Dodaj do ulubionych

musi być prowda

26.02.14, 22:36
Masko

Wydaje mi się, że forum trochę jak teatr albo całkiem jak teatr.
Aktorów co prawda nie widać ale gadają z za kulis.
Aktor aktorka może być w papilotach albo w kalesonach i odgrywa
sobie rolę Króla Lira bo się tak podoba.

Nie można w konwencji forum zarzucać komuś że nie jest Królem Lirem
i wyprowadzać odkrycia że jest „swołoczem” w kalesonach a nie królem.

Nie ważne jaką rolę odgrywa ten tamten aktor tu na forum ważne że ma coś do powiedzenia
i można z nim zgodzić się lub nie na dany moment a nie ścigać i tępić za zaszłości


Ludzie „prowdy” to jest wyjątkowo nie przyjazny gatunek ludzi




Obserwuj wątek
    • m.maska Re: musi być prowda 26.02.14, 23:05
      Idz z tym do wscieklego... nabluzgal, nabluzgal i jakos tam nie miales nic do powiedzenia w temacie blugow - rozbujal sie sam, nieprowokowany i nieproszony... to niech sie dalej buja - jest tylko tym kim jest, szumowina... a podoba Ci sie, ze probowal oszukiwac potencjalnych pacjentow, wystawiajac sobie "pomniczek" jaki to on jest cudowny a nie szczedzac bluzgotow innym?
      Wiesz, jest takie bardzo madre powiedzenie: kiedy siedzi sie w szklanym domu, nie nalezy rzucac kamieniami - ostrzegalam, ze na kamienie, odpowiem granatem...
      • kicho_nor Re: musi być prowda 26.02.14, 23:36
        Masko
        jakie masz prawo osądzania WU skoro nie byłaś pacjentem
        forum to nie klinika, tu można odreagować


        Masko podziwiam Cię, po tylu zdołowań WU, nie boisz się pozaforumowych reakcji?
        ja bym sie bał.
        • m.maska Re: musi być prowda 26.02.14, 23:59
          Tobie sie podoba kanciarstwo... i oszustwo i to nalezy wg Ciebie przemilczec, ale pozwolic temu oblakanemu doktorkowi wraz z jego klakierami na bluzgoty w naszym kierunku - aha... bal bys sie? nie nie boje sie... a to co zacytowalam, to wylacznie jego autorstwa jest... sam napisal, ze jest swoim pacjentem, sam napisal, ze siebie leczy i sam napisal ze jest soba zachwycony... ze nie wspomne o tych donosicielskich mailach na innym portalu, ktorymi probowal zepsuc opinie AL... tam jednak mial mniej szczescia i nie trafil na klakierow, tylko na rozsadnych ludzi, ktorzy wlasciwie ocenili takie postepowanie i poinformowali AL o tym... jak nisko trzeba upasc, zeby robic takie rzeczy.
          To nie moj swiat.
          Nie ruszam, nie interesuje sie - ale jesli slini sie i wypisuje tyle slow na nasz temat, to mysle, ze chyba doceni, ze odwzajemnilysmy jego zainteresowanie.
          Pisanie o AL i ocena jej kwalifikacji zawodowych to chyba tez nie jego sprawa, bo tez nie byl jej klientem - a jednak robi to... ze tez Ty tak wybiorczo potrafisz tylko czytac i rozumiec... wracaj tam skad przyszedles - tam Cie poglaszcza, przytula, docenia i dowartosciuja.
        • al-szamanka Re: musi być prowda 27.02.14, 06:06
          kicho_nor napisał:

          > jakie masz prawo osądzania WU skoro nie byłaś pacjentem
          > forum to nie klinika, tu można odreagować


          A jakie ty miałeś prawo osadzając mnie i nazywając damskim bydłem!?
          Nigdy nie byłeś moim klientem, nie potrafisz sobie nawet wyobrazić kim dla nich jestem.
          Ale wiedz, że moi upośledzeni Klienci, gdyby mieli w sobie chociaż okruszynę okrucieństwa, to za to co o mnie powiedziałeś, rozszarpaliby ciebie widelcami na kawałki.
          Nie są okrutni, ale za to nadzwyczaj sprawiedliwi i bez fałszu, prawdziwi ludzie w odróżnieniu od wielu pętających się po forach i przechwalających jacy są wspaniali, honorowi i wyjątkowi.
        • al-szamanka Re: musi być prowda 27.02.14, 06:22
          kicho_nor napisał:

          > Masko
          > jakie masz prawo osądzania WU

          Pomyłka, ona go nie osadza... podsumowuje tylko jego zachowania na forum.

          > Masko podziwiam Cię, po tylu zdołowań WU, nie boisz się pozaforumowych reakcji?
          > ja bym sie bał.

          Zdołowań? A czytałeś chociaż jedną jego epistołę ociekającą obrzydliwym słownictwem i pogardą do człowieka.
          Pozaforumowych reakcji? Bać się?. I tu masz rację, kicha, ale całe szczęście, że daleko mieszkamy... kamień, ani rozbita butelka nie doleci.
          • kicho_nor Re: musi być prowda 27.02.14, 08:04
            Masko

            Jeśli nie jest forum medyczne o łupaniu w kościach to lekarz
            może sobie poetyzować a nawet śpiewać arie operowe na tematy lekarskie
            Pewnie nie dopuszczasz myśli że śpiewający opery lekarz po wdzianiu kitla
            staje się zasadnym profesjonalistą.

            W takim kształcie Masko składasz puzzle obrazujące lekarza i nie dziwię się
            że wychodzi Ci buła z aperolem
            • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 12:34
              Kiszka, powiem tak - do tej pory WU wraz z klakierami komentowal kazde napisane, przede wszystkim przez AL, slowo... nawet jesli nie wszystko znajdziesz u nas, to nie znaczy, ze jego komentarze nie dotyczyly slow AL... cokolwiek napisala na innym portalu, na ktorym ja wyszpiclowal a potem pisal na nia donosy(to Ciebie nie z-obrzydza?) do innych uczestnikow, bylo przez niego komentowane... no to ja sobie skomentowalam to co on pisal na innym portalu - ale donosow nie pisalam, bo nie mam takiego nawyku.

