Wiem że nawywijałem i to jak. Żałuję tego wszystkiego i bardzo przepraszam Maskę, Was także. Może nie mam prawa prosić Was o przebaczenie, może nie mam prawa w ogóle tu pisać ale mam taką potrzebę. By się wypowiedzieć u Was, przepraszam. Jestem jaki jestem - bywa że dżentelmeński i sympatyczny a bywa że jest we mnie taki dr Jekyl i ten drugi

darujcie proszę, więcej nie będę się wcielał a w nocy będę spał

miłego dnia. Czarek.