niuniaczek28 20.09.09, 10:32 nie wiem co sie dzieje na naszym osiedlu. dzis w nocy 1 raz odkad tu mieszkam widzialam policje wyprowadzajaca jakis ludzi. czy juz nie mozna czuc sie bezpiecznym??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piotr1223 Re: napad w 114???? 20.09.09, 10:55 Pod 3 klatką w 114 pobito taksówkarza, po moim telefonie do ochrony po ok 10 min. pojawił się 1 ochroniarz który próbował zatrzymać jednego zbira po paru minutach pojawił się drugi ochroniarz który tylko przyglądał sie. Odpowiedz Link
niuniaczek28 Re: napad w 114???? 20.09.09, 11:01 nie wiem co sie stalo ale pobudke mialam o 5 rano. policja biegala po klatce szukajac kogos. przy tym darli sie niemilosiernie. myslalam ze nasze osiedle jest spokojne i cichutkie ale chyba sie mylilam... Odpowiedz Link
macius71 Re: napad w 114???? 20.09.09, 12:01 Potwierdzam. Ochrona pojawiła sie po conajmniej 10 minutach. Pisze conajmniej poniewaz głośne krzyki i wołanie o pomoc obudziły mnie a to jest dosyc niełatwe wiec sytuacja musiała rozpoczac sie jeszcze kiedy spałem. Zeby nie było żadnej wątpliwości pierwszy ochroniarz przyszedł od strony sklepu czyli od miejsca zdarzenia a miejsca gdzie przebywał dzieliło go dokładnie 150 metrów. W tym czasie na klatce rozwijała się regularna bójka (pobicie) Mezczyzna krzyczal w taki sposob że nie ma najmniejszej watpliwosci ze slyszec musieli go ochroniarze nawet w budce o=d strony ulicy. NIewazne. Sytuacja ta dla mnie jest skandalem skandalem skandalem. Reakcja ochrony czyli ostatnia rzecz do ktorej jeszcze mogliby sie przydac na tym osiedlu pokazuje ze moje argumenty o tym, ze ochrona nam nie jest potrzebna dewastuja argumenty ludzi, ktorzy kiedys ripostowali, ze ochrona nie jest od tego zeby ciagle gonic zle parkujacych czy otwierac szlabanyu ale po to zeby na osiedlu bylo bezpiecznie. No wiec do tego tez nie jest!!! I tyle! Czas skończyć z tą farsa i zlikwidowac te wczasowe miejsca pracy dla ludzi ktorzy ostatnia rzecza ktora powinni sie zajmowac jest chronienie innych. I naprawde nieważne jest w tym przypadku kto zaczal bojke jakie byly przyczyny jakie skutki. Od tego jest policja ktora przybyla w liczbie 3 radiowozow. Dla mnie wazne jest ze w koncu trzeba skonczyc z nieribstwem kolesi w odblaskowych kamizelkach. ONI NIE SPELNIAJA ZADNYCH ZADAN NA OSIEDLU. Wczorajsza noc była ostatecznym potwierdze niem na to. Odpowiedz Link
piotr1223 Re: napad w 114???? 20.09.09, 12:54 Dokładnie,ta ochrona to farsa ,ile jeszcze będziemy czekać na wyrzucenie tej firmy , ja już mam serdecznie dość i ochrony i zarządów które nie umieją sobie z nią poradzić. Odpowiedz Link
niuniaczek28 Re: napad w 114???? 20.09.09, 13:47 zgadzam sie z wami w zupelnosci. ochrona nic nie robi na naszym osiedlu , a poza tym poproszeni o pomoc nie reaguja. sa wrecz zli ze ktos przerwal im spokojny dzien... nie rozumiem tylko jednej rzeczy dotyczacej wczorajszej nocy...mianowicie skoro taksowkarz zostal pobity pod klatka czy jeszcze dalej to jakim cudem cala ta nocna akcja dziala sie w naszej klatce??? Odpowiedz Link
gustaffek Re: napad w 114???? 21.09.09, 10:58 Tak, tylko co ochrona ma zrobić podczas takiego zajścia. Ochroniarz nie może zatrzymać ani uderzyć żadnej osoby. A co więcej wcale im sie nie dziwię bo za marne 5 zł też bym się nie pchał w żadną bójkę. Chcecie mieć grupę prewencyjną ochrony nie ma problemu z tym że oni zarabiają 2 do 3 razy więcej niż taki cieć parkingowy. Kończąc, ochrona która jest na tym osiedlu pilnuje tylko aut na parkingu a nie prewencyjnie ochrania osiedle. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: napad w 114???? 20.09.09, 13:52 piotr1223 napisał: > Pod 3 klatką w 114 pobito taksówkarza, po moim telefonie do ochrony > po ok 10 min. pojawił się 1 ochroniarz który próbował zatrzymać > jednego zbira po paru minutach pojawił się drugi ochroniarz który > tylko przyglądał sie. A potem taki bismarck18: forum.gazeta.pl/forum/w,10541,100275095,100275095,Apel_ochrony.html Napisze Ci, że jemu tak mało płaca, że on w ogóle nie rozumie dlaczego mamy oczekiwania. Odpowiedz Link
cleonina Re: napad w 114???? 20.09.09, 14:02 Faktycznie... obudziły mnie o ok.05.00 krzyki i prośby o pomoc, mniej więcej tak: "Ratunku! Ludzie zlitujcie się!". Moją rodzinę też to obudziło. Zadzwoniłyśmy z mamą do ochrony. Odebrali dopiero za 6 razem. W między czasie zadzwoniłyśmy na policję. Ochrona jak już ktoś napisał zjawiła się dopiero po 10 minutach. Z tego co wiem jeden uciekł przez płot, a drugi do klatki. Policja szukała go w środku. Jednego z nich złapali. Człowiek prosił o pomoc, ale ochrona nie słyszała tego. Właśnie... Co robili w tym czasie? Odpowiedz Link
macius71 Re: napad w 114???? 20.09.09, 14:13 Jeszcze raz podkreślam. Ochrona to farsa. Uzyskaliśmy ostateczne potwierdzenie i nic podkreslam NIC nie jest w stanie tego obrazu zmienić. Wystarczy monitoring. Efekt i tak bedzie taki sam. Kiedy zadzwonilem na policje moje zgloszenie bylo kolejnym a ochrony jeszcze nie bylo. To sie działo w środku osiedla, zamkniętego, na klatce schodowej w pełnym świetle bity był człowiek a ochrony nie było na miejscu. |Jeszcze raz podkreslam NIE WAZNE JAKIE BYLY PRZYCZYNY ZDARZENIA ANI JEGO SKUTKI. Licza sie fakty. Odpowiedz Link
cleonina Re: napad w 114???? 20.09.09, 14:17 ... tylko jak zareagowalismy my, sasiedzi? Dlaczego nikt z nas nie zszedl i nie pomogl bitemu czlowiekowi? Odpowiedz Link
niuniaczek28 Re: napad w 114???? 20.09.09, 19:17 ja myslalam ze wlasnie od takiego typu pomocy mamy ochrone, ale jak widac naiwniara ze mnie...nie dziwie sie ze nikt nie wyszedl, bo kazdy sie boi, albo udaje ze nic nie slyszy. zebym nie mieszkala sama i byla potezna baba to z pewnoscia bym wyszla i pomogla, ale tak... wyjsc i dac sie skatowac jakims nacpanym lub pijanym malotatom???? nie dziekuje. zostawiam to policji.... Odpowiedz Link
bonnie75 PYTANIE 20.09.09, 14:18 Co zatem trzeba zrobic, zeby te, pozal sie Boze "ochrone" zwolnic????? Ja chetnie podpisze sie pod petycja, bo to, co wczoraj sie dzialo ewidentnie wskazuje na fakt, ze ochrona BOI SIE i NIE WYCHYLA i generalnie ma w dupie! Odpowiedz Link
macius71 Re: PYTANIE 20.09.09, 18:27 Odpowidajac na pytanie Co zrobili sąsiedzi???? Zareagowali prawidłowo. Przed moim telefonem na policje były jeszcze dwa inne. Ci ktorzy zadzwonili na policje postapili prawidlowo ponieważ na ochrone nie dalo sie dodzwonic. Wszystko to działo sie w przeciagu 10 minut. Mniej wiecej w 8 minucie od mojego wstania z łóżka pojawił sie ochroniarz a w 11-12 pojawila sie policja. Nic wiecej nie mozna było zrobić. Oczywiscie zawsze mozna rzucic sie na 3-4 osilkow no ale wlasnie po to do cholery mamy ochrone. Odpowiadjac na drugie pytanie. Jak mozna rozwiazac umowe tutaj sytuacja nie jest trudna ale ma dwa wątki. Pierwszy to podjęcie uchwał przez właścicieli ponieważ jest to czynnośc przekraczajac zwykły zarząd do którego uprawniony jest zarząd poszczegolnej wspolnoty (tak przynajmniej mi sie wydaje) Po drugie treść samej umowy z Firmą Ochraniająca. Jakie sa warunki wypowiedzenia, jakie moga być podstawy wypowiedzenia umowy bez zachowania przewidzianego umowa terminu wypowiedzenia. No i w końcu zdecydowanie czy wystarczy nam monitoring (według mnie tak) czy trzeba wynając ochronę ale najpierw wynając prawnika któy przygotuje i wynegocjuje dla nas umowe z firmą przewidująca odpowiednia odpowiedzialnośc i kary za określone w umowie sytuacje. Tyle w temacie. Mam tylko nadzieje ze nikt powaznie w zdarzeniu nie ucierpial. Moja nadzieja graniczy z pewnościa poniewaz w ciagu 45 minut nie pojawila sie zadna pomoc lekarska. Odpowiedz Link
zzadam Re: PYTANIE 20.09.09, 18:27 Tak przy okazji gdy spojrzałem na dzisiejszych "ochroniarzy" (jeśli dyżur mieli ci sami) to nie dziwię się że nie wyszli. Odpowiedz Link
monia148 Re: napad w 114???? 20.09.09, 19:39 Powoli , powoli zaczynaćie sie szanowni wspólmieszkańcy przekonywać do tego, o czym od roku tu głoszę. Problem w tym, ze nie dokładnie upatrujecie przyczyn. Otóz dla zapewnia ładu i porzadku koniecznym jest: - zmuszenie zarzadu C do zbadania sprawy wczorajszej i wyciagni ęcia z niej wniosków - rezygnacja z dotychczasowego składu zarządu i / albo / jego uzupełnienie albo wymiana całkowita - pilna rezygnacja z usług abecnego administratora.Powód ostatni czyli nieczynne kilka tygodni furtki jest wystarczający aby nieroba się pozbyc.Wczesniej dokładny oglad zaniedbań i ewentualne wystąpienie o odebranie licencji / uprawnień / - wystąpienie do Paersony, aby natychmiast rozpoznała wczorajsza sprawę i samodzielnie podjęła decyzję o opuszczenie zz - nowy / uzupełniony /zarzad C powinien w trybie pilnym zainicjować powstanie rady osiedla Jak znam życie, wrodzony strach i lenistwo uniemozliwią którykolwiek z kroków. A może się mylę? Odpowiedz Link
zzrobert Re: napad w 114???? 22.09.09, 16:40 monia148 napisała: (NIESTETY WIĘKSZOŚĆ BEZ SENSU) > Powoli , powoli zaczynaćie sie szanowni wspólmieszkańcy przekonywać > do tego, o czym od roku tu głoszę. Problem w tym, ze nie dokładnie > upatrujecie przyczyn. Otóz dla zapewnia ładu i porzadku > koniecznym jest: No zrób sobie nick mesjash albo weź i zrób a nie pleciesz na forum. > > - zmuszenie zarzadu C do zbadania sprawy wczorajszej i wyciagni ęcia > z niej wniosków To ma sens, no ale to oczywista oczywistość i nawet bez Moni każdy to wie. > - rezygnacja z dotychczasowego składu zarządu i / albo / jego > uzupełnienie albo wymiana całkowita Powód? Alternatywa? > - pilna rezygnacja z usług abecnego administratora.Powód ostatni > czyli nieczynne kilka tygodni furtki jest wystarczający aby nieroba > się pozbyc.Wczesniej dokładny oglad zaniedbań i ewentualne > wystąpienie o odebranie licencji / uprawnień / Jak się nie znasz to nie pisz proszę - jaka licencja? jakie uprawnienia? Biorąc pod uwagę ogrom działań Moni to nie miała czasu iść i dowiedzieć się o te zaniedbania u źródła więc nie wie czy i kto zaniedbał. Spróbuj kiedyś zamówić element nietypowy u "dystrybutora czegokolwiek" - czas oczekiwania 6 tygodni. I co mu zrobisz? Nie wiem czy w tym przypadku to było problemem ale Monia też tego nie wie a winnego już wskazuje. > > - wystąpienie do Paersony, aby natychmiast rozpoznała wczorajsza > sprawę i samodzielnie podjęła decyzję o opuszczenie zz Może mają się jeszcze biczować? Umowa, Umowa, Umowa. A resztę administracje przy minimalnej pomocy zarządów same załatwią. No macie 3 zarządy i 3 administracje trzeba okrągły stół na plac zabaw kupić to się dogadają. > - nowy / uzupełniony /zarzad C powinien w trybie pilnym zainicjować > powstanie rady osiedla A co to jest rada osiedla? Takie coś nie istnieje w prawie - nie ma ŻADNYCH uprawnień. Powołaj jeszcze robotniczo chłopskie bojówki osiedlowe, ormo, i CBA osiedlowe (a nie, to już zrobiłaś w swoje osobie) > Jak znam życie, wrodzony strach i lenistwo uniemozliwią którykolwiek > z kroków. A może się mylę? No pewnie masz rację - będziesz się bała podjąć jakiekolwiek kroki prócz forumowych. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: napad w 114???? 20.09.09, 20:52 A tak swoją drogą to czy bijącymi byli mieszkańcy bloku 114? No to fantastycznych mamy sąsiadów. Odpowiedz Link
agni1 Re: napad w 114???? 20.09.09, 21:16 Zważywszy jak byli porozbierani napastnicy to zapewne mieszkańcy lub ich goście. Furtek też nie psują obcy. Ostatnio prawie codziennie widzę pana, który naprawia furtki od strony fontanny, a następnego dnia i tak są popsute. Już sobie wyobrażam jakie będą rachunki na koniec roku. Naprawdę przydałby się porządny monitoring na osiedlu zamiast utrzymywania fikcji osiedla zamkniętego i chronionego. Odpowiedz Link
monia148 Re: napad w 114???? 20.09.09, 21:36 Zgoda sibeliussie. Warto by wiedzieć, tak dla własnego bezpieczeństwa gdzie mieszkają kanalie i awanturnicy. Warto wiedziec czy to własciciele czy najemcy. Bo jesli najemcy to juz jutro powinni by`c własciciele powiadomieni o przypadku.Jesli to 3 klatka to zdaje się na ostatnim piętrze wczzoraj bawiło się tam na pół osiedla głosne ale i szemrane / język / towarzystwo. Natomiast Pan który kolejny dzień , jak piszesz agni1 naprawia furtki tak w istocie nic nie naprawia. Po prostu wymienia zamek i system zamykania. Idzie mu to bardzo powoli i stad wrażenie ciagłych napraw. Narazie zamek jest fatalnie uregulowany. No i ciekawę czy ta listwę przy furtce ktoś pomaluje? Monitoring przydałby się piszesz agni1.A po co ? Przecież nikt z tego nie bedzie korzystał. Ochrona , bo leniwa. Zarząd bo przypadkowy. Administratorka bo ma dużo pracy innej?Po co więc monitoring? Średnio rozgarnięty ochroniarz wystarczy za cały monitoring, pod jednym warunkiem, że będzie się jego pracę kontrolowało, rzetelnie oceniało. Stawki za godzinę nie mają tu nic wspólnego. Podniesiemy stawkę połowę skonsumuje zarząd tej nieudacznej firmy? Ile trzeba byłoby zapłacić by wczoraj ochroniarz nie spał w robocie, zjawił się w miejscu zdarzenia natychmiast, wezwał własny patrol interwencyjny / jeśli takowy jest / no i pomógł koledze szarpiącemu się z awanturnikiem / bo tak odczytałam /? Odpowiedz Link
doris800 Re: napad w 114???? 21.09.09, 13:52 Stawka za ochronę i tak wzrosła ... jak wynika z ostatniego rozliczenia wspólnoty. Odpowiedz Link
rzecznik_wspolnoty Re: napad w 114???? 21.09.09, 08:35 Każdy z nas płaci co miesiąc jakąś kwotę na fundusz remontowy. Jak sama nazwa wskazuje pieniądze z funduszu remontowego idą na remonty. Więc moje pytanie - gdzie są te pieniądze? Nasze osiedle ma ok 1000 mieszkań, więc jakieś pieniądze są na to, aby: 1. Wymienić system kontroli dostępu - obecny jest do niczego. 2. Zbudować od nowa system telewizji obiektowej - obecnie są tylko atrapy. 3. Zbudować od nowa system anty napadowy - sygnalizatory w naszych mieszkaniach nie działają. 4. Wymienić ochronę na taką, która będzie pracować tak jak kiedyś Juwentus, ale na ten cel musimy przeznaczyć ok 20 zł/h. Czy możemy się teraz czuć bezpiecznie na naszym osiedlu? Odpowiedz Link
macius71 Re: napad w 114???? 21.09.09, 09:06 Jezeli chodzi o ochrone to oczywiscie nie jest na w FR Ale pomysł z monitoringiem zawsze preferowałem bo jest poprostu tańszy. 3 wspólnoty płaca taka kwote za ochronę, że jednoroczny koszt ochrony umozliwiłby montaz super profesjonalnego systemu na osiedlu. A jezeli rozsadnie by to rozegrać i zrobić monitoring z miejszą ochrona nie ponieslibysmy znaczacych kosztyow. Ponadto w slusznym celu warto sie samoopodatkowac. Koszty wspolnotowe na naszym osiedlu nie sa wysokie wiec zawsze moznzaby opodoatkowac sie np owe 20PLN miesiecznie przez rok i dolozyc to na cel specjalny okreslony w uchwalach zarzadu czyli montaz monitoringu. Przynajmniej gdyby byl monitoring policja mialaby facjate np tego goscia ktory ratowal sie ucieczka z miejsca przestepstwa w sobotnia noc a nie tylko mogla bazowac na niejasnych zeznaniach ochrony. Odpowiedz Link
a10188 Re: napad w 114???? 21.09.09, 10:42 O jakim dodatkowym opodatkownaiu panowie mówicie? Pieniądze przeznaczone na fundusz remontowy nie sa wydawane, uchwałą sa przenoszone z roku na rok i leża na koncie. Odpowiedz Link
magdakrass Re: napad w 114???? 21.09.09, 12:13 i - awanturnicy jak sie dowiaduję wyszli z konkretnego mieszkania. Czy trudno to ustalić? Myslę tu o zarzadzie czy administratorze do ewentualnego wystąpienia do własciciela mieszkania - jeśli to uczestnicy głosnej balangi w klatce 3 to wrzask i krzyki dochodziły stamtąd grubo po 23. Dlaczego ochrona nie reagowała na ewidentne zakłócanie ciszy nocnej? Gdyby wcześniej reagowali do problemu by pewnie nie doszło \- dzieciarnia jaka się przysyła do wypełniania obowiązków tzw ochrony zastanawia. Chłopczyny mizerne i niedozywione nie dość ze nie są w stanie wygladem wzbudzać respekt to jeszcze wystraszone i wyleknione chowają się po kątach udając że nic sie nie dzieje. Wczoraj po 23 przeszłam się po osiedlu czekając na taksówkę. Przez około 15 minut nie dojrzałam żadnego z tych chłopczyn. Tak się zalękli że nie sposób ich znależć - widziałam za to jak skwapliwie wpuszcza ochrona na zz auto które potem parkuje na zakęcie. Kierowca nawet nie otwierał okna a szlaban się natychmiast uniósł. Czyzby miał abonament wykupiony? - pisze tu ktoś o nowym monitoringu. Póki co nie bedzie przydatny. Leniwa, żle szkolona ekipa persony jeśli go nie zapsuje to nie będzie z tego korzystała. Przecież taki system to więcej roboty Nie da się oszukiwać że są lewe karty jesli system by zarejestrowal wpuszczanie auta na lewo , co opisuję wyżej. Przecież taki system spowodowałby że ochrona byłaby ciągle niewyspana. Odpowiedz Link
gustaffek Re: napad w 114???? 21.09.09, 14:34 magdakrass napisała: > \- dzieciarnia jaka się przysyła do wypełniania obowiązków tzw > ochrony zastanawia. Chłopczyny mizerne i niedozywione nie dość > ze nie są w stanie wygladem wzbudzać respekt to jeszcze > wystraszone i wyleknione chowają się po kątach udając że nic > sie nie dzieje. Wczoraj po 23 przeszłam się po osiedlu czekając > na taksówkę. Przez około 15 minut nie dojrzałam żadnego z tych > chłopczyn. Tak się zalękli że nie sposób ich znależć Chłopczyny hehe. Gwarantuje ci że nikogo lepszego nie znajdziesz do pracy za tak niską stawkę. W ochronie za taką stawkę jak na ZZ pracują najczęściej emeryci. Jeżeli do pracy przyjmuje się ktoś młody to najczęściej żeby sobie dorobić do innej pracy,lub student. Chcesz żeby ochrona wzbudzała respekt, to zatrudnijcie firmę która wystawi na osiedle "byków", ale gwarantuje Ci że na pewno za 5 zl na godzinę, nikogo takiego nie znajdziesz. > > - pisze tu ktoś o nowym monitoringu. Póki co nie bedzie przydatny. > Leniwa, żle szkolona ekipa persony jeśli go nie zapsuje to nie > będzie z tego korzystała. Przecież taki system to więcej roboty > Nie da się oszukiwać że są lewe karty jesli system by zarejestrowal > wpuszczanie auta na lewo , co opisuję wyżej. Przecież taki system > spowodowałby że ochrona byłaby ciągle niewyspana. > Tutaj mogę napisać w sumie to samo co wyżej. Jeżeli szukasz przeszkolonej ekipy prewencyjnej ochrony na pewno takiej za 5zl na godzine nie znajdziesz. Za taką kwotę macie co macie. Cieci parkingowych którzy kręcą się po placu dla samego kręcenia. Jak mówi stare porzekadło: " Jaka płaca, taka praca" Pozdrawiam Odpowiedz Link
przemek.c Re: napad w 114???? 21.09.09, 15:07 gustaffek napisał: > Jak mówi stare porzekadło: " Jaka płaca, taka praca" > Pozdrawiam Raczej odwrotnie: jaka praca, taka płaca. Odpowiedz Link
gustaffek Re: napad w 114???? 21.09.09, 16:14 przemek.c napisał: > gustaffek napisał: > > > Jak mówi stare porzekadło: " Jaka płaca, taka praca" > > Pozdrawiam > > Raczej odwrotnie: jaka praca, taka płaca. Złapałeś mnie Ale w tym przypadku można go tak zastosować jak ja napisałem Odpowiedz Link
przemek.c Re: napad w 114???? 22.09.09, 09:18 gustaffek napisał: > Złapałeś mnie > Ale w tym przypadku można go tak zastosować jak ja napisałem Nie, nie można. Stawki płacowe znane były przed podpisaniem umowy. Jeśli były za niskie, Persona mogła umowę odrzucić, zamiast brać, co w rękę wpadnie z założeniem, że się poopier***lają. Podpisali umowę, leżą do góry masztem i jeszcze mają czelność narzekać, że za mało zarabiają? No to niech wypowiedzą umowę, do jasnej anielki. Jak mi się robota nie podoba, to składam wypowiedzenie. Tak to działa w cywilizowanym świecie. Odpowiedz Link
a10188 Re: napad w 114???? 22.09.09, 10:36 Gustaffek spadaj z tego forum, bo nie jesteś mieszkańcem a próbujesz mieszać. Jak pracujesz w ochronie to zajmij się ochroną a nie pisaniem na forum. Odpowiedz Link
a10188 Re: napad w 114???? 21.09.09, 14:32 Najwyższy czas odwołać nasze zarządy, które nie nie chcą współpracować ze sobą, nie chce im się już nic robić ani w kwestii porządku, ani bezpieczeństwa a ich wieloletnie działania sprawiły, że jest coraz gorzej a nie lepiej. Znaczy: nie potrafią robić tego, czego się podjęli. Pora najwyższa, zanim wydarzy się jakaś prawdziwa tragedia. Odpowiedz Link
rztox Re: napad w 114???? 21.09.09, 14:42 Szanowni Państwo, Myślę, że nadszedł czas by odrobinę popracować: 1. Zastanowić się, czy nie należy odwołać zarządu za nędzną pracę! 2. Zastanowić się nad Administratorem Wspólnoty 3. Zwolnić ochronę 4. popraCOWAĆ NAD SOBĄ. Nasz zarząd od jakiegoś czasu NIC NIE ROBI! Wykazują całkowity brak zainteresowania zarówno samym osiedlem jak i zarządzaniem nim. Może czas pomyśleć o zmianie. Przez ostatnie 2-3 lata na tym osiedlu tylko wszystko niszczeje. Słyszałem (ale to może tylko plotka, mam nadzieję) iż Państwo z Zarządu są opłacani z naszych czynszów. Podobno ok. 800 zł miesięcznie. Mam nadzieję, że to nie jest prawdą! w przeciwnym razie czas to skończyć. Jeśli ktoś chce otrzymywać pieniądze to niech wykonuje odpowiednio swoją pracę. Nawet tą "społeczną". Kwestia Administratora to kwestia nadzoru nad nim przez Zarząd a ten (Zarząd) jak już napisałem wcześniej ma w nosie administrację osiedla. Ochronę należało już zwolnić po rajdach do okoła osiedla. Wtedy widziałem na własne oczy jak zaspany pan ochroniarz wyszedłi przyglądał się na rajd. Z tego co wiem różnica między płacą dla profesjonalnej ochrony a firmą krzak to jakieś 3 zł na godzinę. I wreszcie ostatnie należy samemu się ruszyć a nie tylko liczyć na innych. Z tego co wiem kilka osób wybiera się we wtorek o 19 na posiedzenie Zarządu z prosbą o wyjaśnienia. Myślę, że może powinny także przyjść inne osoby które tu piszą i są "oburzone". Pozdrawiam Odpowiedz Link
piotr1233 Re: napad w 114???? 21.09.09, 15:05 Popieram , ja też wybieram się we wtorek na 19 na spotkanie zarządu C i zachęcam wszystkich mieszkańców żeby postarali się przybyć .Ostateczna pora wziąść się za tą farsę ochrony ,administratora i zarządu. Odpowiedz Link
macius71 Re: napad w 114???? 21.09.09, 16:12 We wspolnocie A zarzad zostal dopiero co zmieniony. Piszac o monitoringu zakladam zlikwidowanie ochrony i ewentualnie ograniczenie jej do max 2 osob do obslugi bramy ale tylko i wylacznie dla pojazdów specjalnych oraz do okresowych przechadzek po osiedlu. Jak pokazal sobota odpadl ostatni argument osob ktore pisaly dotychczas ze ochrona jest od bezpieczenstwa. Bo nie jest wiuec komoletnie zadnej innej roli nie spełnia. No chyba ze ktos widzi taka role i jest w stanie to uzasadnic. Odpowiedz Link
blonnik Re: napad w 114???? 21.09.09, 16:16 Ochrona czasem się przydaje - np przy interwencji u sąsiada. Odpowiedz Link
gustaffek Re: napad w 114???? 21.09.09, 16:31 blonnik napisał: > Ochrona czasem się przydaje - np przy interwencji u sąsiada. O ile sąsiad nie wyklnie ochroniarza i nie trzaśnie mu drzwiami przed nosem Odpowiedz Link
blonnik Re: napad w 114???? 21.09.09, 16:44 No i co z tego. Taka ich praca - nie ten to inny. Zły sąsiad też będzie miał zmartwienie. Odpowiedz Link
m_arita Re: Jeden zarząd 21.09.09, 18:51 A może już pora rozważyć opcję 1 zarząd na 3 wspólnoty.W DiE mamy jeden zarząd wg mnie zupełnie sensowny i przynajmniej nie ogląda się jeden na drugiego. Odpowiedz Link
rztox Re: Jeden zarząd 21.09.09, 20:28 od bardzo dawna to postuluję. Niestety bez echa. Odpowiedz Link
piotr1223 Re: Jeden zarząd 21.09.09, 20:50 Też to postuluje i wielu sasiadów z którymi rozmawiam.Na zebraniu wspólnoty C mówiłem o tym ale nasz zarząd przemilczał to. Odpowiedz Link
agni1 Re: Jeden zarząd 21.09.09, 21:46 Jeżeli przed zebraniem nie był złożony projekt uchwały o odwołanie Zarządu to Zarządowi łatwiej było przemilczeć taki postulat i pobierać wynagrodzenie kolejny rok. Można się natomiast zastanowić nad przedwczesnym odwołaniem zarządów i powołaniem przy okazji wspólnego zarządu dla 3 wspólnot. Odpowiedz Link
a10188 Re: Jeden zarząd 22.09.09, 10:40 Przynajmniej nie będą mogli zwalać na innych, że nie chca współpracować. nasz Zarząd zawsze chciałaby , ale inni nie chcą, "tacy oporni".... Znamy te teksty, znamy... Odpowiedz Link
monia148 Re: Jeden zarząd 22.09.09, 11:25 Ustanowienie jednego zarządu dla trzech wspólnot nie jest mozliwe. Mozliwe i zasadne byłoby powołanie rady osiedla w skład której wchodziliby po jednym członkowie zarzadów wspólnot delegowani tam przez te zarządy. Do kompetencji rady należałyby te sprawy które dotycza osiedla i wykraczaja poza kompetencje wspólnoty. Trzeba by to wyspecyfikować, opracować regulamin takiej rady / bądż zaadoptować z innych osiedli / i mozliwie najszybciej eozpocząć pracę.Przykładowo do kompetencji takiej rady należalyby sprawy ochrony, parkowania, zieleni,dbałosci o jednorodny wyglad osiedla / szyldy, tablice reklamowe itp /a także niektóre kwestie tzw społeczne typu psi wybieg To rada a nie fundacja mogłaby zająć się placem zabaw co nie wykluczałoby współpracy z fundacją jesli takowa kiedys powstanie. Odpowiedz Link
