No i się stało!Po półrocznym pozukiwaniu pracy dostałam, nową, lepszą (?).
Złożyłam, więc wypowiedzenie i rozpoczęłam prace na stanowisku, które mnie
bardzo kręci - choć przyznam, że za gorsze pieniądze niż w poprzedniej
firmie. Pracuje od 2 lipca, czyli rozpoczęłam 4ty tydzień...i jestem w
szoku!!!Firma, która ma super marketing (nie moge wspomnieć o jakiej firmie
mowa ze wzgląd na zachowanie 'twarzy' firmy) i myślałam, że jest tam
przyszłość, bardzo innowacyjna firma,tak naprawd...