Dodaj do ulubionych

serwis aparatów cyfrowych

24.08.12, 12:03
Witam, szukam serwisu aparatów w okolicach Katowic,
Byłam już w Foto Serwis Katowice u. Słowackiego, ale to jakaś porażka, znajomi mnie ostrzegali przed nimi ale ich nie posłuchałam, zostawiłam tam aparat i żałuje, nie szanują klienta.
Foto serwis to jedno wielkie nieporozumienie
Zna ktoś jakiś inny serwis ?
Obserwuj wątek
    • Gość: MARK II Re: serwis aparatów cyfrowych IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.08.12, 22:42
      Magdalena Luczak - i wszystko jasne... Psycho...patka jakich mało, łazi po sklepach, firmach i szuka problemów, tym razem jak widać padło na serwis na słowackiego. Tłumaczenie takiej jak "krowie na miedzy" nic nie pomaga bo ona kompletnie nie pojmuje prostych spraw. Przestrzegając firmy przed tą niegrzeszącą rozumkiem osobą pozdrawiam wszystkich zdroworozsądkowo myślących.
    • agness.p Re: serwis aparatów cyfrowych 23.10.12, 14:23
      A ty szanujesz innych? Może też jesteś osobą nieuprzejmą i nie masz szacunku do innych, zapewne należysz do ludzi 'klient nasz pan'? Zastanów się najpierw nad soba następnie oceniaj. Z punktu widzenia psychologa. Pozdrawiam
    • Gość: kata Re: serwis aparatów cyfrowych IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.09.13, 21:50
      Zgadzam się, że tego serwisu nie ma co polecać, a walka z opiniami negatywnymi w taki chamski sposób, to skandal. Koleżka, który atakuje autorkę powinien wylądować na sali sądowej za naruszenie dóbr osobistych. A jeśli chodzi o serwis: oddałam tam aparat do wyceny- w tym celu musiałam im podać pesel- gdy zaprotestowałam usłyszałam, że to umowa cywilno-prawna i pesel się należy. Nie jestem pewna, czy to zgodne z prawem. Co na to GIODO- jeszcze się może dopytam.By oddać aparat, musiałam podpisać papier, którym zabezpieczają się przed wszelkimi roszczeniami ze strony klienta: nie można żądać dotrzymania jakiegokolwiek terminu, cena podana w wycenie może wzrosnąć itd. Ponieważ jednak nie przeczytałam tej opinii, a w szczególności odpowiedzi na nią, a zależało mi na naprawie zdecydowałąm się zostawić swój aparat do wyceny. Płatnej 20 zł, o ile się nie zdecyduję na naprawę. Nie zdążyli w ciągu 2-óch dni wycenić. Trzeciego po mojej interwencji okazało się, że to ma być 309 zł. Ponieważ już poczytałam opinie i tak bym się wycofała, ale i bez tego pomyślałam, że przy tak skonstruowanej umowie nie mam żadnych praw. Mogą naprawiać aparat dowolnie długo i zażyczyć sobie dowolnie dużo. Wolałam nie sprawdzać, czy się mylę. Po uiszczeniu 20 zł za wycenę spytałam co takiego było zepsute w moim kompakcie, że koszt wynosić ma ponad 300 zł. Pani odpowiedziała, że taką informację wyszczególniają jedynie po dokonaniu naprawy. Stwierdziłam, że to dziwne. Płacę za wycenę i nawet informacji za te 20 zł nie otrzymuję. Pani na to, że wiadomość co jest zepsute to: UWAGA; ICH WŁASNOŚĆ INTELEKTUALNA!!!! Kuriozalne!!! Czyli; jak przyjdzie hydraulik, to jedynie poinformuje, ile płacisz, bo, że rurka strzeliła, to już jego własność intelektualna. Tylko, że jak masz podjąć decyzję, czy naprawa ci się opłaca, czy nie, skoro nie wiesz, co uległo awarii?
      A na przyszłość mam nauczkę: jeśli firma przyjmując usługę do wykonania każe podpisywać elaboraty, nie masz do niczego prawa, to lepiej ją omijać.
      Powiem szczerze- najbardziej przemówiły do mnie chamskie ataki na osoby, które im wystawiły negatywa. Jak poszukacie głębiej w necie, znajdziecie. Ale też brak informacji za co mianowicie chcą ode mnie 309 zł sporo daje do myślenia.
        • Gość: AgaS Re: serwis aparatów cyfrowych IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 14.01.14, 11:35
          Witam,
          w 100% zgadzam się z Waszymi negatywnymi opiniami.
          Przerabiałam dokładnie tą samą sytuację. Oddałam aparat do wyceny usługi serwisowej - koszt 20 zł. Jak się dowiedziałam po kilku dniach, że koszt naprawy to 300 zł, to pojechałam odebrać aparat i sprawdzić, czy w innym serwisie usługa nie będzie tańsza - naturalna kolej rzeczy, przynajmniej tak mi się wydaje.
          Przerabiałam wszystkie akcje z podpisywaniem dziwnych świstków, ale i tak uważam, że jest to wyłudzenie i ktoś powinien się tym zająć. Nie można żądać zapłaty (obojętnie jakiej kwoty) za nic. Może Ci wyłudzacze nie wiedzą, że kosztorys to wskazanie pozycji i przyporządkowanie kosztu, a to,że aparat zepsuty, to idiotką nie jestem i sama wiedziałam, a informacja, że naprawa będzie WSTĘPNIE kosztowała 300 zł to nie jest kosztorys!
          Dlatego też to właśnie jest kradzież!
          Generalnie powinnam była wezwać policje, bo debilna blondi ie chciała mi oddać aparatu i niech mnie skarżą o 20 zł, ale sami rozumiecie...
          Najgorsze jest to, że Wszyscy, którzy mieli identyczną sytuację wiedzą, że zostali naciągnięci, ale jak to się mówi "gra nie warta świeczki", a ci OSZUŚCI na nas zarabiają!
          Walczcie z nimi w sieci!!!
    • aga09877 Re: serwis aparatów cyfrowych 16.09.13, 08:55
      Widzisz koleżanko ze pisałam prawde. Najgorsze w tym serwisie jest to, ze ludzie którzy tam pracuja to najzwyklejsze chamy i prostaki. Zresztą patrząc na post powyżej, napisany przez MARK II to sądząc po stylu i wypowiedzi, to jest własnie pracownik tego serwisu. Podobne maile dostawałam właśnie od nich. Dla sprostowania , nie jestem i nie wiem kto to jest Pani Luczak, myślę ze to pewnie ich kolejna niezadowolona klientka, którą publicznie tutaj obrażają i szkalują.
      Także koleżanko Kata, ostrzegaj ludzi przed tymi oszustami gdzie tylko możesz, bo kolejna osoba straci pieniądze i zostanie obrażona w tym chamskim pseudoserwisie.
      Pozdrawiam
      • Gość: kata Re: serwis aparatów cyfrowych IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.09.13, 23:20
        Wiem, że pisałaś prawdę. A teraz epilog: oddałam aparat do naprawy w Czerwionce- Leszczynach. Okazało się, że wystarczyło go porządnie wyczyścić. Zapłaciłam 160 zł- a nie 309 (co najmniej) jak sobie życzyli w Katowicach. Wszystkiego jeszcze nie sprawdziłam, ale zoom działa, foty strzelam, chyba wszystko gra. W życiu nie dam do łapek aparatu "fachowcom" z Katowic.
    • carolcl Re: serwis aparatów cyfrowych 19.11.13, 14:57
      Niestety również nie polecam tego serwisu. Jakiś czas temu oddałam u nich do naprawy aparat, ponieważ wycena wyniosła 360 zł nie zgodziłam się na naprawę, (wycena to koszt 20 zł) odkładając ją na później. Aparat oddałam po miesiącu, kolejna wycena opiewała już na kwotę 420 zł - kuriozum.Nie mając wyboru zostawiłam aparat i ku swemu kolejnemu zaskoczeniu okazało się, że warunkiem oddania sprzętu do naprawy jest podanie numeru PESEL. To raczej ja powinnam zażądać numeru pesel od panienki tam pracującej, w końcu to ja ryzykuję oddając sprzęt za 2 tys. zł. Nie polecam, chociaż w Katowicach wielkiego pola manewru niestety nie ma. Pozostaje Kraków.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka