Dodaj do ulubionych

kryminał na osiedlu!

26.03.04, 10:17

Pozwolcie mi dolozyc wlasny glos w dyskusji pt. zwierzeta.

Mimo ze generalnie jestem zwolennikiem porzadku na osiedlu, mam wrazenie
ze dyskusja jednak przerosla jej uczestnikow. To moze warto wiedziec.
Bylem swiadkiem, jak na poczatku tego tygodnia jakis chlopiec z bloku obok
stal z psem (na rasach sie nie znam, ale to chyba nieistotne) przy koncu
bloku B.

Spokojnie stal, a pies siedzial obok.

Z klatki wyszedl mezczyzna, obrzucil go przeklenstwami, po czym z calej sily
KOPNAL PSA! I rzucil sie na dziecko! Wywiazala sie szarpanina. Nierowna
walka, facet ze 100 kilko kontra chudy nastolatek.

Dobrze, ze udalo mu sie uciec.

Czy Panstwo nie czujecie zaniepokojenia, ze na osiedlu mieszka zwyrodnialy
kryminlaista?

Jak mozna rzucac sie na Bogu ducha winnego chlopaka?

Najgorsze jest to, ze ochrona jakby nigdy nic - ZERO REAKCJI. JEstem
przekonany, ze calosc zdarzenia jest nagrana na ktorejs z kamer. Mozna
sprawdzic. Do chlopaka mam prosbe - jesli czytasz forum, napisz na moj
prywatny adres. Jesli bedziesz potrzebowal swiadka na policji, wszystko
widzialem. Niech policja sprawdzi zapis nagreany na kamerach.

A moze administrator wyjasni, dlaczego nikt z ochroniarzy sie nie
zainteresowal kiedy jakis zwyrodnialec napadl na dzieciaka...

Pozdrawiam

n
Obserwuj wątek
    • gizmol Re: kryminał na osiedlu! 26.03.04, 10:57
      Ano ppewnie to któryś lokator, który tak strasznie boi sie psów wyprowadzanych
      bez smyczy... Nawtykał dzieciakowi, skopał psa i uważa sie za stróża porządku na
      osiedlu. Jak wspomniałem na innych forach potrzebna jest tolerancja i
      dobrosąsiedzka życzliwość - temu panu znana pewnie tylk z opowieści gdy gnił w
      kryminale za machloje, które pozwoliły mu sfinansować zakup mieszkania między
      normalnymi ludźmi. A na przyszłość - na Twoim miejscu skrzyknąłbym paru osiłków
      i przy pierwszym spotkaniu wpier.... facetowi tak, żeby mu te gumiaki pospadały...
      • brenya Re: kryminał na osiedlu! 26.03.04, 11:08
        No to niezle... sad

        Strach pomyslec, ze kiedys kazdy z nas moze dostac w dziub od takiego stroza
        porzadku za jakies prawdziwe badz domniemane przewinienie.

        Uwazam, ze jezeli jest tak ja napisales (choc szczerze watpie, aby widok z
        kamer byl nagrywany) to sprawe nalezy zgloscic na policje.
      • frugo22 Re: kryminał na osiedlu! 27.03.04, 11:33
        ja mam tylko krótie pyatnie dlaczego ... skoro jak piszesz widziałeś i
        słyszałeś cała tą sytuacje, nie zareagowaleś sam...??? najłatwiej jest obwiniac
        ochorone i wszystkich innych a samemu patrzec i narzekac....
        ale to chyba normalka w polskim spoleczeństwie!!
        • mooj Re: kryminał na osiedlu! 27.03.04, 11:36
          można jeszcze wykpić próby przeciwstawiania sie lamaniu prawa -prawda?
    • lolek145 Re: kryminał na osiedlu! 26.03.04, 15:03
      A slyszales poczatek rozmowy? Do moich uszu dotarły wypowiedziane przez
      chlopaka slowa w stylu ty pierdolony warszawiaku, stary huju, pierdol sie
      jestem niepełnoletni
      Ja na miejscu tego faceta tezbym chcial przypierdolic dzieciakowi
      pies zanim grzecznie usiadl wyrwal 3 krzaki z trawnika
      zanim cos napiszesz obrońco uciśnionych pomysl
      nIE bronie tego faceta ale czasem ktos moze nieźle wkur. gdy muwi do ciebie huju
      • liss1 Re: kryminał na osiedlu! 26.03.04, 15:21
        w takim razie na miescu "zwyrodnialego kryminalisty" tak bym wpierd....
        gówniarzowi, że spieprzałby do swojego zabitego dechami Zawiercia
        (przypuszczam, że mowa o debilu w szerokich spodniach z V klatki etapu A)
        • misza244 Re: kryminał na osiedlu! 26.03.04, 16:39
          No prosze prosze... niesamowite. Znaczy sie gowniarz zaczal ni stad ni z owoad
          obrzucac przeklenstwami Sasiada, ten wybiegl i wyzyl sie na zwierzeciu, bo maly
          jest niepelnoletni? Co za podlosc. Ze strony gowniarza, oczywiscie. Osmielil
          sie byc niepelnoletni!
          A liss z lolkiem moze tez widzieli cale zajscie? A czemu nie zawiadomili
          ochrony, ze pies wyrywa krzaki? A nie wydaje wam sie ze reakcja jest
          nieadekwatna? Jesli rzeczywiscie bylo tak, jak pisze nick, to w sadzie nie
          macie zadnych szans. Takich ja wy powinno sie izolowac, wlasnie dlatego ze moga
          wpier... bo im nerwy puszczaja. Moze niedlugo kogos zabijecie, bo baka pusci w
          windzie.
          Zgroza powialo. Lolek przeciez potwierdza cala historie - a juz myslalam, ze
          jakis obronca zwierzat zwyczajnie wyssal ja z palca... Chrsyte, co za prymitywy
          po swiecie chadzaja.
          • liss1 Re: kryminał na osiedlu! 26.03.04, 17:06
            misza, Ty zapewne jakby ktoś nazwał Cię ch... i kilka innych ładnych epitetów
            pod Twoim imieniem skierował to byś się uśmiechnęła i pewnie zaprosiła go na
            herbatkę... trzeba się szanować [ps kopnięcia psa nie pochwaliłem]
      • brenya Re: kryminał na osiedlu! 26.03.04, 16:56

        Ale czy to jest powod, zeby kopac PSA??? Przepraszam, bo ja czegos nie
        rozumiem. Facet kopie psa, bo gowniarz do niego powiedzial "Ty ch...u"? Nie no
        nie daje rady... Rozumiem, ze na naszym osiedlu to zwierzeta
        dostaja "wpie...ol" za zachowanie swoich wlascicieli... Suuuuper.
        • zz_nowy TU DOCHODZIMY DO SEDNA!!!!! 26.03.04, 17:30
          STRZEŻCIE SIĘ WŁAŚCICIELE PSÓW KOTÓW I INNYCH ZWIERZACZKÓW!!!!

          OD DZISIAJ TO W Y BĘDZIECIE DOSTAWAĆ WPIER.OL ZA SWOICH PUPILKÓW!!!!!

          TARYFIKATOR
          WYKOPANIE KRZACZKA - 2 KOPY W POŚLAD
          OBSIKANIE CHOINKI - WYBICIE JEDYNKI


          HEHEHE!!! PRZEPRASZAM ZA MÓJ POST ALE SIĘ ROZBAWIŁEM HEHEHE
          • pieskuba Re: TU DOCHODZIMY DO SEDNA!!!!! 26.03.04, 17:46
            Tiaaaa...

            Wasze forum czyta się jak powieść w odcinkach. Dziś trochę przegapiłam, bo mi
            sieć padła. Teraz nadrabiam braki :o)

            pieskuba
            • gizmol Re: TU DOCHODZIMY DO SEDNA!!!!! 26.03.04, 20:32
              Szkoda Pieskubo, że to telenowela brazylijska, tudzież inne Peru...
              • zz_nowy Re: TU DOCHODZIMY DO SEDNA!!!!! 26.03.04, 22:19
                moze Tarantino kupi ten scenariusz... albo Pasikowski chociaz... byloby super smile
    • jott7 Re: kryminał na osiedlu! 28.03.04, 00:31
      Jesli byłes swiadkiem, że faktycznie ,, chłopiec spokojnie stał a pies
      siedział obok,, to podaj do publicznej wiadomosci co to za osobnik z tego
      napastnika, z której klatki wybiegł, czy mieszka na osiedlu,moze cos bliższego/
      To ku przestrodze wszystkim. Moze to osoba mało zrównowazona,chora ? Warto to
      zgłosic w punkcie konsultacyjnym policji /czy ten wynalazek jeszcze działa ?./
      Niepokojące jest że ochrona, jak twierdzisz,nie reagowała. Czy napewno
      zgłaszałes ten fakt ochronie ? Podaj rysopis napastnika moze go wspólnie
      namierzymy.
      • zzdorka Re: kryminał na osiedlu! 29.03.04, 13:35
        No i kolejna sytuacja, kiedy latwo jest kogos obrzucic blotem nie znajac
        faktow. Moze najpierw warto dowiedziec sie o co chodzilo a pozniej od
        kryminalistow wyzywac. [coby nie bylo watpliwoci, nie popieram kopania psow]

        Ja swiadkiem nie bylam i sie nie wypowiadam. Ale juz padaly ciekawe wypowiedzi
        na temat SB, ktory to uciekal do Meksyku z milionami ukradzionymi TP czy jakos
        tak.
        • marcin_robert Re: kryminał na osiedlu! 29.03.04, 13:51
          A czy ten "biedny chłopczyk" to nie jest ten chamski skejcik patrzący spode łba
          na wszystko i wszystkich?
          • zzja Re: kryminał na osiedlu! 29.03.04, 16:14
            A Ty za patrzenie spode lba juz bys mu nozem po zebrach chcial dac?

            Z tego co rozumiem pies *rzekomo* wyrwal krzaki (wiadomosc niepotwierdzona) a
            chlopak *rzekomo* obrzucil jakiegos karka wyzwiskami, za co ten wyskoczyl i
            przykopal najpierw psu, a potem sie rzucil na chlopaka (lolek, swiadek zajscia,
            potwierdza wersje nicka, tylko dodaje szczegoly z poczatku awantury).

            Nawet nie wnikajac w wiarygodnosc tych wypowiedzi (choc jeden swiadek chce isc
            swiadkowac na policje, a drugi jakos sie z tym nie wyrywa), to mamy sytuacje
            naganna (szczeniak + wyzwiska + pies + krzaki) vs sytuacje karalna (pobicie).

            A moze by zerknac na zapis z kaset? O ile wiem, wiekszosc firm ochroniarskich
            nagrywa i zabezpiecza filmy z kamer... Latwo byloby ustalic, kto w tym bral
            udzial, o co zabiega jott.


            marcin_robert napisał:

            > A czy ten "biedny chłopczyk" to nie jest ten chamski skejcik patrzący spode
            łba
            >
            > na wszystko i wszystkich?
            • ciocia_ciocia Re: kryminał na osiedlu! 29.03.04, 20:46
              porucznik borewicz zalatwi sprawe

            • marcin_robert Re: kryminał na osiedlu! 30.03.04, 10:11
              > A Ty za patrzenie spode lba juz bys mu nozem po zebrach chcial dac?

              Nie bądź śmieszny i nie mów za kogoś - mów tylko za siebie.
              Dziwi mnie brak reakcji ze strony rodziców, jakby ktoś tknął moje niewinne
              dziecko to interweniowałbym. Z drugiej strony krzaków ubyło.
              • zippera Re: kryminał na osiedlu! 02.04.04, 21:21
                ten gówniarz z budynku A ma coś z garem - normalny to on nie jest. jak nie
                potrafi się nauczyć żyć wśród ludzi to może w chlewie byłoby mu lepiej...
                • zzja Re: kryminał na osiedlu! 03.04.04, 12:46
                  > ten gówniarz z budynku A ma coś z garem - normalny to on nie jest. jak nie
                  > potrafi się nauczyć żyć wśród ludzi to może w chlewie byłoby mu lepiej...
                  Nie jestes przypadkiem potomkiem jakiegos blond aryjczyka, ktory najechal nasz
                  kraj w 1939? Oni tez zsylali tych, ktorzy im sie nie podobali, do getta. Wiesz
                  co to getto?
                  • zippera Re: kryminał na osiedlu! 03.04.04, 12:53
                    a może znasz tego chłopaka???co??
                    nie zależy ci żeby mieszkać na czystym osiedlu, a nie na takim że każdy sobie
                    robi co mu się podoba(mówie o niszczeniu wspólnej własności). Pomyśl
                    trochę...dziwi mnie tylko jedno że jego rodzice na to pozwalają . Współczuję
                    sąsiadom...

                • atena229 Re: kryminał na osiedlu! 08.04.04, 02:40
                  suchaj zippera jak jestes taki mondry ty przyjdz do mnie i mi to powiedz a moze chcesz z moim ojcem pogadac pokaz mi w regulaminie gdzie pies nie moze kszaków wyrywac czy dołków kopac aha a z tym gówniazem i z tym garem stary gdzie ty sie urodziłes wioche tylko se robisz jakos nik nie potrafi nikomu cos w twarz powiedziec tylko na jakim foru dzieci 5 letnie ja nie moge aha za niedługo sobie perkusjie kupuje i bende tak glosno grał asz sie wyprowadzisz
                  • atena229 Re: kryminał na osiedlu! 08.04.04, 02:55
                    a moze ja powiem jak to było stoje sobie czekam pod klatką grzecznie nagle misio od beagli zucił jakims smieciem w atene pytam czym pan zucił w mojego psa a on do mnie czule odpowiedzał "wypierdalaj" i powiedzał ze zaraz zejde no i zszedł i zaczol mnie gonic a muj pies myslał ze to zabawa i podbiegł do tego goscia a on ją kopną i dostałem szału bo jeden pie zginol mi pod kolami samochodu tyle co go odepchnołem i zaczołem uciekac musze przyznac ze facet niezlke biega jak na takiego miskia całe szczescie spotkałem są siadów odemnie z klatki i taki pan mnie obronił bo misiek mnie zaczoł szarpac za renke a tak wogule to "misiek" był pijany zeby nie było i moi rodzice żałują ze nie wezwali policji ojciec zszedł do tego goscie i gosciu zpenkał przeciesz w szystko jest na kasecie zrobilem wam taki mały test kiedys chodziłem w jeansach normalnych w normalnych butach i tak samo sie zachowywałem u brałem tylko szerokie spodnie i jusz sie zaczeło jestescie żałosni tyle moge wam powiedziec jak odpoczatku jak tu mieszkam to zaden z lokatorów nie poszedł do moich rodziców z żadnym problemem a nie raz podawałem różnym osobą nr mieszkania jak mieli jakies ale i nikt nie przyszedł a te skargi to gdybym nie muwił moim rodzicą to by nic nie wiedzieli
                    • pieskuba Re: Errata 08.04.04, 09:19
                      suchaj = słuchaj
                      mondry = mądry
                      kszaków = krzaków
                      gówniażem = gówniarzem
                      nik = nikt
                      za niedługo = niedługo
                      perkusjie = perkusję
                      bende = będę
                      asz = aż
                      żucił = rzucił
                      zszed = zszedł
                      zaczoł = zaczął
                      muj = mój
                      kopną = kopnął
                      zginoł = zginął
                      odepchnołem = odepchnąłem
                      zaczołem = zacząłem
                      są siadów = sąsiadów
                      odemnie = ode mnie
                      zaczoł = zaczął
                      renke = rękę
                      wogule = w ogóle
                      zpenkał = spękał
                      szystko = wszystko
                      u brałem spodni = ubrałem się w spodnie lub włożyłem spodnie
                      jusz = już
                      zaczeło = zaczęło
                      osobą = osobom
                      muwił - mówił
                      rodzicą - rodzicom
                      wam = Wam

                      O Matko. Jak widać, żeby chcieć pisać, trzeba także umieć. Inaczej można się
                      tylko wstydzić.

                      pieskuba
                      • mooj Re: Errata 08.04.04, 09:22
                        e tam
                        przekaz jest jasny -treść zrozumiala
                        a forma? skoro nie wadzi treści...
                        pozdrawiam i chylę czoła smile
                        • pieskuba Re: Errata 08.04.04, 09:28
                          Fakt. Widzę zaskakującą zgodność między treścią a formą. Forma jednak wydała mi
                          się tak egzotyczna i jednocześnie tak niełatwa o odbiorze, że zdecydowałam się
                          na ułatwienie pozostałym czytelnikom przyswojenia tekstu i pokusiłam się o
                          napisanie krótkiego słowniczka. No, nie bądźmy skromni, nie był on wcale taki
                          krótki...

                          pieskuba
                        • przemek.c Re: Errata 08.04.04, 11:04
                          mooj napisał:

                          > e tam
                          > przekaz jest jasny -treść zrozumiala
                          > a forma? skoro nie wadzi treści...
                          > pozdrawiam i chylę czoła smile

                          Mooju... Z całym szacunkiem, ale jak Cię widzą, tak Cię piszą. W internecie
                          mamy do czynienia głównie ze słowem pisanym, więc jeśli ktoś chce, by go
                          poważnie traktowano, warto zadbać o sposób ORAZ formę wysławiania się. To, co
                          przeczytaliśmy powyżej, urąga wszelkim regułom gramatyki i ortografii. wink)
                          • mooj Re: Errata 08.04.04, 11:17
                            ale jest wyraźnym samookresleniem się!
                            odpowiednikiem spostrzezenia o zmianie spodnismile
                            zdystansowaniem się -wykazaniem że "nam" (hehe) chodzi o formę
                            że wyraźnie widac przeszkadza ubiór nie zachowanie, że problem w
                            konformizmie "naszym" (znów hehe bo naprawde niejednorodni jesteśmy- my z
                            krokiem w kroku a nie wkolanach)
                            i naprawde najmniej mi to przeszkadza -manifest zawarty w formie postawink
                            ja tam zauważyłem raczej szacunek do podjęcia działań (i oczywiście szybkiej
                            pracy nóg) w odróżnieniu od jojczenia bez dalszego ciągu
                            sprawy nie znam , nie widziałem, trudno zająć jakies stanowisko więc tylko
                            pisze o poście (abstrahując od tego kto jest autoremsmile
                            a gramatyka i ortografia? chyba ma slużyć komunikowaniu się...
                            a podejrzewam ze post omawiany byl bardziej zrozumiały niż niejedna moja
                            wypowiedź..mimo że mniej gramtyczny i ortograficzny
                            pozdrawiam
                      • abranight Re: Errata 21.04.04, 14:51
                        5+ dla Ciebie "pieskuba" ;-]]
                        • pieskuba Re: Errata 21.04.04, 15:59
                          Dziękuję!

                          pieskuba
                    • przemek.c Boże... Widzisz i nie grzmisz... (off topic) 08.04.04, 10:59
                      Normalnie aż oczy bolą od tej epistoły... Nie jestem jakimś wielkim purystą
                      językowym, ale tragiczna wręcz nieznajomość choćby podstawowych reguł poprawnej
                      polszczyzny po prostu powala mnie na kolana. :-o
                      • butterfly_zz Re: Boże... Widzisz i nie grzmisz... (off topic) 08.04.04, 11:02
                        To się nazywa autoreklama...
                        • przemek.c Re: Boże... Widzisz i nie grzmisz... (off topic) 08.04.04, 11:08
                          butterfly_zz napisała:

                          > To się nazywa autoreklama...

                          Co takiego? Mój krótki wywód, czy ten "miazmat" językowy? wink
                          • butterfly_zz Re: Boże... Widzisz i nie grzmisz... (off topic) 08.04.04, 11:26
                            przemek.c napisał:

                            > butterfly_zz napisała:
                            >
                            > > To się nazywa autoreklama...
                            >
                            > Co takiego? Mój krótki wywód, czy ten "miazmat" językowy? wink

                            Oczywiście wypowiedź chłopaka nie Twoja Przemku
                    • feliciter Re: kryminał na osiedlu! 08.04.04, 22:18
                      sąsiedzie małe sprostowanie, dawno temu miałem przyjemność rozmawiać z Twoją
                      mamą i to w Twojej obecności Pozdrawiam sąsiadów!
                  • lolek145 Re: kryminał na osiedlu! 08.04.04, 09:55
                    atena229 napisał:

                    > suchaj zippera jak jestes taki mondry ty przyjdz do mnie i mi to powiedz a
                    moze
                    > chcesz z moim ojcem pogadac pokaz mi w regulaminie gdzie pies nie moze
                    kszaków
                    > wyrywac czy dołków kopac aha a z tym gówniazem i z tym garem stary gdzie ty
                    si
                    > e urodziłes wioche tylko se robisz jakos nik nie potrafi nikomu cos w twarz
                    pow
                    > iedziec tylko na jakim foru dzieci 5 letnie ja nie moge aha za niedługo sobie
                    p
                    > erkusjie kupuje i bende tak glosno grał asz sie wyprowadzisz

                    Chłopcze nigdzie nie jest napisane, też że łobuzowi nie można wtrzepać za
                    niszczenie wspólnej własnosci. A co do Twoich rodziców to chyba zawsze udawali,
                    że nie widzą tego co robisz.
                    Psa wyprowadzałeś zawsze na plac zabaw aby wysrał się w piaskownicy. A
                    samochodem co jest niedozwolone w Twoim wieku wszak nie posiadasz jeszcze prawa
                    jazdy,jeździsz z prędkością zbyt duża jak na osiedle bo 3-4 krotnie
                    przekraczasz dozwolone 20. Ciekawe co powie ojciec gdy potrącisz jakieś
                    dziecko? Dopiero będzie kryminał..
                    Poprzedni pies zginąl pod kołami samochodu bo smycz widział jedynie z daleka
                    tak jak i ten którego posiadasz. Pies prowadzany na smyczy nigdy nie wpadnie
                    pod koła samochodu, chyba że z właścicielem..
                  • brenya Re: kryminał na osiedlu! 08.04.04, 11:37
                    Ciesze sie, ze wlasciciel pieska i bohater tej opowiesci odezwal na forum. Mi
                    tam bledy nie przeszkadzaja, pewnie takie same robilam jak bylam w jego wieku.
                    Przekaz jest jasny i klarowny - wystarczy. Gratuluje odwagi cywilnej.

                    Otoz, chcialabym powiedziec, ze dopiero teraz skojarzylam, o ktora osobe i
                    ktorego psa chodzi. I chcialabym drodzy mieszkancy dodac, ze nigdy nie zdazylo
                    sie, zeby wlasciciel pieska nie powiedzial mi dobry wieczor, kiedy spotykam go
                    czasem pod klatka, czego nie moge powiedziec o wlascicielach innego gatunku
                    psow (bez podawania nazwy tej nieagresywnej rasy)... Ciesze sie, ze wreszcie
                    sie wydalo kto jest tym strozem porzadku na naszym osiedlu. I nie bede dalej
                    komentowac, bo wiele juz slow w tej dyskusji padlo.

                    Aha. Nigdy nie doszlo do moich oczu rowniez to w jakich spodniach chlopak
                    chodzi, bo mnie zwyczajnie to nie interesuje... I ma duzo racji mowiac o
                    uprzedzeniach mieszkancow...

                    Do autora posta. Biore Cie w obrone, bo nie wydaje mi sie, aby zalatwianie
                    wszelkiego rodzaju spraw rekoczynami bylo w porzadku. Jednak zdaje sobie sprawe
                    z tego, ze zachowanie tego Pana (jakkolwiek nieeleganckie i
                    nieusprawiedliwione), bylo czyms sprowokowane. Dla swojego spokoju i
                    bezpieczenstwa swego psa postaraj sie zwrocic uwage, czy pies nie niszczy
                    terenu (zaloze sie, ze Tobie tez nie podobaja sie wyrwane krzaki - Twoim
                    rodzice tez wydali troche kasy na mieszkanie smile). Nie pozwalaj mu zalatwiac sie
                    na trawniku - gwarantuje, ze nikt sie nie bedzie smial jak wyrzucisz po nim
                    gowienko. Wiem, ze jestes wkurzony sytuacja, ale moze sprobuj sie nie nastawiac
                    negatywnie do calego osiedla, bo jak widzisz duza grupa mieszkancow nie
                    pochwalila napasci na Ciebie. Jednak zalezy nam na tym, zeby osiedle bylo choc
                    troche zielone, wiec im wiecej krzaczkow sie ostanie tym lepiej smile
              • zzja Re: kryminał na osiedlu! 03.04.04, 12:43
                Zapytam w takim razie wprost, bo chyba aluzja byla zbyt zawoalowana:
                co ci przeszkaza, ze patrzy spode lba?

                A skad wiesz, ze nie bylo reakcji ze strony rodzicow? Czyzbys to ty byl tym
                mlotkiem, ktory kopie zwierzeta na osiedlu? Pogratulowac dojrzalosci i
                wyrozumialosci.

