Wczorajszej nocy zadzwonił tel., odebrałam i usłyszałam w słuchawce takie oto
słowa:"Cześć, to ja, Twoje sumienie. Dzwonię do Ciebie bo nie mogę spać."
I co Wy na to? Bo ja się uśmiałam aż do łez. Dawno mnie tak nikt nie
rozbawił:)
Ludzie wolą przebywać w towarzystwie roześmianych i szczęśliwych niż z
ponurasami. Lepiej by drugi rozbawił czy stworzył miłą atmosferę, wtedy mam
okazję zapomnieć o własnych przykrościach.
ok, koniec
orkiestra, grać