To prawda, zrobila powazny blad, ktory kosztowal zycie czlowieka, a ja
zapewne zniszczone wlasne zycie. Ale aresztowanie juz teraz to lekka
przesada, przeciesz byla trzezwa i nie wiadomo jeszcze co spowodowalo nie
zamkniecie szlabanu. Gdzie moze uciec kobieta z pensja z PKP, albo co
zamataczyc??? To nie Jedruch albo Baksik... prokurator jednak dmucha na
zimne, nauczony doswiadczeniem...