                Nastepnym razem proponuje przykopac rottweilerowi. Chodzi ponoc bez kaganca i
                bez smyczy. Ciekawe, czy umiecie bic wylacznie slabszych i mlodszych.

                • zippera Re: kryminał na osiedlu! 03.04.04, 12:50
                  ...przykro mi że sądzisz że to ja...muszę cię rozczarować że NIE!!!
                  i nie przeszkadza mi że patrzy spode łba...mam to gdzieś...

                  psa bym nigdy nie uderzył...bo je lubięsmile
                  gówniarza też nie bo byłyby z tego same problemy...i nic by to nie dało

                  a to że koleś ma wszystkich gdzieś to się zgadza... bo nic sobie nie robi z
                  tego że niszczy wspólną własność!!!

                  może masz jakiś pomysł żeby przestał to robić???

                  pozdrowienia młotku!
                  • zzja Re: kryminał na osiedlu! 03.04.04, 13:09
                    Nie przyznaje sie do bycia mlotkiem. Tak nazwalem natomiast goscia, ktory
                    napadl na chlopaka i kopnal psa. Umiesz czytac? Bo jesli nie, to moze warto bys
                    posiadl te trudna sztuke, zanim zaczniesz pisac?

                    A co do chlopaka, ktorego nie lubisz - sposob znajdz sam. Zadbaj tylko, by byl
                    zgodny z prawem. A jesli nie umiesz takiego znalezc (najwyrazniej nie umiesz,
                    skoro prosisz o pomoc) to moze on nic zlego nie robi, tylko po prostu ci sie
                    nie podoba? Sorry, ale z tym to juz musisz poradzic sobie sam...


                    zippera napisała:

                    > ...przykro mi że sądzisz że to ja...muszę cię rozczarować że NIE!!!
                    > i nie przeszkadza mi że patrzy spode łba...mam to gdzieś...
                    >
                    > psa bym nigdy nie uderzył...bo je lubięsmile
                    > gówniarza też nie bo byłyby z tego same problemy...i nic by to nie dało
                    >
                    > a to że koleś ma wszystkich gdzieś to się zgadza... bo nic sobie nie robi z
                    > tego że niszczy wspólną własność!!!
                    >
                    > może masz jakiś pomysł żeby przestał to robić???
                    >
                    > pozdrowienia młotku!
    • zippera Re: kryminał na osiedlu! 02.04.04, 21:26
      ciekawe co mozna zrobić jak gówniarz nie rozumie co się do niego mówi - a jego
      zatroskani rodzice nic nie robią z takim cymbałem???
    • bunt102 Re: kryminał na osiedlu! 06.04.04, 09:29
      Jak czytam wypociny niektórych wspaniałych sprawiedlwiych i wszystko
      szanujących mieszkancow osiedla to mi rece opadaja!!!!!! Ludzie getto chcecie
      robic!!!To juz nie chodzi o ten post a o cale forum, ten zrobil to , ten zrobil
      tamto, zle popatrzyl, pies zjadl trawe, nasral na chodniku, sasiad jest taki,
      ochrona taka itd itd, .Ci ktorzy tu bryluja na tym forum to zakompleksieni
      nieudacznicy, ktorzy piszac swoje przewodnie mysli podbudowuja swoje malutkie
      ego, nie sa przystosowani do zycia w normalnym (czyli roznym) otoczeniu.To
      osiedle to przekroj polskiego spoleczenstwa ! W takim kraju zyjemy i tyle.Jesli
      wam nie pasuje cokolwiek to bank>kasa i budujcie wille w Konstancinie najlepiej
      otoczona dwumetrowym murem !!!! zeby Wam cos nie przeszkadzalo! Nie potraficie
      sie przystosowac do normalnosci,ktora nigdy nie bedzie taka jak wasze
      wyidealizowane wizje.Ludzie !!! posluchajcie sie sami, ta gadka o tym czy to
      slusznie ze jakies bydle chcialo stłuc chlopaka jest na poziomie miejskiego
      szaletu, przeciez tu chodzi o przemoc, ktora jest jednoznacznie nie do
      przyjecia !! a Wy swietni mieszkancy, kwiat naszego osiedla...rozprawiacie czy
      miał mu przypierdolić czy nie.Pierdolnijcie sie najpierw w swoje małe głowki,
      moze wtedy wam sie poszerzy Wasze skromne spektrum postrzegania swiata.
      Strzezcie sie bo jeden normalny zyje wsrod Was i ma nadzieje ze jest tu wiecej
      normalnych tolerancyjnych ludzi, co to nie chcą zyc w gettcie.
      Aha nie zamierzam polemizowac z debilami, (Ci normalni sie nie obraza, wiedza o
      kogo chodzi) wiec nie bede odpisywac, dlatego zamiast toczyc piane na forum
      proponuje zastanowic sie nad soba w zaciszu swojego swietnego wyjatkowego
      niepowtarzalnego mieszkania na osiedlu ZZ !!
      PS juz nawet taksowkarze w miescie zaczynają mowic ze to jakies popierdolone
      osiedle .....
      • brenya Re: kryminał na osiedlu! 06.04.04, 10:00

        Potwierdzam, ze takie opinie kraza wsrod taksowkarzy... smile Ilez to razy juz sie
        musialam nasluchac jaki to oboz koncentracyjny. Zaczelam sie wstydzic tego
        osiedla. Ostatnio nawet spotkalam przy bramce jakas starsza Pania, ktora
        zapomniala nazwiska osoby, do ktorej idzie i musiala mocno prosic ochrone, zeby
        ja wpuscila. Ucielam sobie pogawedke z ta wystraszona Pania. Powiedziala mniej
        wiecej "jak w wiezieniu...". Nic dodac nic ujac.

        Zgadzam sie z Panem bunt102, walczyc o spokoj i porzadek to jedno, ale na takim
        wielkim osiedlu nigdy nie uda sie zaprowadzic ladu idealnego - i trzeba sobie
        to uswiadomic i nauczyc sie zyc z roznymi ludzmi, a nie zgrywac arystokracje. A
        przede wszystkim przestac reagowac AGRESJA na rzeczy, ktore mozna zalatwic "po
        normalnemu". Bo tu nie chodzi o to czy slusznie walczymy o czyste osiedle (bo
        ta idea jest zawsze sluszna), ale o to JAK to robimy. Chamstwem za chamstwo, za
        przewinienia - obiciem mordy, za glupia pomylke - prokuratorerm - oto zdaje sie
        nasze metody! A ja powiem tylko tyle. Ludzie na poziomie nie bija, nie nasylaja
        na innych prokuratora, nie wyzywaja od chamow i burakow, chyba, ze sami sa
        CHAMAMI i BURAKAMI! A ja naprawde jestem w stanie pokazac palcami sasiadow,
        ktorzy na forum pieja o tym, jakie niewychowane chamstwo mieszka na osiedlu, bo
        nie mowi dzien dobry ani dobry wieczor, a sami patrza sie na mnie jak na
        nienormalna, gdy ja pierwsza im to mowie i NIE RACZA ODPOWIEDZIEC... Moze w ich
        mniemaniu jestem nic niewartym plebsem, a arystokracja z plebsem sie nie wita?
        Nie wiem...

        Nie szukajmy na sile rzeczy, do ktorych mozna sie doczepic. Mam wrazenie, ze
        niektorzy z mieszkancow chyba naprawde za duzo wolnego czasu maja i tylko
        patrza co by tu jeszcze... Przeciez zeby zobaczyc tyle strasznych rzeczy w
        ciagu tygodnia, typu zle parkujacy samochod, srajacy pies, wyrwne krzaki,
        zarzadca "kradnacy" korespondencje itp itd. to naprawde TRZEBA SIE DLUGO W
        OKNIE NASTAC ... Ja bym na to czasu nie miala. Srajacego psa nie widzialam ani
        razu (choc widze gowienka, przyznaje), wyrywanych krzaczkow tez, nie jestem w
        stanie powiedziec kto dzis zle parkowal i jak dlugo. A widze, ze niektorzy
        mieszkancy wiedza to doskonale. Bardziej wyostrzony zmysl obserwacyjny, czy po
        prostu wsibstwo i podgadactwo?
        • zz_nowy Re: kryminał na osiedlu! 06.04.04, 10:58
          Z jednej strony taksiarze mówią co mówią, a z drugiej strony do cholery to jest
          strzeżone osiedle. I bardzo dobrze, że nie wpuszcza się wszystkich (abstrahuję
          od biednej babci i ochroniarza, który zasypia notorycznie na służbie - bo to są
          skrajności). O bardzo różnych kradzieżach słyszałem. Nawet o takich, że
          złodzieje wynoszący w biały dzień na bezczelnego meble z mieszkania państwa X
          rozmawiali jakby nigdy nic z innymi lokatorami, zaprzyjaźniali się i przez pół
          dnia nie niepokojeni przez nikogo (nawet dostali kawę od sąsiadów!!!!) wynieśli
          z mieszkania WSZYSTKO - nawet firanki. Dlatego też uważam, że każdy nawet
          najuczciwiej wyglądający człowiek powinien być sprawdzony przy wejściu na
          osiedle. Faktem jest jednak, że to na razie źle działa i nie widzę szans na
          poprawę...
          • arturos777 Re: kryminał na osiedlu! 06.04.04, 11:34
            To ma być strzeżone osiedle, a nie zajezdnia dla taksówek.

            1) Ktoś przyjeżdża taksówka i ma kartę, to sobie otwiera i wjeżdża, nie ma - nie wjeżdża (chyba, że zadzwonią do niego do domu, czy go wpuścić, hi hi).
            2) Ktoś zamawia taxi - sprawdzamy czy tak jest i wpuszczamy na teren.

            Zasady są identyczne, jak dla zwykłych gości, więc nie rozumiem motywu więzienia.
            Moja narzeczona też miała problemy jak zapomniała karty smile, i prawidłowo,
            takie problemy ma mieć każdy! [już nie wnikam, że mija się ich dzień w dzień a wciąż nie pamiętają twarzy].

            Większy problem to brak zatoczki...
            • mooj Re: kryminał na osiedlu! 06.04.04, 11:40
              poza tym..
              to ma być także recepcja zdaje się
              więc numer mieszkania chyba nie jest potrzebny?
              przynajmniej drzewiej tak bywało - lista mieszkańców w ochronie dostepna byla i
              miała być
              tzn dostepna dla ochrony, ktora miała mieć możliwośc identyfikacji nazwiska z
              nuemrem mieszkania i budynku
              ale może się mylę
              • arturos777 Re: kryminał na osiedlu! 06.04.04, 11:53
                To dobry pomysł - podanie nazwiska przy próbie wejścia.
                Zlikwiduje to telefony spod szlabanu: "Artur, jaki to był numer?".


                Ludzie mają fajne pomysły, tylko komu je przedstawiać: administratorom etapów, Turretowi ?
                • mooj Re: kryminał na osiedlu! 06.04.04, 12:16
                  jednym z naprawde bardzo dobrych pomysłów Turreta a zdaje sie że konkretnie
                  Pana Zabojszcza był "majordomus" pelniący funkcję zarówno nadzorcy w stosunku
                  do ochrony (tzn nie "człowieka z batem" ale również wyjasniającego pewne
                  watpliwości) jak i naszego - zielonozaciszańskiego podejścia do gości.
                  Czyli miało być kulturalnie ale stanowczo. Z uśmiechem ale bez ulotek pod
                  drzwiami itd
                  Dlaczego utknęło na etapie wizjonerskim? Nie mam pojęcia -koncepcja z czasów
                  pelnej władzy turretowej więc możliwości wykonania były
                  może "poszło o" liberię?smile może by się sprawdizło może nie - ale tego sie nie
                  dowiemysmile
                  pozdrawiam
        • zzrobert Re: kryminał na osiedlu! 07.04.04, 09:08
          Ci co mają miejsce parkingowe na którym nie mogą zaparkować bo "mądry" stanął
          to z przymusu doskonale wiedzą któż to taki i jak długo stał.
          Nie widać srajacych psów? Bo te góienka to gołębie robią, miejmy nadzieję że
          nad osiedlem nie zaczną latać kondory.

          Dokąd osobiście coś danego mieszkańca nie dotyczy nie zauważa tego.
          Jak ... stuka w Twoje okno to od razu masz problem i uważasz go za realny.
          Jak ... bije Twojego syna to jest to problem.
          Jak syn ... niszczy osiedle i okazuje że ma wszystkich dookoła ... to jest to
          problem.

