Znacie "Filary ziemi" K. Folleta? No właśnie. Te klimaty mnie interesują.
A tera skupcie się, kochani, i polećcie mi dobre tytuły z ciut innej półki
(choć w klimacie podobne i historyczne, że się tak wyrażę) - chodzi mi o
literaturę skandynawską.
Czekam i pozdrawiam!