m_arita Re: Jeden zarząd 22.09.09, 12:11 > Ustanowienie jednego zarządu dla trzech wspólnot nie jest mozliwe. Dlaczego ?????? Odpowiedz Link
agni1 Re: Jeden zarząd 22.09.09, 15:59 Ale można powołać ten sam zarząd we wszystkich 3 wspólnotach. na osiedlu nie mamy fundacji tylko stowarzyszenie, które powstało właśnie z myślą o zajęciu się rzeczami wykraczającymi poza kompetencje wspólnoty. A tu kilka opinii z internetu o Radzie Osiedla: forum.gazeta.pl/forum/w,523,61154887,,A_co_to_takiego_rada_wspolnoty_.html?v=2 Odpowiedz Link
monia148 Re: Jeden zarząd 22.09.09, 16:36 Problem w tym, ze nie mozna. Zarządu się nie powołuje. Jak sobie to wyobrażasz: samorząd szkolny chcesz tu uruchomić czy jak? Natomiast czy stowarzyszenie czy fundacja to nie ma wiekszego w tej chwili znaczenia. Narazie nic nie powstało a jeśli gdzieś w ukryciu to jeszcze się nie pokazało. Radę osiedla trzeba przemyśleć by fikcji nie stworzyć. Są dobre wzory funkcjonowania takich rad i wzory fatalne.Do tego też można się przymierzać etapowo powoli. Temat do obgadania, tylko ze jak za kilka dni zapomnimy o sprawie to będzie jedynie poboznym zyczeniem Odpowiedz Link
magdakrass Re: Jeden zarząd 22.09.09, 16:40 Proponuję nie mieszać pojęć; rada osiedla to nie rada wspólnoty. Wspólnocie żadna rada / poza dobrą radą / nie jest potrzebna. Tu chodzi o organ koordynujący prace kilku wspólnot. Odpowiedz Link
zzrobert Re: Jeden zarząd 22.09.09, 16:50 monia148 napisała: > Ustanowienie jednego zarządu dla trzech wspólnot nie jest mozliwe. .... .... Nieprawda. Najprościej: Do każdego z zarządów ZZABC powołać te same osoby po 1-2 z każdej wspólnoty. i macie 3 zarządy o tych samych składach. Wtedy realnie mogą i muszą współpracować. I ma to najskuteczniejsze i najszybsze przełożenie na efekty. Odpowiedz Link
zzrobert Re: Jeden zarząd 22.09.09, 16:55 I jako bonus jedna firma administrująca, 1 sprzątająca, 1 ochrona tyle że odpowiadająca przez 1 zarządem i 1 administratorem a nie przed 3 czyli nikim. Wtedy monitoring powstanie realnie, inne sprawy też mają szansę na finał a nie bicie piany i ciągłe (często zasadne) "bo ONI nie chcą". Odpowiedz Link
macius71 Re: Jeden zarząd 22.09.09, 18:32 No i jestesmy sławni w całej Warszawie. Cholerny wstyd. DObrze że ....... zatrzymali. Teraz dostanie wyrok w zawiasach i zakonczy studia prawnicze w trybie dyscyplinarnym. No ale jest jeszcze sporo drog do wybudowania www.tvnwarszawa.pl/-1,1620560,0,,student_prawa_zaatakowal_taksowkarza,wiadomosc.html Odpowiedz Link
wahazzc Re: Jeden zarząd 22.09.09, 20:56 > No i jestesmy sławni w całej Warszawie. Cholerny wstyd. Rozumiem, że jest Ci wstyd bo jesteś jednym z tych poszukiwanych. W takim razie słusznie się wstydzisz i powinieneś zgłosić się na policję. Czy może jesteś jednym z tych co to wstydzą, się że żyją bo np. w klatce obok mieszkali żule. Odpowiedz Link
macius71 Re: Jeden zarząd 22.09.09, 21:52 hmmm. A wydawalo mi sie ze najglupszy nie jestem a komentarza nie rozumiem. ni przypial ni przylatal. Odpowiedz Link
wahazzc Re: Jeden zarząd 22.09.09, 23:13 Taksiarzowi współczuję i życzę szybkiego powrotu do zdrowia bandziorom życzę odpowiednio długiego i bynajmniej nie w zawiasach wyroku a ponieważ mój wpływ na to jakich mam sąsiadów jest żaden i o całej sprawie dowiedziałem się dnia następnego z forum (w czasie zajścia spałem snem sprawiedliwego), więc nie widzę żadnych ale to zupełnie żadnych powodów dlaczego miałbym się tutaj czegokolwiek wstydzić! Jeśli Ty piszesz, o wstydzie to jak rozumiem musisz być jakoś zamieszany w tę sprawę osobiście inaczej nie pojmuję czego jako mieszkaniec miałbyś się Ty (lub ja) wstydzić. Odpowiedz Link
macius71 Re: Jeden zarząd 22.09.09, 23:33 oj chyba kompletnie sie nie zrozumielismy. wstyd, ze takie rzeczy sie dzieja wstyd ze to na naszym osiedlu, wstyd ze mam gowniana ochrone, wstyd ze nawet nie bezposrednio ale pisza o naszym osiedlu ( mimo ze go sie w artykule nie wymienia z nazwy) w takim kontekscie... itd. No i wstyd ze mamy chyba najgorsze administracje w calej warszawie bo z bajzlem na osiedlu nie potrafia sobie dac rady. Nigdy nie myslalem ze z rozrzewnieniem bede wspominal pierwszego administratora z firmy o bardzo wydumanej nazwie ktorej nazwy juz nie pamietam ale brzmiala rownie dumnie jak Zielone Zacisze i Turret Development Odpowiedz Link
wahazzc Re: Jeden zarząd 23.09.09, 10:53 > oj chyba kompletnie sie nie zrozumielismy. wstyd, ze takie rzeczy sie dzieja "takie rzeczy" sie dzialy (pamietacie te panne nieciezkich obyczajow ktora probowala obrobic z kolesiami swojego adoratora z auta?) dzieja i niestety beda dzialy - nie masz na to wplywu bo jestesmy duzym osiedlem na ktorym mieszkaja rozni ludzie, moga sie zadazyc nawet zwyke bandziory. Owszem powinniśmy starać się poprawić działanie administracji, ochrony, firmy sprzątającej itp, ale na to komu Twoi sąsiedzi sprzedadzą lub wynajmą mieszkanie w rzeczywistości wpływu nie masz. Odpowiedz Link
monia148 Re: Jeden zarząd 22.09.09, 20:43 ustanowić to sobie mozesz....np pełnomocnika. Zarząd sie wybiera. I nie bedziesz wybierał zarządu we wspólnocie ktorej nie jesteś członkiem. Proste. O jakim powołaniu Ty twierdzisz? Może kapłańskim, bo nic co piszesz nie jest mozliwe Odpowiedz Link
zzrobert Re: Jeden zarząd 22.09.09, 20:59 monia148 napisała: > ustanowić to sobie mozesz....np pełnomocnika. Zarząd sie wybiera. I > nie bedziesz wybierał zarządu we wspólnocie ktorej nie jesteś > członkiem. Proste. O jakim powołaniu Ty twierdzisz? Może kapłańskim, > bo nic co piszesz nie jest mozliwe Ja MOGĘ wybrać osobę spoza członków swojej wspólnoty - np. Ciebie do swojego zarządu. Ty możesz to samo - wybrać np. mnie choć nie jestem członkiem Twojej wspólnoty. Czyli w mojej wybiorę siebie i Ciebie a Ty w swojej wybierzesz Siebie i mnie. No i jesteśmy w obu zarządach i możemy/musimy współpracować dla obu wspólnot - łatwiej się wtedy dogadać? Są reprezentacje w obu wspólnotach? Trudniej użyć argumentu bo ONI nie chcą? Jak zaproponujesz (nie piszę powołasz) uchwały o takiej treści to masz w obu (lub 3) wspólnotach takie same uchwały - te same osoby do zarządów - jak wolisz to w każdej tylko inna osoba jest kierownikiem zamieszania by był to członek danej wspólnoty jeśli tego będą chcieli ale to nie jest jednak konieczne. Takie rozwiązania działają od lat w innych wspólnotach gdzie deweloper sztucznie podzielił nieruchomości i utrudniało/uniemożliwiało to sprawne zarządzanie no i dochodzenie roszczeń od dewelopera bo to przeważnie jest ten główny powód takich rozwiązań dewelopera. Podejrzewam że teraz czepisz się przecinków. Odpowiedz Link
monia148 Re: Jeden zarząd 22.09.09, 21:44 Ale nadal będa trzy zarządy trzech wspólnot. I w tym sensie nic się nie zmiania. Oczywiście mogą być to te same osoby ale problemy rózne Bo te osoby nie będą od pacyfikowania nastrojów dla jakiejś wspólnej / być moze słusznej wizji / lecz od reprezentowania interesów włascicieli które zbieżne być nie muszą. No i jeszcze przeprowadż to za zgoda wszystkich, przekonawszy ich wcześniej do swoich racji. Czy nie lepiej powołać czy ustanowić radę osiedla w skład której wejdzie po jednym z przedstawicieli zarządów i drugie tyle w innym trybie powołanych?A żeby jeszcze było ciekawiej to na wzór już opisywany tworzyłabym komisje pracujące w radzie osiedla. Chodzi tu też o włącznie maksymalnej ilości osób w zarządzanie osiedlem i odejście od podziału na zarządowe części w praktyce zarządy są zdominowane przez pojedyncze osoby. Odpowiedz Link
m_arita Re: Jeden zarząd 22.09.09, 21:48 W sąsiedztwie czyli DiE jest jeden zarząd/zewnętrzny/na dwie wspólnoty,nawet nie ogrodzone razem tak jak u Was.Jest ok,czyli można. Odpowiedz Link