          Tylko trzeba mieć choć odrobinę empatii i zastanowić się co może byc dalej.
          Dzisiaj wyrwą drzewka, jutro podpalą skrzynki, pojutrze podpalą samochód lub
          powieszą kota. Wiem niekoniecznie akurat mi bo będą mieli "łatwiejsze" cele.

      • przemek.c Re: kryminał na osiedlu! 06.04.04, 13:23
        bunt102 napisał:

        > Jak czytam wypociny niektórych wspaniałych sprawiedlwiych i wszystko
        > szanujących mieszkancow osiedla to mi rece opadaja!!!!!! Ludzie getto chcecie
        > robic!!!To juz nie chodzi o ten post a o cale forum, ten zrobil to , ten
        zrobil
        >
        > tamto, zle popatrzyl, pies zjadl trawe, nasral na chodniku, sasiad jest taki,
        > ochrona taka itd itd, .Ci ktorzy tu bryluja na tym forum to zakompleksieni
        > nieudacznicy, ktorzy piszac swoje przewodnie mysli podbudowuja swoje malutkie
        > ego, nie sa przystosowani do zycia w normalnym (czyli roznym) otoczeniu.To
        > osiedle to przekroj polskiego spoleczenstwa ! W takim kraju zyjemy i
        tyle.Jesli
        >
        > wam nie pasuje cokolwiek to bank>kasa i budujcie wille w Konstancinie najlep
        > iej
        > otoczona dwumetrowym murem !!!! zeby Wam cos nie przeszkadzalo! Nie
        potraficie
        > sie przystosowac do normalnosci,ktora nigdy nie bedzie taka jak wasze
        > wyidealizowane wizje.Ludzie !!! posluchajcie sie sami, ta gadka o tym czy to
        > slusznie ze jakies bydle chcialo stłuc chlopaka jest na poziomie miejskiego
        > szaletu, przeciez tu chodzi o przemoc, ktora jest jednoznacznie nie do
        > przyjecia !! a Wy swietni mieszkancy, kwiat naszego osiedla...rozprawiacie
        czy
        > miał mu przypierdolić czy nie.Pierdolnijcie sie najpierw w swoje małe
        głowki,
        > moze wtedy wam sie poszerzy Wasze skromne spektrum postrzegania swiata.
        > Strzezcie sie bo jeden normalny zyje wsrod Was i ma nadzieje ze jest tu
        wiecej
        >
        > normalnych tolerancyjnych ludzi, co to nie chcą zyc w gettcie.
        > Aha nie zamierzam polemizowac z debilami, (Ci normalni sie nie obraza, wiedza
        o
        >
        > kogo chodzi) wiec nie bede odpisywac, dlatego zamiast toczyc piane na forum
        > proponuje zastanowic sie nad soba w zaciszu swojego swietnego wyjatkowego
        > niepowtarzalnego mieszkania na osiedlu ZZ !!
        > PS juz nawet taksowkarze w miescie zaczynają mowic ze to jakies popierdolone
        > osiedle .....

        Słowo pisane ma to do siebie, że nie "wymyka" się, jak słowo mówione, zatem
        warto się wysilić na chociaż minimalny poziom kultury. Poziom wypowiedzi
        żenujący, a słowo "pierdolić" aż się uszami wylewa...

        A fakty są też takie, że ludzie się tu wprowadzili, zapłacili i mają
        oczekiwania. Przeszkadza Ci, że ochrona wypełnia swoje obowiązki? To po co
        kupiłeś tu mieszkanie (tzn. zakładam, że mieszkasz na ZZ)? W końcu chyba o to
        chodzi - osiedle było zagrodzone, z założenia wjazd na teren osiedla miał być
        utrudniony, by nikt niepowołany nie pałętał się po osiedlu, by matki z wózkami
        nie musiały uprawiać slalomów pomiędzy parkującymi na chodnikach samochodami.
        Mówisz o kulturze? Czy kulturalnemu człowiekowi tak trudno zrozumieć, że po
        swoim piesku sprząta się nieczystości? Że po 22:00 się nie wierci, nie stuka i
        nie hałasuje...? Ludzie na poziomie wiedzą też, że nie uskutecznia się rajdów
        na drodze osiedlowej, gdzie nota bene jest strefa ograniczenia do 20 km/h. A co
        takiego wnosi Twój post, poza wyzwiskami? Masz jakieś konstruktywne pomysły,
        jak zaprowadzić tutaj porządek? Czy też może jedyne postulaty, jakie wnosisz,
        to aprobata dla zasranych chodników, likwidacja ochrony, ogrodzenia i pas
        formuły1 dla osiedlowych rajdowców...? Bo poza ogólnym jojczeniem, nic
        ciekawego w Twoim poście nie wyczytałem...
        • brenya Re: kryminał na osiedlu! 06.04.04, 13:39

          Przemku mysle, ze nie zrozumiales posta Bunta102.

          O ile ja go zrozumialam, Buntowi nie chodzi o to, abysmy nagle zaczeli
          aprobowac srajace psy, ale zeby nie popadac w skrajnosci i paranoje na punkcie
          czystosci i porzadku, bo stan idealny, jakkolwiek porzadany, jest nie do
          osiagniecia.

          Ma racje Bunt, ze nasze osiedle to przekroj polskiego spoleczenstwa i ludzie
          musza sie nauczyc zyc wsrod innych ludzi, a nie czyhac, weszyc i wytykac czyjes
          bledy. Rzeczywiscie, jezeli chcesz, aby wszystko bylo rowniutkie i na kancik to
          bedziesz sie musial przeprowadzic do wlasnej strzezonej posiadlosci. Po prostu.

          Smieszy mnie to, ze od takiego moloszastego osiedla ludzie oczekuja oazy
          spokoju - ludzie to jest Brodno! Bloki jak bloki, za 5 lat beda wygladac jak
          reszta Pragi, zaden luksus! Dla mnie zachowanie niektorych to taka proba
          podbudowania swojego ego - patrzcie mieszkam na osiedlu, na ktorym ochrona
          pracuje jak w zegareczku, chodniczki sa czysciutkie, dzieci umyte, psy chodza w
          rzadkach, sasiedzi sie sobie klaniaja itp. itd. idylla slowem. I osobnicy Ci za
          wszelka cene chca realizowac ten mit i udowadniac sobie, ze przeciez dali
          tyyyyyle kasy, a dostali nie wiadomo co...

