w witrynie sklepu H&M ustawily sie nagusy - protestowaly przyklejone do witryny sklepowej...
Ach, ach, ach - zycze im zeby tam dlugo postaly, ciutke zimno na pewno bylo, zeby im sie zachcialo to czy tamto - ale przede wszystkim od tej, ktora protestowala przeciwko konsumpcjonizmowi - oczekiwalabym zeby na poczatek oddala smartfona.
A odklejanie od szyby i straty jakie poniosl sklep powinny byc im policzone... jedna z tych panienek zdaje sie w ciazy - ale nic to poczeka do 8 miesiace, sie wyskrobie i bedzie git.
gazetawroclawska.pl/wroclaw-polnagie-kobiety-wdarly-sie-na-witryne-sklepu-hm-protestuja-przeciw-black-friday/ar/c1-15315934