To wątek może i na inne forum, ale postanowiłam również poradzić się Was.
Kilka dni temu synalek ( 7 i pół roku )powiedział, że czuje się tak, jakby
fruwał. Zignorowalam to wtedy, bo ma różne fantazje, a wcześniej coś o
lataniu była mowa. A tu wczoraj wieczorem, już w łóżku mówi mi to samo.
Fruwanie kojarzy mi się z brakiem oparcia, stabilności, no to go spytałam czy
nie czuje łóżeczka, a on na to, że pleckami czuje, ale w glowie to jakby
latał. Twierdził, że nie kręci mu się w gło...