          Bunt102 zwrocil uwage na jeszcze jedna rzecz - ze wielu ludzi, ktorzy mieni sie
          strozami praworzadnosci na naszym osiedlu szuka uzasadnienie dla agresji i
          chamskiego zachowania podobnych sobie strozy. I to mnie rowniez niepokoi. I
          mysle, to byla mysl przewodnia jego postu, a nie to, zeby aprobowac srajace psy.

          Szukasz konstruktywnych wnioskow? Wnioskiem konstruktywnym jest kategoryczne
          NIE dla wszelkiego rodzaju agresji i wymuszania porzadku rekoczynami.
          • przemek.c Re: kryminał na osiedlu! 06.04.04, 14:24
            brenya napisała:

            >
            > Przemku mysle, ze nie zrozumiales posta Bunta102.
            >
            > O ile ja go zrozumialam, Buntowi nie chodzi o to, abysmy nagle zaczeli
            > aprobowac srajace psy, ale zeby nie popadac w skrajnosci i paranoje na
            punkcie
            > czystosci i porzadku, bo stan idealny, jakkolwiek porzadany, jest nie do
            > osiagniecia.
            >
            > Ma racje Bunt, ze nasze osiedle to przekroj polskiego spoleczenstwa i ludzie
            > musza sie nauczyc zyc wsrod innych ludzi, a nie czyhac, weszyc i wytykac
            czyjes
            >
            > bledy. Rzeczywiscie, jezeli chcesz, aby wszystko bylo rowniutkie i na kancik
            to
            >
            > bedziesz sie musial przeprowadzic do wlasnej strzezonej posiadlosci. Po
            prostu.
            >
            > Smieszy mnie to, ze od takiego moloszastego osiedla ludzie oczekuja oazy
            > spokoju - ludzie to jest Brodno! Bloki jak bloki, za 5 lat beda wygladac jak
            > reszta Pragi, zaden luksus! Dla mnie zachowanie niektorych to taka proba
            > podbudowania swojego ego - patrzcie mieszkam na osiedlu, na ktorym ochrona
            > pracuje jak w zegareczku, chodniczki sa czysciutkie, dzieci umyte, psy chodza
            w
            >
            > rzadkach, sasiedzi sie sobie klaniaja itp. itd. idylla slowem. I osobnicy Ci
            za
            >
            > wszelka cene chca realizowac ten mit i udowadniac sobie, ze przeciez dali
            > tyyyyyle kasy, a dostali nie wiadomo co...
            >
            > Bunt102 zwrocil uwage na jeszcze jedna rzecz - ze wielu ludzi, ktorzy mieni
            sie
            >
            > strozami praworzadnosci na naszym osiedlu szuka uzasadnienie dla agresji i
            > chamskiego zachowania podobnych sobie strozy. I to mnie rowniez niepokoi. I
            > mysle, to byla mysl przewodnia jego postu, a nie to, zeby aprobowac srajace
            psy
            > .
            >
            > Szukasz konstruktywnych wnioskow? Wnioskiem konstruktywnym jest kategoryczne
            > NIE dla wszelkiego rodzaju agresji i wymuszania porzadku rekoczynami.

            Nie, ja myślę, że Bunt nie bardzo zrozumiał specyfikę tego osiedla. Jak sama
            zauważyłaś, to moloch, będzie tutaj ze 2 tysiące luda. Znajdą się ekstremiści,
            którzy mogą srać po klatkach schodowych i tacy, co za tego typu wyczyny
            najchętniej eksterminowaliby tychże. Jedno ekstremum będzie tępiło drugie
            ekstremum, stąd wydźwięk tego forum. Bo jak nauczyć upartego właściciela pieska
            do sprzątania po pupilu? Jak nauczyć kultury owego schamiałego "skejta"? Jak
            zmusić do przestrzegania ograniczenia osiedlowych "rajdowców"? Z drugiej
            strony - jak zmusić do liberalniejszego spojrzenia na OSIEDLE tych, którzy
            wykładnię prawa traktują jak biblię?

            Ja wszystko to rozumiem. Ale tacy są ludzie. Ja też lubię ład i porządek, ale
            znam specyfikę mieszkania na osiedlu. Zawsze znajdzie się coś, co będzie
            przeszkadzać innym. Zwłaszcza w takim molochu. Ok, przemoc jest zła. Tu się
            zgadzamy. Poproszę w takim razie o skuteczny sposób nauczenia kultury
            pyskatego "skejta". Bo - przepraszam bardzo - mimo całej mojej niechęci do
            przemocy, ja już zdążyłem się nauczyć, że do niektórych ludzi nie przemawia nic
            poza tą karygodną przemocą. Clue sprowadza się do tego, że utemperować powinni
            się wszyscy. A ponieważ to jest zwyczajnie niemożliwe, wszystko, co tu się
            dzieje na forum w kwestii subiektywnego "porządku", to zwykłe bicie piany... wink
    • bunt102 Re: kryminał na osiedlu! 07.04.04, 17:04
      Tych, których słowa na P. obraziły przepraszam.Poczułem się usprawiedliwiony
      ich uzywajac gdyz ktorys z mieszkancow napisal ze sam temu skejtowi przy..lił
      itd.Niewazne.Ten post miał byc kijem w mrowisko i po czesci sie nim stał.
      Moj nick odzwierciedla moj stan ducha po czytaniu postów na forum,To nie
      przypadek.Nie mam nic przeciwko czystosci, sprawnej ochronie, miłych i
      sympatycznych ludziach mowiacych dzien dobry itd.Moj bunt wywołuje napuszenie
      niektórych ludzi na forum,ktorzy chca zrobic z ZZ folwark opierajacy sie na ich
      jedynie slusznych ideach i pogladach.Kulture kazdy wyniosl z domu.Byc moze moj
      ton wypowiedzi byl zbyt ostry dla niektórych ale naprawde czsami Radio Maryja
      wymieka przy tym forum> tacy swieci zyja na naszym osiedlu.
      • ossa5 Re: kryminał na osiedlu! 08.04.04, 22:22
        ja należe do grzeszników ale coraz czesciej czuje sie na tym osiedlu jak w
        klasztorze majac 15 lat myslałam o zakonie ale teraz kiedy zycie jest takie
        pienie i pełne ekspresji................
        tylko szkoda ze niektórzy juz o tym zapomnieli ze zyje sie tylko raz!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka