jedzoslaw 27.04.06, 18:01 Odkrycia naukowe ostatniej dekady XX wieku. Nowinki techniczne, które wpłynęły na nasze życie. Nowe technologie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jetpilot1 Re: Nauka i technika 03.05.06, 23:03 z całą pewnością komputer - commodor 64C, jakiż to był szpan kiedy ktoś przychodził do mnie a ja zamiast bawić się z nim zabawkami raczyłem go widokiem nowiutkiego komputera, ach te godziny spędzone przed telewizorem( wtedy jeszcz nie dawali monitoru do komputera) i granie w kaczuszki czy w fomułe 1, później kupiłem sobie grę telewizyjną i siepałem w królika bugsa i oczywiście mario bros, wszystkie sprzety leźą gdzieś teraz na strychu i czekają na swoją drugą młodość, chyba z nudów odkurze starą szafę... Odpowiedz Link
chomsky Re: Nauka i technika 30.05.06, 03:04 Heh, a oprogramowanie? Najlepiej pamietam lekcje rysowania w Logo [ach, ten zolw...] i nauke "drzewek". Gry TV swoja droga byly genialne w swej prostocie, chociaz joysticki byly haniebnej jakosci i sie lamaly. W ramach techniki - rozkwit epoki magnetowidu, ogolna dostepnosc kamer video [umozliwiajace produkcje programow typu ukryta kamera czy "Smiechu warte"] i innych produktow, np. keyboardow. Odpowiedz Link
lilarose Re: Nauka i technika 22.06.06, 14:50 Też pamiętam lekcje rysowania logo, miałam to w 8 klasie podstawówki ) Odpowiedz Link
irenka82 Re: Nauka i technika 19.07.06, 22:45 ja sie tam na komputerach malo znam ale my sie uczylismy DOS'a (w DOSie?). i to byl szczyt informatyki! Odpowiedz Link
tksl Re: Nauka i technika 23.08.06, 22:04 lata 90 to dla mnie ekspansja telefonow komorkowych w Polsce. Pamietacie takie kaloryfery spectronic i nokie za 50000000 ówczesnych zł w centertelu?? Odpowiedz Link
konstant1 właśnie - kto pamięta, ile to kosztowało? 23.09.06, 01:02 Ja tylko raz miałem odwagę wstąpić do salony na Pięknej w Warszawie. Pamiętam, że płaciło się koszmarne sumy za telefon, aktywację, abonament, ozmowy, przy czym rozmowy międzymiastowe i międzynarodowe były płatne komórka - PSTN , połączenie międzymiastowe lub międzynarodowe PSTN i PSTN-komórka . A niektórzy nosili ze sobą więcej, niż jedną "cegłę" - diabliwiedzą , co tam było - jakiś przekaźnik? Odpowiedz Link
ewengarda Re: właśnie - kto pamięta, ile to kosztowało? 23.09.06, 13:37 konstant1 napisał: > Ja tylko raz miałem odwagę wstąpić do salony na Pięknej w Warszawie. Pamiętam, > że płaciło się koszmarne sumy za telefon, aktywację, abonament, ozmowy, przy > czym rozmowy międzymiastowe i międzynarodowe były płatne komórka - PSTN , > połączenie międzymiastowe lub międzynarodowe PSTN i PSTN-komórka . > A niektórzy nosili ze sobą więcej, niż jedną "cegłę" - diabliwiedzą , co tam > było - jakiś przekaźnik? Czy dobrze kojarze, ze poczatkowo placilo sie rowniez za rozmowy przychodzace? Odpowiedz Link