(Oczywiście pytam tych, których to już dotyczy.)
Na moim forum jedna z Koleżanek napisała kilka dni temu:
"Byłam na przesiewowej mammografii dla starowinek po 35 roku zycia.
Razem z przyjaciółką poszłyśmy.
I teraz ona ma jutro biopsję a ja we wtorek usg kontrolne."
Dzisiaj okazało się, że Koleżance nic nie dolega, a jej przyjaciółka
ma łagodnego gruczolakowłókniaka. I super.
Ale mnie to dało do myślenia.