24.07.14, 16:40
Bomisiów nie wymyślił Wściekły Bóg.To określenie z forów lekarskich.
Za czasów Buzka - reformę zdrowia wprowadzała pielęgniarka Anna - nazwiska nie pomnę.Musiała mieć z doktorami mocno na pieńku,bo zrobiła to najgorzej,jak można było - napuszczając pacjentów na lekarzy.
W codziennych telewizyjnych pogadankach uświadamiała pacjentów,że - płacą składki i im się należy.
A lekarze i pielęgniarki będą witali pacjentów w drzwiach gabinetów,bo za pacjentami "pójdą pieniądze"
Rzeczywistość okazała się krańcowo inna,ale "bomisie" zostały.
Bo mi się należy. Im mniej dokładają do wspólnego worka ubezpieczeniowego,tym głośniej krzyczą.
Wystarczy powiedzieć - bomiś i każdy lekarz wie,o co chodzi.
Obserwuj wątek
    • czarek_sz Re: Bomisie 24.07.14, 18:15
      Wice minister Anna Knysok, w rządzie Buzka przygotowywała reformę służby zdrowia.
    • rena-ta49 Re: Bomisie 25.07.14, 14:09
      To nie wina" bomisiów", tylko chronicznego braku kasy,
      płacimy stosunkowo niskie składki zdrowotne.
      • darima_ka W/g NFZ i lekarzy 28.07.14, 20:49
        pacjentom nic się nie należy,nie może tylko zabraknąć kasy na coraz więcej urzędasów w NFZ,ZUS-ach,na coraz wystawniejsze gmachy i wycieczki.
        https://img7.demotywatoryfb.pl//uploads/201407/1406479794_yyzmtq_600.jpg
        • m.maska Re: W/g NFZ i lekarzy 28.07.14, 21:00
          Niestety.... ci, ktorzy dziesiatki lat wspolfinansowali kase i osiagneli pewien wiek, nie maja niekiedy nawet szansy na operacje, bo za starzy.

          Pamietam kiedys dyskusje w niemieckiej tv: chodzilo o przeszczep nerki, przeszczepu potrzebowal mlody bezrobotny i czlowiek 70letni, ktory lata cale pracowal i placil na kase. Wg wiekszosci telewidzow, pierwszenstwo powinie miec ten stary, ostatecznie stanelo na uczciwej kolejce.
          • rena-ta49 Re: W/g NFZ i lekarzy 29.07.14, 15:09
            30lat pracowałam i firma odprowadzała za mnie składki do ZUS,
            kiedy odeszłam z pracy na rentę rodziną po mężu moje emerytura została ukradziona przez ZUS.
            Ja pracuje i znów potrąca mi się składki ,płace podwójnie z renty i z pensji.
            ZUS i NFZ to najwięksi złodzieje,czy ja za podwójna składkę też zostanę okrzyknięta "bomisiem"
            w razie choroby?
            Na razie jestem zdrowa,ale nadejdzie czas ,że zacznę chorować,specjalnych względów za podwójna składkę mieć nie będę,bo lekarze są biedni,im stale mało i mało,ZUS,NFZ zatrudnia
            coraz więcej urzędasów,a chory najlepiej żeby jak najszybciej umarł ,a nie wymagał leczenia.
            • m.maska Re: W/g NFZ i lekarzy 29.07.14, 15:26
              rena-ta49 napisała:

              > 30lat pracowałam i firma odprowadzała za mnie składki do ZUS,
              > kiedy odeszłam z pracy na rentę rodziną po mężu moje emerytura została ukradzio
              > na przez ZUS.

              Tak jest w wielu krajach, Niemcy sa chyba wyjatkiem, ze otrzymuje sie tez 60% emerytury partnera - ale najczesciej wpada sie wtedy w inne widelki podatkowe i pod kreska pozostaje 40%.

              > Ja pracuje i znów potrąca mi się składki ,płace podwójnie z renty i z pensji.
              > ZUS i NFZ to najwięksi złodzieje,czy ja za podwójna składkę też zostanę okrzykn
              > ięta "bomisiem"
              > w razie choroby?

              Oczywiscie, ze jesli bedziesz czegos chciala, jakichs specjalistycznych badan, bedziesz "bomisiem"

              > Na razie jestem zdrowa,ale nadejdzie czas ,że zacznę chorować,specjalnych wzglę
              > dów za podwójna składkę mieć nie będę,bo lekarze są biedni,im stale mało i mało
              > ,ZUS,NFZ zatrudnia
              > coraz więcej urzędasów,a chory najlepiej żeby jak najszybciej umarł ,a nie wyma
              > gał leczenia.

