Szkoda, że "Gazeta" przytacza tylko fragment oświadczenia,
który, zresztą zupełnie nie pasuje do tytułu, informującego iż
dotyczy ono sprawy Bonusiaka. Mówi się tu o całości wydarzeń.
Oświadczenie Rektorów ma więc niejako szerszy aspekt - i chyba
słusznie!