Wczoraj było świetne wystąpienie abp. Życińskiego na temat jakości kampanii
prowadzonej przez PiS. Najbardziej podobał mi się końcowy fragment
o "piłatowym umyciu rąk" przez Lecha Kaczyńskiego, odcinającego się od
wyskoków Kurskiego. Poczytajcie:
wiadomosci.onet.pl/1178229,,,,,,4528,itemspec.html