              W kazdym razie, zwykle tak sie gra, jak przeciwnik pozwala - a mnie sie juz przejadlo, tym bardziej, ze od dawna wiem - co to za jeden....
              Niech sobie wypisuje co chce, moze latac na ksiezyc, moze nagle urosnac, ale niech odczepi sie od nas, niech przestanie oceniac innych - nam sie znudzily obelgi, epitety i bluzgoty tej szumowiny.
              Jesli na ich forum, nie znalazl sie do tej pory NIKT(poza Toba o sprawiedliwy - tyle, ze znowu nie poszedles do przyczyny, tylko czepiasz sie skutkow) kto zwrocilby mu uwage... to ja u siebie tez bede robic co mi sie podoba.

              Tygodniami, miesiacami a w koncu latami pisal na temat moich prywatnych spraw, bo moje wyksztalcenie to chyba moja prywatna sprawa, ze nie wspomne, ze te prywatna sprawe wyciagnal na forum i oglosil, pierwszy sprawiedliwy, jakim jest Uli, oczywiscie... to jakos to nikomu nie przeszkadzalo - a mnie sie znudzilo... ja Bogu i Wszystkim mocom dziekuje, ze tych studiow nie skonczylam - moze siedzialabym teraz gdzies w kraju rownie zgorzkniala jak oni.
            • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 16:36
              kicho_nor napisał:

              > Masko
              >
              > Jeśli nie jest forum medyczne o łupaniu w kościach to lekarz
              > może sobie poetyzować a nawet śpiewać arie operowe na tematy lekarskie

              > Pewnie nie dopuszczasz myśli że śpiewający opery lekarz po wdzianiu kitla
              > staje się zasadnym profesjonalistą.
              >
              > W takim kształcie Masko składasz puzzle obrazujące lekarza i nie dziwię się
              > że wychodzi Ci buła z aperolem

              On moze i tak sie sklada, ze ja tez moge... wystawiac mu cenzurki za to co pisze, tak jak on pisze na temat AL, Klary czy moj(rynsztokowe slownictwo ponijajac) - czy Ty przypadkiem nie mierzysz nas i jego inna miara? bo tak mi sie jakos wydaje, ze jemu wolno a nam juz nie... otoz przyjmij do wiadomosci, ze nam tez wolno smile tylko zadna z nas nie jest tak popaprana, zeby wypisywac elaboraty na kilka ekranow na jego temat i jego nieszczesliwego, sfrustrowanego, pelnego kompleksow zycia(moze niedoslownie, ale mniej wiecej cytuje za nim, oczywiscie ten opis dotyczyl nas, kazdej z osobna i wszystkich razem) - taki interesujacy to on nie jest.

              A Ty zwroc moze lepiej uwage, kto prowokuje kazdorazowo te akcje i idz do przyczyny - bo tez wyglada na to, ze masz powazny problem - probujesz zwalczac skutki, majac, mam nadzieje, pelna swiadomosc, ze za kilka dni czy tygodni znowu cos wybuchnie, u nas masz tylko reakcje, ktora jest odpowiedzia na prowokacje... i to nie zawsze nawet - tylko jesli nam sie chce, bo tych prowokacji jest duzo wiecej...
              • kicho_nor Re: musi być prowda 27.02.14, 17:46
                Masko
                Znając Twoje pisanie potrafisz wkurwić (przepr.) każdego do białości.
                Koś się na Twoje pisanie obruszy, wrażliwy zaszlocha, ale trafi się
                inny ktoś kogo wk….wisz do białości i nie wytrzyma.
                Ja bym stawiał na taki scenariusz, że nie wytrzymał.

                Za co Cię kiedyś wyproszono razem z Twoją opiekunką z Podwórka?



                • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 18:32
                  kicho_nor napisał:

                  > Masko
                  > Znając Twoje pisanie potrafisz wkurwić (przepr.) każdego do białości.
                  > Koś się na Twoje pisanie obruszy, wrażliwy zaszlocha, ale trafi się
                  > inny ktoś kogo wk….wisz do białości i nie wytrzyma.
                  > Ja bym stawiał na taki scenariusz, że nie wytrzymał.
                  >
                  > Za co Cię kiedyś wyproszono razem z Twoją opiekunką z Podwórka?
                  >
                  >
                  >

                  hahahaha..................... wyproszono? no widzisz jak niewiele wiesz? to ja powiedzialam bye...
                • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 18:42
                  kicho_nor napisał:

                  > Masko
                  > Znając Twoje pisanie potrafisz wkurwić (przepr.) każdego do białości.
                  > Koś się na Twoje pisanie obruszy, wrażliwy zaszlocha, ale trafi się
                  > inny ktoś kogo wk….wisz do białości i nie wytrzyma.
                  > Ja bym stawiał na taki scenariusz, że nie wytrzymał.

                  Nie wytrzymal? a czego nie wytrzymal? tego, ze AL opisywala perypetie z kregoslupem swojego brata?... przeciez to uznal za doskonaly pretekst do napisania epistoly w kilku odcinkach - uzywajac epitetow... no to tym razem ja sie wkurzylam... tez mam prawo... a obowiazku czytania nie ma - nie bylo zadnych personalnych wycieczek... ale on nie moze zyc bez ublizania nam...

