Tak jak Manio pisał w wątku o cmentarzach ilość prywatnych samochodów w
latach 50-tych bla "śladowa" nie mówiąc o taxi.
Z tego co ja pamiętam to prywatne samochody osobowe w tamtych czasach mieli
tacy obywatele miasta jak ks.Kącki,inż.Dauter czy kupiec Tyszkiewicz.
Posiadanie motocykla też było pewnym poziomem zamożności. I tak Zundappa miał
ks. Szota a Sokoła miał właściciel sklepu f. BATA.
Początki taxi w Ełku skończyły się dwukrotnie fiaskiem.
Jak pamiętam pierwszym taksówkarzem ...