Witam
chyba czas napisać kilka słów o mojej "przygodzie" z boreliozą
po epizodach drętwienia kończyn na jesieni ub.roku(ze szpitala
wyszłam z podejrzeniem sm + prążkami oligoklonalnymi w płynie m.r),
które ustapiły zaliczyłam b.silne bóle całego ciała, szczególnie
lewej strony, kolan, mięśni ud i pleców, nasilających się po
cipronexie zapisanego "przypadkowo" podczas infekcji, lista
dolegliwości jest długa, jedne bardziej dokuczliwe inne znośne,
główie bólowe,
testy Elisa, WB ...