21.11.02, 12:42
Szanowni Uczestnicy tego Forum,
Mam do Państwa pytanie - co kierowało Państwem ,że zainteresowali się
technika gumy dwuchromianowej?
Rzecz jest rzadka, niezbyt (na całe szczęście) rozpowszechniona - stąd moja
ciekawość.
Pytanie nr 2 - ile lat Państwo fotografują?
tm
Obserwuj wątek
    • maciejkastner Re: Motywacja 21.11.02, 14:07
      Fotografuję już jakieś 12 lat i przynajmniej od 10 lat sam wywołuję odbitki
      srebrowe.
      Co skłoniło mnie do tej techniki. Hmmm - jużnie pamiętam, ale chyba artykuł w
      którymś z numerów foto-kuriera. Były tam podane techniki szlachetne, guma
      arabska, bromolej, przetłok. Dodatkowo jeszcze w różnych książkach
      fotograficznych znalazły się wzmianki o tych technikach. Szukałem, szperałem i
      nic wsumie nie mogłem znaleźć o tych technikach. Kiedys udało mi się wkońcu
      dorwać książkę Dederki i to już było coś. Ale nadal nie wiedziałem jak to sie
      robi (pewnie jeszcze wszystkiego nie wiem). W końcu internet rozświetlił mi i
      uwieńczył moje poszukiwania. Znalazłem stronę o technice gumowej. Tak to sie
      zaczęło. Zawsze fascynowała mnie odmienność, też w fotografii. A więć teraz
      stwierdziłem do dzieła i po to jest to forum.
    • brygida37 Re: Motywacja 21.11.02, 17:44
      szanowny panie fotografuje od niedawna, także chodziłam na kółko fotograficzne
      przy domu kultury, robiliśmy tam odbitki. Widziałam gumy Pana Grausza i
      pomyślałam, że może też cos uda mi się zrobić, ale po tym wszystkim co wy tutaj
      wypisujecie stwierdzam, ze nie mam zielonego pojęcia jak sie zabrac do tego
      wszystkiego. Ale mimo wszystko co jakiś czas będę wchodzic na to forum, jak nie
      teraz to może kiedyś na pewno.
      • mosteczek2 Re: Motywacja 21.11.02, 20:21
        Życzę powodzenia, czyli połamania kopioramy. Jesli jednak coś moge poradzić -
        i jest to naprawdę rada życzliwego. Proszę jeszcze dużo fotografować w
        tradycyjnej technice. To wyrabia oko, smak i wrażliwość. Dopóki nie mamy
        opanowenej BEZBŁĘDNIE techniki bromowej - nie czas jeszcze brać sie za gumę. Tu
        nie pomoże żadne profesjonalne laboratorium, bo polega sie już tylko na
        własnych umiejętnościach i doświadczeniach.
        Z tego samego powodu odradzam zawsze adeptom fotografii buszowanie po zdjęcich
        za pomocą programów do cyfrowej obróbki obrazu. To już inna - inna powtarzam,
        nie wyższa szkoła jazdy.
        Nic nie uratuje słabego albo nieprzemyślanego zdjęcia - żadne sepiowanie,
        skanowanie, czy guma. To po prostu musi byc dobra fotografia i tyle.
        Początkiem jest zawsze w miare prosty aparat i CIEMNIA! Bo od nich sie nie da
        uciec.
        tm
        • arcydruid Re: Motywacja 03.12.02, 21:45
          mosteczek2 napisał:

          > Życzę powodzenia, czyli połamania kopioramy. Jesli jednak coś moge
          poradzić -
          >
          > i jest to naprawdę rada życzliwego.
          > Początkiem jest zawsze w miare prosty aparat i CIEMNIA! Bo od nich sie nie da
          > uciec.
          > tm
          Aparat owszem prosty ale obawiam się, że ciemnia powoli może odejść do lamusa w
          dobie cyfry i nie mówię tu tylko o aparatach cyfrowych. Czasem łatwiej MIMO
          WSZYSTKO osiągnąć coś w obróbce cyfr. niż w ciemni a przy obecnych skanerach i
          naświetlarkach efekt podobny a dwa razy szybciej + ew. powtarzalność 'odbitek'.
          Że długie lata szwendania się z aparatem potrzebne: 100% RACJI
          • maciejkastner Re: Motywacja 03.12.02, 21:57
            arcydruid napisał:

            > Aparat owszem prosty ale obawiam się, że ciemnia powoli może odejść do lamusa
            w
            >
            > dobie cyfry i nie mówię tu tylko o aparatach cyfrowych. Czasem łatwiej MIMO
            > WSZYSTKO osiągnąć coś w obróbce cyfr. niż w ciemni a przy obecnych skanerach
            i
            > naświetlarkach efekt podobny a dwa razy szybciej + ew.
            powtarzalność 'odbitek'.
            >
            > Że długie lata szwendania się z aparatem potrzebne: 100% RACJI

            chłopie co ty wygadujesz, a gdzie satysfakcja, a gdzie powrót do korzeni, a
            gdzie motywacja? na marginesie powiem, ze negatywy do gum tez cyfrowo będę
            robił. Ludzie opanujcie sie z tymi komputerami. Wszak to prawda, że maszyny
            które mają służyć ale mówię NIE - NIE DO PRZESADY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • arcydruid Re: Motywacja 03.12.02, 22:58
              Ja po prostu mówię jak zaczynają (wkrótce zaczną) wyglądać standarty.
              Kiedyś nie do pomyślenia było aby "Sztukę" tworzyć na tym małym śmiesznym
              obrazku (niektórzy do dziś tak sądzą). ot co!
          • mosteczek2 Re: Motywacja 03.12.02, 22:02
            Owszem Prosze Pana, ale z jakiegos powodu muzea nie przyjmuja wydruków tylko
            srebrowe odbitki.
            Ciemnia w zasadzie już jest przeszłością, ale jest miejscem dla wybranych. A ja
            nie lubię chodzic stadami. Wolę miejsca odległe i ustronne.
            Poza tym - dobry technik jest panu w stanie odtworzyć pewien efekt. One
            oczywiście będa niecio sie od siebie różnić - ale w tym cały urok. Pisałem juz
            w innym watku - obrabiam często zdjęcia cyfrowo, ale nie czynie z trego bozka
            ani nowej religii. To po prostu inna trechniczna możliwość.
    • maciejkastner Re: Motywacja 22.11.02, 08:38
      Zgadza się Włodek Płaneta z Krakowa na jego warsztatach fotograficznych zawsze
      powtarzał "mniej sprzętu więcej talentu".
    • brygida37 Re: Motywacja 22.11.02, 15:01
      Zostawię sobie gumę chyba na okres mojej starości, a jak na razie popstrykam co
      widzę, porobię sobie zdjęcia, a będę uważnie śledzic co dzieje sie tutaj, może
      sie czegoś nowego nauczę od was.
    • gumaarabska Re: Motywacja 22.11.02, 17:57

      > Rzecz jest rzadka, niezbyt (na całe szczęście) rozpowszechniona - stąd moja
      > ciekawość.

      A nie mowilem ,ze mosteczek2 boi sie konkurencji. Nie ma to jak byc w elicie.
      --
      Janusz
      • mosteczek2 Re: Motywacja 22.11.02, 19:51
        Psnie Gumaarabska - grozi Panu morderstwo!
        życzliwy
        Prosze tu za moteczka2 nie gadać, tylko nam stronę zaktualizować! Hi hi!
        Serdeczności. mam nadzieję, że Warszawa już chodzi.
        • mosteczek2 Re: Motywacja 22.11.02, 19:58
          Panie gumaarabska - życie Pan uratował. Zaktualizował Pan stronę. Hurra!
          A co z gumami Zielińskiego i Kordiana Pawlaka? Uprzejmie donoszę Wszystkim
          Forowiczom - nasz Szanowny Łebmajster ma je w swoim (wirtualnym) posiadaniu,
          ale skąpi nam ich widoku! prosze się poprawić!
          życzliwy tm
    • mosteczek2 Re: Motywacja 22.11.02, 18:00
      Dość istotne pytanie skierowane nie tylko do obecnych uczestników forum, ale i
      do tych aktywnych już gumistów.
      Guma jest techniką w wyjątkowo złym guście. Udaje malarstwo olejne, którym nie
      jest i nigdy nie będzie. Mimo iz wiele zależy od człowieka, ktory posługuje
      sie tą metodą - wciąz jest to zimna i nieczuła technika fotochemiczna.
      Obrazy w niej tworzone są absolutnie skłamane tonalnie, a przeciez pierwszą
      powinnościa fotogradfii jest ukazywanie świata takim, jaki jest. Żadnych
      sentymentalizmów, żadnych impresyjnych mgiełek. To są gadżety poprzednich i na
      całe szczęście dawno juz przezwyciężzonych stylów w fotografii. Guma daje
      rozmyte obrazy, nie mające nic wspólnego ani z malarstwem ani z fotografią.
      Jej sentymentalizm jest po prostu straszliwa prowincją. Gumistami często są
      ludzie o wybujałych a niemożliwych do zrealizowania ambicjach.
      Ci ludzie szkodzą fotografii.
      Ludzie - na Boga! - po co Wy się chcecie dowiadywać o czymś w tak złym smaku?!
      tm
      • gumaarabska Re: Motywacja 22.11.02, 20:12
        [ciach]
        > Jej sentymentalizm jest po prostu straszliwa prowincją. Gumistami często są
        > ludzie o wybujałych a niemożliwych do zrealizowania ambicjach.
        > Ci ludzie szkodzą fotografii.
        > Ludzie - na Boga! - po co Wy się chcecie dowiadywać o czymś w tak złym
        smaku?
        > !
        > tm
        Ja mysle ,ze mosteczek2 pisze potrosze o sobie. Ja sie tam nie wstydze pobudek
        dla jakich sprobowalem gumy. Faktycznie bylo to upodobanie do mieszczanskich
        lanszaftow oraz podobienstwo gumy do malarstwa. Niech Pan pokaze Panie Tomaszu
        grupowiczom linki do fotek tego rosjanina. Mozna sie zakochac w tych widoczach
        odrazu. Ja sobie mysle,ze nie ma w gumie wiecej kiczu niz w innych sztukach a
        juz szczegolnie w malarstwie , beletrystyce i SF. Mimo jej artystycznych
        ambicji nalezy gume jednak traktowac jako sztuke uzytkowa. Przypomnijcie sobie
        geneze powstania gumy. Wszk byla efektem poszukiwania trwalej fotografii.
        Oczywisci emosteczek2 zaraz zaoponuje ale to jego zbojeckie prawo.
        --
        Janusz
        PS. Warszawa jezdzi , ona jest w pelni sprawna tylko ,ze jest w Lubaniu a wiec
        600km odemnie . Zabiore ja dopiero ok. 20 grudnia.
        • mosteczek2 Re: Motywacja 22.11.02, 20:24
          Panie gumaarabska! (z pogróżką w głosie)Kres Pański coraz bliżej!!!! mosteczek2
          o sobie pisze? Eee tam, taki tam pewnie chłopina rzucił luźne uwagi w
          powietrze, a Pan tu zaraz jakieś biograficzno-psychoanalityczne wątki.
          O gumę proszę zapytac artystów generacji ca 1930-45, albo i tych późniejszych.
          Na dźwięk słowa "guma" ci książęta ducha krzywią sie z jakże uzasadnioną
          niechęcią.
          tm
    • kordianp Re: Motywacja 23.11.02, 00:00
      Czołem Mosteczku!
      Jestem!
      Nie bardzo wiem jak się tu poruszać, ale mam nadzieję, że się szybko połapię.
      A co do pytania, to już trooochę fotograafuję...
      Kordian
    • gumista-pl Re: Motywacja 02.12.02, 15:09
      mosteczek2 napisał:

      > Szanowni Uczestnicy tego Forum,
      > Mam do Państwa pytanie - co kierowało Państwem ,że zainteresowali się
      > technika gumy dwuchromianowej?
      > Rzecz jest rzadka, niezbyt (na całe szczęście) rozpowszechniona - stąd moja
      > ciekawość.
      > Pytanie nr 2 - ile lat Państwo fotografują?
      > tm


      Witam.
      Pierwszy aparat dostałem na 6 urodziny ( a był to AMI), służył mi 8 lat ( a ze
      mam lat 44, łatwo policzyć ile już lat fotografuję)
      Gumy zacząłem robić w wieku lat 16. Nauczyłem się potpatrując gumistę.
      Ta technika zawsze mi się podobała.
      Pozdrawiam
      Dederko

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka