Warszawa, Żwirki i Wigury, piątek, 13 lutego. Przede mną na światłach staje
BMW, kolor butelkowa zieleń, nr rejestracyjny WOT 21FF. Kierowca otwiera okno
i wyrzuca na pobocze pustą butelkę po Lipton Ice Tea. Spokojnie zamyka okno,
odwraca się i robi porządki na tylnej półce. Zrobiło się zielone, więc musiał
pojechać, dlatego nie wiem, czy pozostałe niepotrzebne rzeczy wyrzucał na
następnych światłach.
Tak czy inaczej, zrozumiałam, dlaczego kiedyś w tramwaju pewien starszy pan
zr...