tak sobie nieśmiało podczytuję to forum i takie pytanie chodzi mi po głowie po
przeczytaniu kilku wątków
załóżmy,że mąż to człowiek prawie idealny, piszę prawie,bo ma jedną dysfunkcję
- nie wykazuje zainteresowania seksem, poza tym jest to człowiek-partner o
jakim każda kobieta marzy.
Oczywiście ktoś powie,że nikt nie marzy o męzczyźnie dla którego seks mógłby
nie istnieć,ale dla potrzeb tego wątku przyjmijmy,że człowiek ten to chodzący
ideał :)
Żonie jednak dysfunkcja małżonka ...