Dodaj do ulubionych

TRZEŹWE WSPOMNIENIA.

13.08.17, 01:42
To już 6 lat.
Zawsze pociągał mnie zapach obcej waluty. Może dlatego, że tak fajnie szeleszczą
ech...szukałam tych śladów i je odnalazłam...
Musiałam, niestety samolotem, nie dało się przez Ocean przejechać autobusem
jeszcze nie wybudowali mostu...
Widziałam tam kanadyjskich wojowników, których geny zasiane w nas ( tzn Polskich żonach, konkubinach) biegały radośnie i wymachiwały tomahawkiem.
One tak dobrowolnie, nie zostały zgwałcone. Tożsamość została zachowana. Tylko te oczy takie trochę skośne big_grin
Ale o tym później....
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 01:45
      Boosz, a pioropusze mieli? te tomahawki mnie jednak troche niepokoja... big_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 01:47
      Rudka i Ty tak na trzezwo?
      • rudka-a Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 01:50
        Jak najbardziej smile
        To parodia wywodu /bełkotu/ narąbanej forumowiczki ze speluny zwanej Podwórko.
        • leziox Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 01:52
          Nie od dzisiaj wiadomo, że im większy i mocniejszy tomahawk, tym lepiej.
          Skośne oczy można wytłumaczyć tym, iż dziecko trochę na światło wrażliwe jest.
          • m.maska Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 01:56
            leziox napisał:

            > Nie od dzisiaj wiadomo, że im większy i mocniejszy tomahawk, tym lepiej.
            > Skośne oczy można wytłumaczyć tym, iż dziecko trochę na światło wrażliwe jest.

            Jasssne - a jak gwalca, to dziekowac, bo zostawia slad genetyczny i sie kolejne pokolenia z tej radosci uchlewac beda...
        • m.maska Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 01:54
          No tak ale tam Germanie, ciagoty, zabory aha i geny z gwaltow i trza byc wdziecznym, ze gwalcili - a Ty tak trzezwo - tomahawkiem i juz... ... big_grin
          • rudka-a Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 13:51
            m.maska napisała:

            > No tak ale tam Germanie, ciagoty, zabory aha i geny z gwaltow i trza byc wdziec
            > znym, ze gwalcili - a Ty tak trzezwo - tomahawkiem i juz... ... big_grin
            >
            "Za dużo wina, a potem się zaczyna..." smile
            dlatego kazdy powinien mieć nożyczki na forum, by mógł usunąć własne komentarze
            napisane pod wpływem....emocji.
        • m.maska Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 02:36
          rudka-a napisała:

          > Jak najbardziej smile
          > To parodia wywodu /bełkotu/ narąbanej forumowiczki ze speluny zwanej Podwórko.
          >
          >
          Wow lecimy po Stambule teraz, az w gardle sciska - no to ja mam nadzieje, ze w koncu pokaze jakie foty z Hagia Sofia czy Top Kapi albo z Blekitnego Meczetu, bo to ze tam sobie stateczkiem poplywali, to jeszcze nie znaczy, ze byli w Stambule.
    • m.maska Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 01:58
      rudka-a napisała:

      > To już 6 lat.
      > Zawsze pociągał mnie zapach obcej waluty. Może dlatego, że tak fajnie szeleszcz
      > ą
      > ech...szukałam tych śladów i je odnalazłam...
      > Musiałam, niestety samolotem, nie dało się przez Ocean przejechać autobusem
      > jeszcze nie wybudowali mostu...
      > Widziałam tam kanadyjskich wojowników, których geny zasiane w nas ( tzn Polskic
      > h żonach, konkubinach) biegały radośnie i wymachiwały tomahawkiem.
      > One tak dobrowolnie, nie zostały zgwałcone. Tożsamość została zachowana. Tylko
      > te oczy takie trochę skośne big_grin
      > Ale o tym później....
      >

      A karta kredytowa Ci nie wystarczy? Fakt - malo szeleszczaca jest wink
      • leziox Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 02:00
        Taaaa...Gotówkę chcą i tak nam zabrać, jak tylko mogę, unikam płacenia kartą.
        Zresztą w razie co, to się przejdzie na ruble i renminbi, nowe waluty świata.
        Zaś gwałty były są i będą.
        Ludzie ludziom...itd....
    • al-szamanka Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 09:03
      rudka-a napisała:

      > To już 6 lat.
      > Zawsze pociągał mnie zapach obcej waluty. Może dlatego, że tak fajnie szeleszcz
      > ą
      > ech...szukałam tych śladów i je odnalazłam...
      > Musiałam, niestety samolotem, nie dało się przez Ocean przejechać autobusem
      > jeszcze nie wybudowali mostu...
      > Widziałam tam kanadyjskich wojowników, których geny zasiane w nas ( tzn Polskic
      > h żonach, konkubinach) biegały radośnie i wymachiwały tomahawkiem.
      > One tak dobrowolnie, nie zostały zgwałcone. Tożsamość została zachowana. Tylko
      > te oczy takie trochę skośne big_grin
      > Ale o tym później....
      >

      Aż zacmoktałam, Rudeczko. Krótki co prawda, ale znakomity tekst, gdyż w paru zdaniach udokumentowałaś tęsknotę światowego wagabundy, która, jak widzimy, różne może mieć motywacje. Nie tylko tradycje rodzinne wpajane już od nocnika małoletnim poszukiwaczkom sensu życia, ale i ciągoty olfaktoryczne, co prawda ukierunkowane na bardzo konkretny zapach farby drukarskiej, ale jednak. Nie sposób pominąć wymownego zdania na temat problemu komunikacyjnego - tak, dla realizacji celu bierzemy na klatę najokrutniejsze utrudnienia.
      No i wątek genealogiczno-genetyczny, wyjątkowo wyrazisty, jakby żywcem przeniesiony z filmów sygnaturowanych imieniem Wayne'a.
      Czekam z utęsknieniem na cdn.
      • rudka-a Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 13:31
        Droga Al. W pierwszych słowach chciałam serdecznie podziękować. Twoje trzeźwe spojrzenie (czytaj - komentarz) na ten (rzeczywiście) krótki tekst powoduje, że chce się pisać i pisać, ale jeszcze długa droga przede mną do osiągnięcia literackiego sukcesu. Mniemam, że kiedyś uda mi się osiagnąć sztukę...zalewania ekranu tekstem. Staram się doskonalić swój warsztat wzorując się na miszczach w tej dziedzinie. Wyznając zasadę 'małymi kroczkami do celu' postanowiłam wziąć udział w konkursie literackim "My, Wy, Oni - szaleńcza żonglerka słowem" zorganizowanym przez 'znakomitego' bajkopisarza, tekściarza, tworzącego swoje przemyslenia pod iscie szatańskim nickiem 'rozjuszonyplemnik', autora jakże popularnego bestselleru - 'Srunia - k(h)it'mit', tak bardzo poczytnego w ostatnich latach i wciąż wracajacego, jak bumerang.
        • a74-7 Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 15:07
          a ja sie tak po ludzku uchchachalam big_grin big_grin
          Top marks, rudka!
          Czyli nie zawsze trzeba brac lewatywe. ;
          mozna sprawe krotko i zwiezle ;-D big_grin big_grin
          • rudka-a Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 15:33
            Noooo big_grin hah big_grin
            bo ja nie mam..owsików big_grin
            • m.maska Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 17:00
              Tez uwazam, ze Rudka zasluguje na wyroznienie o ile nie od razu na dyplom za polot, wyobraznie, duza doze fantazji w dziedzinie pisarskiej, fotograficznej, satyrycznej, ze o poezji nie wspomne smile
        • al-szamanka Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 21:18
          rudka-a napisała:

          > Droga Al. W pierwszych słowach chciałam serdecznie podziękować. Twoje trzeźwe s
          > pojrzenie (czytaj - komentarz) na ten (rzeczywiście) krótki tekst powoduje, że
          > chce się pisać i pisać, ale jeszcze długa droga przede mną do osiągnięcia liter
          > ackiego sukcesu. Mniemam, że kiedyś uda mi się osiagnąć sztukę...zalewania ekra
          > nu tekstem. Staram się doskonalić swój warsztat wzorując się na miszczach w tej
          > dziedzinie. Wyznając zasadę 'małymi kroczkami do celu' postanowiłam wziąć udzi
          > ał w konkursie literackim "My, Wy, Oni - szaleńcza żonglerka słowem" zorganizow
          > anym przez 'znakomitego' bajkopisarza, tekściarza, tworzącego swoje przemysleni
          > a pod iscie szatańskim nickiem 'rozjuszonyplemnik', autora jakże popularnego b
          > estselleru - 'Srunia - k(h)it'mit', tak bardzo poczytnego w ostatnich latach i
          > wciąż wracajacego, jak bumerang.

          Szczytne masz cele, Rudko, ale nie jestem pewna czy rzeczywiste szczyty zalewania ekranu osiągniesz. Do tego potrzeba wrodzonego vakuum, które nagle, pod wpływem najdziwaczniejszych bodźców zasysa wszystkie śmieci wokół jak odkurzacz, po czym bezładnie zalewa nimi ekran niczym zatęchłą falą sprzed oczyszczalni ścieków.
          Nie dla Ciebie takie niziny.
          Za to małe kroczki, jako wspomniany konkurs literacki tak.
          Natomiast odradzam konkursy zagraniczne, w tym niezmiernie budujące talent konkursy kanadyjskie. Na te ostatnie można pisać po angielsku fonetycznie, co mocno buduje pokrętne samozadowolenie uczestników, wprowadzając ich w opętanie literackie i motywując do zalewania ekranów właśnie.
    • m.maska Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 20:13
      Ja przed laty z ciekawosci wielkiej polecialam, pojechalam nawet koleja transsyberyjska a potem poplynelam zeby zaspokoic swa ciekawosc i sprawdzic, czy Japonczycy rzeczywiscie wszyscy maja skosne oczy... to fascynacja Wschodem byla - Dalekim Wschodem az do kraju Wschodzacego Slonca pojechalam by to sprawdzic - o!
      Nie to co Rudka, chciala poznac zapach i uslyszec szelest obcej waluty wink
      • rudka-a Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 20:40
        No, taaak wink
        Te z kantora zupełnie inaczej szeleszczą wink
        tak mi się spodobał..szzzzszzzszzzelest wink,
        że zaczełam rozglądać się tam.. za.....kupnem domu
        smile)))winksmile

        https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/48/18/24/01e7b89f98.jpg
        • a74-7 Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 22:08
          Zawsze mozna rozbudowac ,tu konkretnie isc w gorebig_grin
          • a74-7 Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 22:18
            A mamona juz sie zmienia, teraz nie gniotsa, nie lamiotsa,plastikowa,
            brudne pieniadze bedzie mozna prac w pralce winkbig_grin
          • rudka-a Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 13.08.17, 22:32
            a74-7 napisał:

            > Zawsze mozna rozbudowac ,tu konkretnie isc w gorebig_grin

            Haha big_grin w istocie...
            ale, jak wiesz poczatki wszedzie sa trudne..
            przyszedł czas na parapetówkę...suspicious
            własnorecznie upieczony sekacz, kawa i ichnia oranżada wink
            zdjecie troszkę zamazane, bo..zadrżała mi z emocja ręka smile))))))

            https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/58/18/24/01f054e200.jpg
            • al-szamanka Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 14.08.17, 06:24
              Widać po butelce, że ręka mogła zadrżeć, ale to nic, gorsze jak drży muzg po nocnym podlaniu jakimś wińskiem, a może nawet denaturatem.
              • rudka-a Re: TRZEŹWE WSPOMNIENIA. 14.08.17, 15:34
                Nooo, nieeeee...
                trochę ( z braku spirytusu ) cyknełam do masy.
                Zadrżeć mogłaby ewentualnie po zejściu napitu
                duużo poniżej etykietki..Nigdy nie byłam....fanką wina i..koniaku na kościach smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka