Chyba będzie film na Kurkowej, bo ładne dekoracje stawiają. Akcja zapewne
toczyć się będzie w robotniczym mieście XIX wieku lub w czasie II wojny. Tak,
wkrótce Wrocław stanie się jednym wielkim studiem filmowym w realizacjach
filmów o czasach wojennych. Nikt na świecie nie znajdzie tak pięknych
naturalnych plenerów, zniszczonych i zaniedbanych budynków, brudu, smrodu,
dziurawych przedwojennych dróg. Docenił to również Spielberg. Myślę, że to
właśnie powinno być wizytówką nadętych buców ...