                  >
                  > Za co Cię kiedyś wyproszono razem z Twoją opiekunką z Podwórka?
                  >

                  Mam wciaz na poczcie to co dzialo sie po naszym odejsciu... i widzisz, nie wiesz a konfabulujesz - zdaje sie, ze nie wiesz tez, ze dzieki mnie w ogole ta grupa przetrzymala, tylko potem wyszly niezbyt ladne rzeczy i tego juz zesmy nie chcialy dluzej znosic...

                  A i teraz wychodzi to czego sie spodziewalam... mentalnosc Kalego... jesli oni to robia, to jest ok, ale jesli dostana z powrotem to juz jest bardzo nie ok...
                • al-szamanka Re: musi być prowda, albo nie 27.02.14, 19:28
                  kicho_nor napisał:

                  > Masko
                  > Za co Cię kiedyś wyproszono razem z Twoją opiekunką z Podwórka?

                  Tego już za dużo.
                  To ja ci wytłumaczę, kicha, raz na zawsze.
                  Nie byłoby tego podwórka gdyby nie Maska.
                  To ona wyszukała gazetę pl, to ona założyła forum podwórko... a potem przez tydzień błagała tego niby ojca założyciela Ulego, aby napisał otwarcie.
                  A potem przestało nam się podobać zakłamanie, fałsz i chwalipięctwo.
                  I odeszłyśmy.
        • m.maska Re: musi być prowda 02.03.14, 19:58
          kicho_nor napisał:

          > Masko
          > jakie masz prawo osądzania WU skoro nie byłaś pacjentem
          > forum to nie klinika, tu można odreagować
          >
          >
          > Masko podziwiam Cię, po tylu zdołowań WU, nie boisz się pozaforumowych reakcji?
          > ja bym sie bał.

          Sugerujesz, ze nalezy sie bac?... hmm... toby wyjasnialo dlaczego go tam toleruja uncertain

          A co to bylo, ta jego akcja na Portalu Pisarskim - to nie byla pozaforumowa reakcja? przenoszenie wlasnych rozczarowan na inny portal i chec zniszczenia kogos poza forum - juz mu nie wystarcza ekranu na jednym forum, ze musial pojsc jeszcze gdzies indziej, gdzie ludzie nie maja pojecie, ze ten czlowiek ma problem, problem ze soba... i problem z AL... ale to sa jego wlasne problemy i nie musi wciagac w nie AL.
          • al-szamanka Re: musi być prowda 02.03.14, 20:11
            m.maska napisała:

            > A co to bylo, ta jego akcja na Portalu Pisarskim - to nie byla pozaforumowa rea
            > kcja? przenoszenie wlasnych rozczarowan na inny portal i chec zniszczenia kogos
            > poza forum - juz mu nie wystarcza ekranu na jednym forum, ze musial pojsc jesz
            > cze gdzies indziej, gdzie ludzie nie maja pojecie, ze ten czlowiek ma problem,
            > problem ze soba... i problem z AL... ale to sa jego wlasne problemy i nie musi
            > wciagac w nie AL.

            Ha, ja za nim nigdzie nie latam i nie donoszę... a przecież gdybym tylko zechciała.
            Tylko, że takie zachowanie jest poniżej mojej godności.
            • kicho_nor Re: musi być prowda 02.03.14, 20:21
              fiu!!!!!!!!!
            • m.maska Re: musi być prowda 02.03.14, 20:23
              al-szamanka napisała:

              >
              > Ha, ja za nim nigdzie nie latam i nie donoszę... a przecież gdybym tylko zechci
              > ała.
              > Tylko, że takie zachowanie jest poniżej mojej godności.
              >
              >
              A po co mialabys latac? nudny jest.... przeciez niczego ciekawego nie napisal nigdy...
              Ja czytam teksty ludzi ktorzy maja cos do powiedzenia a nie takich, ktorzy to co maja do "powiedzenia" rozwlekaja na kilka ekranow, a gdyby to wycisnac, nie zostaloby tresci nawet na dwa zdania.
    • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 00:35
      O! alez ja wiedzialam, ze bedzie swiete oburzenie, kiedy nagle okaze sie, ze ten ktory bluzgal bez konca okaze sie po prostu oszustem - jeszcze wczoraj piali wszyscy wraz z nim, byl taki swiety a kiedy bozek spadl z piedestalu i okazal sie zwyklym oszustem i donosicielem, to nagle swiete oburzenie - jakos wczoraj i przedwczoraj nikt sie nie oburzal, wyli wraz z nim... bo to nie oni byli adresatami i nawet nie przeszkadzal im rynsztokowy jezyk... ale kiedy bozek, ktory uzurpuje sobie prawo oceny wszystkich i wszystkiego, nagle okazuje sie niewiarygodny - wtedy swiete oburzenie.... hahaha... przeciez my wiemy o tym juz co najmniej od dwoch lat - totez ktos taki nie jest w stanie mnie obrazic, po prostu nie ten poziom...

      "Bylo" sie nie chwalic i nie wynosic na pomniki, to polowa nautow nie wiedzialaby kto zacz... czy ja napisalam cos czego srednio rozgarniety nauta nie zauwazy sam? ze IQ to gdzies sie rozplywa... jesli spojrzy sie na te strone, przeczyta "odpowiedz lekarza" - no... czegoz wiecej potrzeba?
      Kon jaki jest kazdy widzi... nastepnym razem, zanim zacznie komentowac wraz z ferajna to co tutaj piszemy, niech sie zastanowi... bo nie jemu oceniac czyjakolwiek wiarygodnosc, nie jemu.
    • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 15:20
      kicho_nor napisał:


      >
      > Ludzie „prowdy” to jest wyjątkowo nie przyjazny gatunek ludzi
      >

      Z tym sie zgadzam, od tygodni, miesiecy i lat czytam "prawdy" objawione, wypisywane w niezliczonej ilosci slow, literowek, bledow, tudziez w belkocie ogromnym, nafaszerowanym niewybrednym slownictwem, pod nickiem Wscieklyuklad, ktory wie o nas wszystko, wie jakim psychologiem jest AL, wie, ze jest gleboko nieszczesliwa i nie tylko, bo jeszcze Klara i ja, samotna, ja niedouczona, Maja analfabetka itd...itd... - no bardzo nieprzyjazny typ to jest...
      Ty Kiszka naprawiaj swiat u zrodel a nie wtedy dopiero kiedy mleko juz sie rozlalo...

      Ostrzegalam, ze wale granatami i nie mam skrupulow, jesli mnie ktos wpieni, a Wsciekly pracowal na to od wielu lat.
      • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 15:26
        a Wscieklemu odpowiem... mam tak niskie iq, takie malutkimi literkami pisane, ze nie potrafie wklejac linkow... sad sam sobie poszukaj... przy swoim IQ na pewno znajdziesz...
        • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 15:56
          aha Wsciekly, a jesli nie znajdziesz, to bedzie znaczylo, ze sobie tylko konfabulowalam na twoj temat, to co ty robisz na nasz temat od wielu miesiecy - a co? no jak sie bawic to sie bawic - tylko, ze ja nie mysle, sie tlumaczyc z twoich konfabulacji, a tym bardziej AL z powodu twojej oceny jej kwalifikacji, czy Klara... big_grin
        • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 18:54
          hahaha.... i nie licz na to, ze moj zart o konfabulacji wzieli wszyscy na serio....

          I tak to prosze panstwa dziala: wsrod prawnikow, lekarzy, politykow i na forach - patrza na podłotę i udaja, ze nie widza jaki jest - bo jest swoj a moze tez dlatego, ze kazdy z nich bylby zdolny do tego samego... zaklamanie i hipokryzja, niech zyja!

          Dlatego powtorze raz jeszcze ludzie tego pokroju nie sa w stanie mnie nawet dotknac, a co dopiero obrazic - przepasc miedzy nami jest tak ogromna, ze moga sobie wylacznie pokrzyczec, ale czasami moze im odpowiedziec echo.
        • al-szamanka Re: musi być prowda 27.02.14, 21:53
          m.maska napisała:

          > a Wscieklemu odpowiem ... nie potrafie wklejac linkow... sad sam sobie poszukaj... przy swoim IQ na pewn
          > o znajdziesz...


          Aaaa, rozumiem, bo on nie wie gdzie to jest. No chyba jego IQ wystarcza aby wklikać w net własne imię i nazwisko, podejrzewam, że jednak wie jak się nazywabig_grin
          • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 22:11
            ... nie, nie potrafi... dlatego wybral alternatywe, ze to ja konfabuluje... smile
            • al-szamanka Re: musi być prowda 27.02.14, 22:20
              m.maska napisała:

              > ... nie, nie potrafi... dlatego wybral alternatywe, ze to ja konfabuluje... smile

              A jak się uwiesił tej Twojej domniemanej konfabulacji, jak ostatniej deski ratunku. A przecież doskonale wiem, że wszyscy, którzy tak mu przyklaskują, już wczoraj wrzucili nazwisko w google i na pierwszej pozycji wyskoczyło to, o czym wspomniałyśmy.
              Czyli... oni wiedzą, on wie, a wstyd jest nadal pojęciem nieznanymsmile
              • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 22:23
                al-szamanka napisała:

                > m.maska napisała:
                >
                > > ... nie, nie potrafi... dlatego wybral alternatywe, ze to ja konfabuluje.
                > .. smile
                >
                > A jak się uwiesił tej Twojej domniemanej konfabulacji, jak ostatniej deski ratu
                > nku. A przecież doskonale wiem, że wszyscy, którzy tak mu przyklaskują, już wcz
                > oraj wrzucili nazwisko w google i na pierwszej pozycji wyskoczyło to, o czym ws
                > pomniałyśmy.
                > Czyli... oni wiedzą, on wie, a wstyd jest nadal pojęciem nieznanymsmile

                Wstyd, honor, szacunek wobec siebie samego... obce pojecia w pewnych kregach... no coz uncertain
                • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 22:24
                  Pan Protasiewicz na lotnisku we Frankfurcie... to tez doskonaly przyklad takiej mentalnosci...
                  • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 22:28
                    Opuscilam kraj w 1981 roku - wtedy mialam inne pojecie o rodakach, moze dlatego, ze mialam waskie grono znajomych z mojego kregu - na forum poznalam takie typy, ze nawet w najgorszych koszmarach nie przypuszalam, ze ludzie potrafia sie tak zachowywac... ze robia swinstwa i natychmiast o nich zapomniaja i oczekuja, ze ci ktorym to swinstwo zrobili, tez o tym szybko zapomna i pewnie zaczekaja na powtorke z rozrywki... a ja pamietam, jak na zlosc i... takich ludzi po prostu skreslam.
                    • kicho_nor Re: musi być prowda 27.02.14, 22:42
                      Masko lubisz wyszukiwać co kto napisał/powiedział
                      Przeto dedykuję Ci (do wyszukania) jedyne słowa wypowiedziane
                      przez męża pani Dulskiej

                      kichonor


                      • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 23:16
                        kicho_nor napisał:

                        > Masko lubisz wyszukiwać co kto napisał/powiedział
                        > Przeto dedykuję Ci (do wyszukania) jedyne słowa wypowiedziane
                        > przez męża pani Dulskiej
                        >
                        > kichonor
                        >
                        >


                        Nie musze wyszukiwac... donosiciel pisze cale ekrany - trudno przegapic...
                        Idz do swoich... tam pasujesz... myslalam, ale sie mylilam, ze jednak potrafisz samodzielnie myslec - wracaj do tych, ktorzy szanuja donosicieli... pa
              • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 23:12
                al-szamanka napisała:

                > m.maska napisała:
                >
                > > ... nie, nie potrafi... dlatego wybral alternatywe, ze to ja konfabuluje.
                > .. smile
                >
                > A jak się uwiesił tej Twojej domniemanej konfabulacji, jak ostatniej deski ratu
                > nku. A przecież doskonale wiem, że wszyscy, którzy tak mu przyklaskują, już wcz
                > oraj wrzucili nazwisko w google i na pierwszej pozycji wyskoczyło to, o czym ws
                > pomniałyśmy.
                > Czyli... oni wiedzą, on wie, a wstyd jest nadal pojęciem nieznanymsmile

                A czytalas AL dlaczego pisal na Ciebie donosy? bo podobno uznal, ze nalezy ludzi przed Toba ostrzegac i to juz jest wystarczajacym powodem, zeby pojsc za Toba na inny portal i pisac do obcych ludzi donosy na kogos, kto jemu osobiscie sie nie podoba.... hmmm... ciekawe jak donosicielstwo uzasadniali rozni szpicle, ktorzy znalezli sie w kartotekach IPN - moze tez z "dobrego serca" donosili na ludzi...
                I temu juz zaprzeczyc sie nie da - bo sam o tym napisal, ze pisal donosy... oczywiscie znajdujac na to wyjasnienie... no coz, donos jest donosem, niezaleznie od tego co donosicielem powodowalo... fuuu...

                Wiesz Kiszka dlaczego zesmy stamtad odeszly? wlasnie dlatego, ze oni tam teraz oburza sie nie na sprawce takiego swinstwa, tylko na tych na ktorych donosiciel donosil - tak to dziala w tamtych kregach... a dla mnie szpicel jest szpiclem zeby nie wiem jakiego szukal tlumaczenia.
                • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 23:13
                  Ludzie w PRL-u podpisywali lojalki pod presja a i tak wielu tego nie wybaczono, a tutaj prosze dobrowolnie z donosem polecial - "szlachetny typ"...
                  • m.maska Re: musi być prowda 28.02.14, 00:58
                    Wiesz, tak mysle nad tym, jaki to jest "prawy obywatel" - on czul sie w obowiazku, najpierw wyszpiegowac Ciebie na innym portalu a potem napisac donos - od takich az roilo sie w PRL-u... to to wciaz jest jeszcze w modzie? i nawet sie tego nie wstydzi, chyba nawet jest z tego dumny - kto inny wypieralby sie do ostatka, a on prosze, z duma przyznaje, ze donosil...
                    • m.maska Re: musi być prowda 28.02.14, 02:11
                      "Prawy obywatel" o wspolczujacym sercu - dobroczynca po prostu - a prywatnie szpicel i donosiciel - co robi z wiedza? nie trudno jest odnalezc, wykorzystuje do pisania obelg i bluzgotow... fotki? to nasze zdjecie zostalo ukradzione z ukrytego albumu i opublikowane...
                      Posiadam niezliczone ilosci zdjec nautow... Uli przysylal mi je nagminnie - niech zglosi sie chociaz jedna osoba i pokaze, ze dostala ode mnie chocby jedno ze zdjec, jakie zostalo mi przeslane... wiec niech sie donosiciel nie tlumaczy glupio bo kto jak kto ale zalozyciel osobiscie wie, ile zdjec mi przyslal i zadne nie wyszlo ode mnie i zadnego nikt nie otrzymal ode mnie - niech kombinuje dalej - niech sie tlumaczy z donosicielstwa... przez takich jak on, ludzie siedzieli w PRL-u w wiezieniach - takim jak on nie podaje sie reki... "dobroczynca ludzkosci".
                      Niech udowodni swoje "pragnieniowe" twierdzenia, ze gdziekolwiek wyplynelo od nas jedno chocby zdjecie.
                      Niestety - na to co zrobil nie ma tlumaczenia - jest wylacznie obrzydzenie i pogarda.
                      • al-szamanka Re: musi być prowda 28.02.14, 06:14
                        m.maska napisała:

                        > "Prawy obywatel" o wspolczujacym sercu - dobroczynca po prostu - a prywatnie sz
                        > picel i donosiciel - co robi z wiedza? nie trudno jest odnalezc, wykorzystuje d
                        > o pisania obelg i bluzgotow... fotki? to nasze zdjecie zostalo ukradzione z ukr
                        > ytego albumu i opublikowane...
                        > Posiadam niezliczone ilosci zdjec nautow... Uli przysylal mi je nagminnie - nie
                        > ch zglosi sie chociaz jedna osoba i pokaze, ze dostala ode mnie chocby jedno ze
                        > zdjec, jakie zostalo mi przeslane... wiec niech sie donosiciel nie tlumaczy gl
                        > upio bo kto jak kto ale zalozyciel osobiscie wie, ile zdjec mi przyslal i zadne
                        > nie wyszlo ode mnie i zadnego nikt nie otrzymal ode mnie - niech kombinuje dal
                        > ej - niech sie tlumaczy z donosicielstwa... przez takich jak on, ludzie siedzie
                        > li w PRL-u w wiezieniach - takim jak on nie podaje sie reki.
                        .. "dobroczynca lud
                        > zkosci".
                        > Niech udowodni swoje "pragnieniowe" twierdzenia, ze gdziekolwiek wyplynelo od n
                        > as jedno chocby zdjecie.
                        > Niestety - na to co zrobil nie ma tlumaczenia - jest wylacznie obrzydzenie i po
                        > garda.


                        Nawet nie pojmuje, że przeciętny czytacz, to jego pisemne ostrzeganie przed kimś zinterpretuje zawsze właśnie jako donos.
                        A głośno tłumacząc się, że on tylko ostrzegał, publicznie przyznał się, że donosił.
                    • al-szamanka Re: musi być prowda 28.02.14, 06:08
                      m.maska napisała:

                      > Wiesz, tak mysle nad tym, jaki to jest "prawy obywatel" - on czul sie w obowiaz
                      > ku, najpierw wyszpiegowac Ciebie na innym portalu a potem napisac donos - od ta
                      > kich az roilo sie w PRL-u... to to wciaz jest jeszcze w modzie? i nawet sie teg
                      > o nie wstydzi, chyba nawet jest z tego dumny - kto inny wypieralby sie do ostat
                      > ka, a on prosze, z duma przyznaje, ze donosil...

                      A ci, co go popierają, jeszcze go poklepują po plecach.
                      A taki jeden co ponoć walczył o Polskie wolną od takich zachowań pojawia się na forum, aby chociaż śladem swojej obecności wyrazić poparcie. Hmm, w tym momencie traci wszelką wiarygodność. Być może te ulotki co ponoć rozwoził to też były donosy.
                  • al-szamanka Re: musi być prowda 28.02.14, 06:02
                    m.maska napisała:

                    > Ludzie w PRL-u podpisywali lojalki pod presja a i tak wielu tego nie wybaczono,
                    > a tutaj prosze dobrowolnie z donosem polecial - "szlachetny typ"...

                    Widać taki ma nawyk.
                    • m.maska Re: musi być prowda 28.02.14, 11:49
                      al-szamanka napisała:

                      > m.maska napisała:
                      >
                      > > Ludzie w PRL-u podpisywali lojalki pod presja a i tak wielu tego nie wyba
                      > czono,
                      > > a tutaj prosze dobrowolnie z donosem polecial - "szlachetny typ"...
                      >
                      > Widać taki ma nawyk.

                      I wszystko odbywa sie w majestacie poparcia dla donosicielstwa - szpicle i donosiciele zawsze mieli swoje tlumaczenia, jeden robil to dla pieniedzy, inny dla awansu, jeszcze inny zeby komus dokopac - ten byl bardzo "szlachetny" i szpiegowal Ciebie, z "dobroci serca" dla innych nieznanych sobie ludzi... mozna sie zastanawiiac, czy tylko na portalu pisarskim i czy tylko do osoby, ktora pisala pozytywne komentarze pod Twoimi tekstami(pewnie przypadkowo potem jej probowal dokopac) czy jeszcze do innych pisal te donosy? ale mysle, ze ograniczyl sie do portalu pisarskiego, bo tam go uwieralo, tam chcial Ci zepsuc opinie - nawet nie chce mi sie zastanawiac jaki to typ.... i ta obrona takich postaw - donosiciel Uli to jest donosiciel i nie wazne jakie osobiste pobudki nim powodowaly... OSOBISTE... mozecie sobie tym krecic jak chcecie - takich pelno jest na listach IPN-u... malych, wrednych, ktorzy tylko zeby komus zaszkodzic lecieli do SB z donosem z przyczyn osobistych, obrzydzenie bierze kiedy mysli sie o takim kims... teraz juz przynajmniej jest, czarno na bialym, jakie postawy prezentujecie - gratulacje... nie zapomnij Uli o tym, kiedy nastepnym razem wypniesz sie do odznaczenia za walke z komuna, szpiclowaniem i donosami...
                      • m.maska Re: musi być prowda 28.02.14, 12:00
                        Temat zamykam - wszystko jasne, szpicel i donosiciel czarno na bialym napisal, ze polecial z donosem, do zupelnie obcych sobie ludzi, oczywiscie, donosil z troski o tych obcych ludzi..., donos jest donosem i takim ludziom nie tylko nie podaje sie reki, im sie pluje w te zadowolona z siebie gebe... za to sobie laurke wystawil w komentarzu na portalu "znany lekarz", pomniczek po prostu, stworzyl na potrzeby tejze nawet tytul "lekarza roku".... a tam tak bezinteresownie donosil - takiemu kazde tlumaczenie jest dobre a jego poplecznikom, nawet tlumaczenie nie jest potrzebne... na takich ludziach bazowali Hitler i jemu podobni - wszystkiemu winni byli Zydzi, Roma, Polacy i cala reszta a my bedziemy popierac swego nawet jesli bedzie robil rzeczy najgorsze... niech zyje WASZA solidarnosc!
                • al-szamanka Re: musi być prowda 28.02.14, 06:00
                  m.maska napisała:

                  > A czytalas AL dlaczego pisal na Ciebie donosy? bo podobno uznal, ze nalezy ludz
                  > i przed Toba ostrzegac i to juz jest wystarczajacym powodem, zeby pojsc za Toba
                  > na inny portal i pisac do obcych ludzi donosy na kogos, kto jemu osobiscie sie
                  > nie podoba.... hmmm... ciekawe jak donosicielstwo uzasadniali rozni szpicle, k
                  > torzy znalezli sie w kartotekach IPN - moze tez z "dobrego serca" donosili na l
                  > udzi...
                  > I temu juz zaprzeczyc sie nie da - bo sam o tym napisal, ze pisal donosy... ocz
                  > ywiscie znajdujac na to wyjasnienie... no coz, donos jest donosem, niezaleznie
                  > od tego co donosicielem powodowalo... fuuu...
                  >
                  > Wiesz Kiszka dlaczego zesmy stamtad odeszly? wlasnie dlatego, ze oni tam teraz
                  > oburza sie nie na sprawce takiego swinstwa, tylko na tych na ktorych donosiciel
                  > donosil
                  - tak to dziala w tamtych kregach... a dla mnie szpicel jest szpiclem
                  > zeby nie wiem jakiego szukal tlumaczenia.

                  Identycznie było z opublikowaniem naszego wykradzionego zdjęcia z zamkniętej prywatnej galerii. Oburzyli się na okradzionego, bronili złodzieja.
                  • m.maska Re: musi być prowda 28.02.14, 11:34
                    al-szamanka napisała:

                    >
                    > Identycznie było z opublikowaniem naszego wykradzionego zdjęcia z zamkniętej pr
                    > ywatnej galerii. Oburzyli się na okradzionego, bronili złodzieja.

                    No niezupelnie, wtedy Uli mial jeszcze resztki przyzwoitosci i napisal, ze tez nie zyczylby sobie, zeby publikowano jego zdjecie bez jego zgody... dzisiaj by juz zapewne tego glosno nie napisal, gdyby jego nie dotyczylo
    • m.maska Re: musi być prowda 27.02.14, 21:46
      Hahaha... a zauwazyles Kiszka jak to koniecznie doktorek chce podskoczyc... jak podskoczy, to bedzie na pewno wiekszy ode mnie big_grin
      • al-szamanka Re: musi być prowda 27.02.14, 21:47
        m.maska napisała:

        > Hahaha... a zauwazyles Kiszka jak to koniecznie doktorek chce podskoczyc... jak
        > podskoczy, to bedzie na pewno wiekszy
        ode mnie big_grin

        Może i będzie... ale tylko przez chwilkębig_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska Re: musi być prowda 28.02.14, 12:09
      kicho_nor napisał:

      >
      > Ludzie „prowdy” to jest wyjątkowo nie przyjazny gatunek ludzi
      >
      >
      >
      >
      A co do tytulu tego watku jeszcze, TAK musi byc prowda - w imie tej prowdy Wsciekly polecial za AL na portal pisarski i obsmarowal ja na prywatnych laczach do obcych sobie ludzi - musi byc JEGO prowda, prowda DONOSICIELA!!! i musial sobie wystawic laurke i wyslawiac pod niebiosa wlasne "umiejetnosci" - zapomnial tylko napisac w tym komentarzu lekarza, ze niech no tylko sprobuje ktos byc innego zdania, to on go zalatwi... pod warunkiem, ze trafi na swoich.

      Dlatego powtarzam, takim pluje sie w gebe...
      • kicho_nor Re: musi być prowda 28.02.14, 18:13
        Masko
        Nie wnikając w słuszność pisania, to takie pisanie to samobójstwo
        towarzyskie – Twoje mam na myśli.
        • m.maska Re: musi być prowda 28.02.14, 18:32
          kicho_nor napisał:

          > Masko
          > Nie wnikając w słuszność pisania, to takie pisanie to samobójstwo
          > towarzyskie – Twoje mam na myśli.

          Wiesz gdzie ja mam TAKIE towarzystwo?

          No!

          Persony pokroju wscieknietego, ktorzy nie dosyc, ze szpicluja, to jeszcze pisza donosy zasluguja wylacznie na ostracyzm a ci, ktorzy chca z kims takim obcowac, nie sa dla mnie towarzystwem.

          A, zeby jeszcze nie bylo... tym donosem chcial sie zapewne "zasluzyc" - bo przeciez jego teksty ladowaly ostatnio na wprawkach - byla szansa, ze ktos komu sie chcial w ten sposob podlizac i pokazac jaki jest lojalny, bedzie pisal pozytywne komentarze... na podobienstwo tego, ktore sam sobie napisal...
        • al-szamanka Re: musi być prowda 28.02.14, 18:33
          kicho_nor napisał:

          > Masko
          > Nie wnikając w słuszność pisania, to takie pisanie to samobójstwo
          > towarzyskie – Twoje mam na myśli.

          Czy ty, kiszka, w końcu pomylisz zanim napiszesz? Samobójstwo towarzyskie? Jakie "towarzystwo"... to za forumową miedzą?big_grinbig_grinbig_grin
          Widzisz, właśnie dlatego, że do nikogo się nie podlizujemy, nie wazelinujemy i nie przyklaskujemy kłamstwom mamy wolność wyboru swojego towarzystwa - przede wszystkim w realu. Bo wirtual, jak sam już zapewne rozpoznałeś, to nic innego jak fantomy. Poznałyśmy pera z nich, pękły jak nadęte baloniki, gdyż nigdy niczym innym nie były.
    • m.maska Re: musi być prowda 28.02.14, 19:24
      pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Dzieduszycki_%28artysta%29
      W październiku 2006 Dzieduszycki wyznał, że został "zmuszony" do współpracy z organami służb bezpieczeństwa w 1949. Hrabia przyznał w nim, że to ogromnie bolesna i wstydliwa strona jego życia; w 1949 r. zmuszono mnie do podpisania tzw. lojalki, robiąc ze mnie w ten sposób tajnego współpracownika SB. (...) Wyparłem te fakty z pamięci na tyle skutecznie, że dzisiaj nie wiem, kogo mogłem tym skrzywdzić, kogo powinienem prosić o wybaczenie. Z lat 1949−1971 zachowało się jego 400 ręcznie pisanych raportów, dotyczących głównie wrocławskich środowisk kulturalnych. Z wyjazdów zagranicznych donosił również na działaczy emigracyjnych: gen. Stanisława Maczka, Jana Nowaka-Jeziorańskiego. W dokumentach jest tylko jedno pokwitowanie odbioru pieniędzy z 1965. W 1972 Służba Bezpieczeństwa zakończyła współpracę uznając, że jego donosy nie mają już większej wartości[2].

      I nawet nie robil tego dla pieniedzy...
      A w wiadomosciach wroclawskich pisalo sie, ze byl tak "sumienny", ze pisal nawet raporty z rozmow z przypadkowo spotkanymi ludzmi w pociagu.... ot donosiciel
      • al-szamanka Re: musi być prowda 28.02.14, 19:52
        m.maska napisała:

        > pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Dzieduszycki_%28artysta%29
        > W październiku 2006 Dzieduszycki wyznał, że został "zmuszony" do współpracy z o
        > rganami służb bezpieczeństwa w 1949. Hrabia przyznał w nim, że to ogromnie bole
        > sna i wstydliwa strona jego życia; w 1949 r. zmuszono mnie do podpisania tzw. l
        > ojalki, robiąc ze mnie w ten sposób tajnego współpracownika SB. (...) Wyparłem
        > te fakty z pamięci na tyle skutecznie, że dzisiaj nie wiem, kogo mogłem tym
        > skrzywdzić, kogo powinienem prosić o wybaczenie.
        Z lat 1949−1971 zach
        > owało się jego 400 ręcznie pisanych raportów, dotyczących głównie wrocławskich
        > środowisk kulturalnych. Z wyjazdów zagranicznych donosił również na działaczy e
        > migracyjnych: gen. Stanisława Maczka, Jana Nowaka-Jeziorańskiego. W dokumentach
        > jest tylko jedno pokwitowanie odbioru pieniędzy z 1965. W 1972 Służba Bezpiecz
        > eństwa zakończyła współpracę uznając, że jego donosy nie mają już większej wart
        > ości[2].
        >
        > I nawet nie robil tego dla pieniedzy...
        > A w wiadomosciach wroclawskich pisalo sie, ze byl tak "sumienny", ze pisal nawe
        > t raporty z rozmow z przypadkowo spotkanymi ludzmi w pociagu.... ot donosiciel

        Wścieklica też sumienna, nie dość, że ścigał po innym forum to bezinteresownie donosił. I obojętne jest jak to teraz tłumaczy, faktem jest, że donosił.
        Właściwie niejaki Uli walczył kiedyś aby Polska wolna była od takich osobników, ale obecnie jak najbardziej popiera ich metody.
        • al-szamanka Re: musi być prowda 28.02.14, 19:55
          Właściwie niejaki Uli walczył kiedyś aby Polska wolna była od takich osobników, ale obecnie jak najbardziej popiera ich metody.

          ... i uniżenie podaje im rękę
        • m.maska Re: musi być prowda 28.02.14, 19:59
          al-szamanka napisała:

          >
          > Wścieklica też sumienna, nie dość, że ścigał po innym forum to bezinteresownie
          > donosił. I obojętne jest jak to teraz tłumaczy, faktem jest, że donosił.
          > Właściwie niejaki Uli walczył kiedyś aby Polska wolna była od takich osobników,
          > ale obecnie jak najbardziej popiera ich metody.

          Najbardziej smieszy mnie, ze probuje to teraz tlumaczyc - kazdy donosiciel mial tysiace powodow dla ktorych donosil... ale tak naprawde to zawsze gdzies na koncu byla wlasna korzysc donosiciela, taka czy inna... a teraz nojgorsza podlote probuje sprzedac jako cnote... tfu...
          • m.maska Re: musi być prowda 28.02.14, 20:00
            no i ta zalosna "odpowiedz lekarza" komentarz w ktorym pisze wprost, ze jest wlasnym pacjentem - jaki lekarz takie leczenie big_grin
        • m.maska Re: musi być prowda 01.03.14, 01:31
          al-szamanka napisała:
          >
          > Wścieklica też sumienna, nie dość, że ścigał po innym forum to bezinteresownie
          > donosił. I obojętne jest jak to teraz tłumaczy, faktem jest, że donosił.
          > Właściwie niejaki Uli walczył kiedyś aby Polska wolna była od takich osobników,
          > ale obecnie jak najbardziej popiera ich metody.

          Wiesz czasami sie zastanawiam, czy im sie zdarza myslec... ok... pokazalam karlutce zdjecia i co z tego? "po-ka-za-lam" rownie dobrze moglam pokazac zdjecie swojej kolezanki i powiedziec to jest ta czy owa... zreszta i tak nie wiem o co chodzi z tymi pelargoniami i co ma piernik do wiatraka... pokazalam nie wyslalam, zeby mogla podeslac np. jokkerowi, ktory wezmie i je upubliczni... nie dostala ode mnie nic big_grinbig_grinbig_grin i dlatego moze co najwyzej opowiadac i fantazjowac... i znowu pytam co ma piernik do wiatraka... donosy dotyczyly AL... nie mnie, mnie na tym portalu nikt nie zna, nie ma mnie tam, nie pisze tam i nie mam tam nawet konta - wsciekly donos napisal na AL-szamanke, do obcych ludzi, ktorzy go o to nie prosili i nie pytali - ot po prostu tak... bo donosic to takie honorowe jest, z prostej zawisci smile
          • m.maska Re: musi być prowda 01.03.14, 02:26
            Uuuuuuuuuuuuuuups... karlutka widziala zdjecie z misiem............. big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            zdjecie z misiem widzieli wszyscy, bo zostalo wklejone w urodzinowy videoclip, za zgoda wlasciciela - no to czekam na kolejne rewelacje... tutaj byl i jest nadal - chociaz videoclip jest niedostepny, bo go zamknelam big_grin

            www.youtube.com/watch?v=Ktm3YyfK8IQ
            • m.maska Re: musi być prowda 01.03.14, 03:31
              https://s7.directupload.net/images/user/140301/mfgzkz3t.jpg

              Tja... video umieszczone na moim koncie 22.03.2010... karlutka spotkala mnie trzy miesiace pozniej i zobaczyla zdjecie z misiem, ktore od trzech miesiecy bylo dostepne na you tube hahaha........... tylko tak dalej. A zorro dostal tylko to foto, ktore juz i tak krazylo po necie w kazdym razie na pewno nie dostalam go od wscieknietego bo nigdy z tym czlowiekiem nie prowadzilam zadnej korespondencji tym samym nie bylam zobowiazana do zadnej tajemnicy... cienkie te argumenty jak na to, ze to ponoc ja rozsylam zdjecia, to dziwnym trafem z mojego ukrytego albumu wykradzione zdjecie znalazlo sie na forum umieszczone przez jokkera i mozna zgadywac kto je ukradl - dostep do tego albumu mialam ja, AL, karlutka, Hardy i Uli - nikt poza tym.

              No i wciaz to nie uzasadnia donosu na AL big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka