Neurochirurg chce zaaplikować Maćkowi stymulację farmakologiczną w postaci
serii zastrzyków z cerebrolysiny, mam wątpliwości, bo słyszałam, że ten
specyfik (oparty o wyciąg z mózgu świni, zresztą, o którym na naszym forum
było ostatnio głośno), może wywołać ataki padaczki.
Może ktoś stosował i ma jakieś doświadczenia ?
czekam na opinie.