no i stało się. Wybierałam się na wspaniałe, słoneczne wakacje nad ciepłe
morze. Miałam idealnie regularny okres - równiutko cztery tygodnie i jeden
dzień - i wyliczyłam termin wyjazdu dokłądnie tak, żeby akurat dwa dni przed
okres się skończył. A tu teraz - przedostatni okres przed wyazdem -
miesiączka spóźniła mi się o tydzień! więc teraz czeka mnei tydzień męczarni
na wakacjach.
w związku z tym mam pytanie: czy okres da się jakoś przyspiszyć? wiem,
wiem, "nie kombinuj, jestes ...