Dziś wcześnym rankiem widziałam przez okno zakonnicę , która na zlamanie
karku gnała do kościoła. Niby nic dziwnego,jak jest zakonnica to i kosciól
by sie przydał, ale chodzi mi o inna rzecz. Ona nie miała tego nakrycia
głowy zakonnic, tzn. tego welonu czy chustki zakrywającego głowę i szyję.
Miała gołą głowę i dlugie włosy i tylko coś w rodzaju takiego czepeczka.
Szukam i szukam po tych habitach i nie znajduję - moze ktoś z was wie, jaki
zakon coś takiego nosi? Aha, habit też n...