Dramat na torach w Stawigudzie.
Wbiło mnie w fotel, a pasażer z przeciwka "latał" po całym przedziale. Na
szczęście nic mu się nie stało, potem pomagał wydostać się innym z pociągu -
opowiada pasażer pociągu, który w środę pod Stawigudą zderzył się z ciężarówką.
bi.gazeta.pl/im/7/4135/z4135537X.jpg
Po zderzeniu ciężarówki z pociągiem wykoleiły się dwa wagony i lokomotywa
bi.gazeta.pl/im/9/4135/z4135539X.jpg
bi.gazeta.pl/im/5/4135/z4135535X.jpg
bi.gazeta.pl/im/0/4135/z4135...