              Nic nie bedziesz miala podwojnie, nawet nie dostaniesz tego co by Ci sie za pojedyncza skladke nalezalo, tylko to, na co bedzie mial kaprys lekarz. Jesli przepisuja wiecej skierowan, mniej im zostaje w ich kieszeni - no to oszczedzaja na skierowaniach.
              Za to ksztalca sie, miesiacacmi za granica, po to zeby wykonac jedna spektakularna operacje i oglosic ja swiatu...

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,13545039,Zabrzanscy_lekarze_wszczepili_hydrauliczna_proteze.html#TRNajCzytSST
              • izydor88 Re: W/g NFZ i lekarzy 29.07.14, 18:36
                Bo żaden polityk nie chce pacjentom powiedzieć prawdy,że nie wszystko im się należy.A nawet - bardzo mało,bo składkę zdrowotną mamy stosunkowo najmniejszą w UE.I lekarzy też najmniej w przeliczeniu na liczbę mieszkańców.
                W poradniach specjalistycznych - wystarczyłby cennik badań oraz pieniądze,które za takie badanie płaci NFZ.Bywa,że cena badania jest dwukrotnie większa niż oferuje NFZ.
                Ja to wszystko tłumaczę i pokazuję na przykładach.
                Większość pacjentów to rozumie,bomisie - nigdy wink
                • m.maska Re: W/g NFZ i lekarzy 29.07.14, 19:42
                  Wiesz Klaro, ja tam wlasciwie nie wiem co mi sie nalezy... wychodze z zalozenia, ze lekarz ma wiedziec, co jest dla mnie najlepsze... co jest np. z rezonansem magnetycznym... dostalam nie tak dawno skierowanie od lekarza domowego, najpierw na takowy kregoslupa, a poza tym do neurologa... a neurolog wystawil kolejne, na rez. magnetyczny prawej reki - bo uznal, ze nalezy sprawdzic. Domyslam sie, ze takie badania tanie nie sa bo samo urzadzenie wyglada na koszztowne - ale widocznie mi sie nalezy, bo mojej inicjatywy nie bylo w tym zadnej big_grin
                  • darima_ka Re: W/g NFZ i lekarzy 29.07.14, 19:50
                    m.maska napisała:

                    > Wiesz Klaro, ja tam wlasciwie nie wiem co mi sie nalezy... wychodze z zalozenia
                    > , ze lekarz ma wiedziec, co jest dla mnie najlepsze... co jest np. z rezonansem
                    > magnetycznym... dostalam nie tak dawno skierowanie od lekarza domowego, najpie
                    > rw na takowy kregoslupa, a poza tym do neurologa... a neurolog wystawil kolejne
                    > , na rez. magnetyczny prawej reki - bo uznal, ze nalezy sprawdzic. Domyslam sie
                    > , ze takie badania tanie nie sa bo samo urzadzenie wyglada na koszztowne - ale
                    > widocznie mi sie nalezy, bo mojej inicjatywy nie bylo w tym zadnej big_grin

                    Wielu lekarzy tak właśnie robi,też dostałam skierowanie na badania,które w/g naszych standardów są określane drogimi(rezonans i tomograf)
                    Wiadomo że niektórzy latami nie chorują,chociaż składki płacą.
                    U nas jest chyba zbyt mało profilaktyki,co skutkuje często drogim leczeniem?
                    • izydor88 Re: W/g NFZ i lekarzy 29.07.14, 20:05
                      MR i TK są inaczej finansowane - poradnie specjalistyczne za to nie płacą.
                      NFZ sprawdza tylko zasadność skierowania.
                      Ci,którzy wydawali takie skierowania "lekką rączką" - już kontraktu z NFZ nie mają.
                      No i jeszcze - na rezonans czeka się kilka miesięcy.
                      • izydor88 Re: W/g NFZ i lekarzy 29.07.14, 20:30
                        I jeszcze taka ciekawostka - kiedyś skierowanie na MR i TK mógł wystawić lekarz rodzinny.
                        System się totalnie zakorkował,więc te badania znalazły się w gestii specjalistów.
                        Najnowsza "reforma zdrowia" przewiduje zmniejszenie kolejek do diagnostyki onkologicznej.Lekarz rodzinny - w ramach "zielonej karty" będzie mógł wydać skierowania na badania specjalistyczne.
                        Ale jak się okaże,że to jednak nie nowotwór - przywilej wydawania skierowań zostanie mu odebrany + oczywiście kara finansowa.
                        Znajomi lekarze rodzinni od razu rezygnują z tego zaszczytu wink
                        Nie ma szans na poprawę sytuacji,bo teraz - musimy się zbroić.A bez pieniędzy - można leczyć tylko modlitwą.
                        • m.maska Re: W/g NFZ i lekarzy 29.07.14, 20:43
                          izydor88 napisała:

                          > I jeszcze taka ciekawostka - kiedyś skierowanie na MR i TK mógł wystawić lekarz
                          > rodzinny.
                          > System się totalnie zakorkował,więc te badania znalazły się w gestii specjalist
                          > ów.
                          > Najnowsza "reforma zdrowia" przewiduje zmniejszenie kolejek do diagnostyki onko
                          > logicznej.Lekarz rodzinny - w ramach "zielonej karty" będzie mógł wydać skierow
                          > ania na badania specjalistyczne.
                          > Ale jak się okaże,że to jednak nie nowotwór - przywilej wydawania skierowań zos
                          > tanie mu odebrany + oczywiście kara finansowa.


                          Pacjent ma nadzieje, ze jednak nie nowotwor, a lekarz odwrotnie - super.
                          • izydor88 Re: W/g NFZ i lekarzy 29.07.14, 20:55
                            Chyba mnie Masko nie zrozumiałaś...
                            Lekarz rodzinny doskonale wie,jak to będzie wyglądało w praktyce - "zieloną kartę",czyli szybką ścieżkę diagnostyczną - przede wszystkim wymusi bomiś.
                            No i jeszcze - nie przewiduje się na tę "reformę" dodatkowych pieniędzy.Czyli - komuś trzeba zabrać,żeby dać pacjentom potencjalnie onkologicznym.Nawet onkolodzy nie są zadowoleni z takiej "reformy".
                            • al-szamanka Re: W/g NFZ i lekarzy 29.07.14, 21:07
                              izydor88 napisała:

                              > Chyba mnie Masko nie zrozumiałaś...
                              > Lekarz rodzinny doskonale wie,jak to będzie wyglądało w praktyce - "zieloną kar
                              > tę",czyli szybką ścieżkę diagnostyczną - przede wszystkim wymusi bomiś.
                              > No i jeszcze - nie przewiduje się na tę "reformę" dodatkowych pieniędzy.Czyli -
                              > komuś trzeba zabrać,żeby dać pacjentom potencjalnie onkologicznym.Nawet onkolo
                              > dzy nie są zadowoleni z takiej "reformy".

                              Z tego co tu piszesz, wnioskuję, Klaro, że w Polsce w dalszym ciągu będzie coraz bardziej utrudniany dostęp do nowoczesnej medycyny i nadal trzeba będzie żebrać na pomoc dla ludzi śmiertelnie chorych.
                              Tylko bogaci i matoły polityczne będą mogły z niej korzystać.
                      • darima_ka Re: W/g NFZ i lekarzy 31.07.14, 20:49
                        izydor88 napisała:

                        > MR i TK są inaczej finansowane - poradnie specjalistyczne za to nie płacą.
                        > NFZ sprawdza tylko zasadność skierowania.
                        > Ci,którzy wydawali takie skierowania "lekką rączką" - już kontraktu z NFZ nie m
                        > ają.
                        > No i jeszcze - na rezonans czeka się kilka miesięcy.

                        Fakt, na rezonans z zaleceniem"pilne" mam termin na 20 sierpnia,
                        TK udało się załatwić w ciągu miesiąca,też "pilnie",
                        w przeciwnym wypadku na Śląsku nie było szansy w tym roku zrobić jednego i drugiego badania.Skierowanie wydała neurolog w związku z uporczywymi bólami głowy.
                        • m.maska Re: W/g NFZ i lekarzy 31.07.14, 20:53
                          Na rezonans mam terimn na 11.09 ale dlatego, ze pod koniec sierpnia jade do kraju i nie zdazylabym... a co to jest TK?
              • al-szamanka Re: W/g NFZ i lekarzy 29.07.14, 21:00
                m.maska napisała:

                > Za to ksztalca sie, miesiacacmi za granica, po to zeby wykonac jedna spektakula
                > rna operacje i oglosic ja swiatu...
                >
                > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,13545039,Zabrzanscy_lekarze_wszczepili_hydrauliczna_proteze.html#TRNajCzytSST

                jak zwykle lubię wklejając komentarze spod linku:

                "Rozumiem, że dl 55 latka to zabieg ratujący życie."


                "ok.. Fajnie... Jestem otwarty na nowości więc nie mam problemu z akceptacją hydraulicznych penisów i tylko jedna wątpliwość natury finansowej... Kto za tą protezę i jej wszczepienie zapłacił? NFZ ? Ten sam NFZ który odmawia polskim dzieciom leczenia bo nie ma na to kasy? "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka