Żółć mie zalewa, więc dam upust swojej złości:
Część 1. moja pierwsza wizyta w ASO VW Palmowski w Olsztynie, ul Rataja
Przyjechałem, zgłaszam: jest usterka, pali się kontrolka, proszę o określenie
przyczyny usterki.
Po 2 godzinach zjawia się szef serwisu i oznajmia: pana samochód jest zepsuty,
świeci się kontrolka, nie znam przyczyny, należy się 160 zł
Ja: to ja wiem za darmo, a nie za 160 zł
ON: Jak pan chce to poszukamy metodą prób i błędów (trzeba zamówić części) -
może coś znaj...