pseudo góralskie rzeżbienia sosnowe, które pasują do neogotyku jak
pięść do nosa. Do tego wszys...