Im dluzej staram sie pojac glebie Islamu, tym bardziej uswiadamiam sobie, ze
stoje chyba, ze smutkiem przyznaje, na straconej pozycji, ze nie starczy mi
juz na to czasu. A ja tylko pragne cos zrozumiec, czegos nowego sie nauczyc.
To chyba nie jest dziwne. Chwalebne...raczej.
Po prostu: pragne stac sie nowym, dojrzalym i swiadomym czlowiekiem.
Blagam wiec Was wszystkich: pomozcie mi! Nie pozostawiajcie samego! Oswieccie
droge jesli juz nie luczywem, to chocby jakims kagangiem, wspom...
nu, naprawde przeniesli was na osla lawke, co za hucpa!!! te ostatnie posty z
limerykami (a co to wlasciwie znaczy? bo mnie w polsce juz nie ma 30 lat i
nie wiem, bo jezyk sie rozwija i za "moich czasow"... domyslam sie ze to
wierszunio, ale tak dokladnie to co to?) to to byly perelki forumowe, nu oni
zwariowali zupelni mesziggene auf de ganze kopp.... wiec tu uroczyscie
otwieram nowy watek, tylko dla was i oczywiscie limerykow, bede podziwiac
kazdy, a poniewaz, z iscie zydowskim ...