doznania płynące z ciała jako dowód zagrożenia (np. pocimy się, jest nam gorąco, sciska nas w dołku, w gardle, w żoładku itd.). Dlatego każda metoda odwracająca naszą uwagę od tych doznań - moga być zdrowaśki, mogą oddechy, mogą pompki albo jeszcze co innego) przerywa takie sprzężenie zwrotne. Ale można tez całkiem swiadomie skupić uwagę na tych doznaniach i zacząć je obserwować z pełną świadomością, czym są, czyli doznaniami naszego ciała, i to też je wycisza, chyba najskuteczniej. No, po pe...