dzisaj przeczytałem ksiązke 2 w swoim życiu (co z tego) i jest zajebista i mam prośbe zeby (jak ktoś mnie wysucha i zrozumie) przeczytac tą ksiązke
"nick mcdonell" "ODLOT" nie jest długa ale dała mi dużo do myslenia ksiązka opowiada o 16-17-18 latkach któzy mają swoje problemy i jacy moga byc z nich debile naprawde polecam nie przeczytałem dużo ksiązek i ta mi sie bardzo podoba więc może ją przeczytacie może zmienicie o mnie zdanie w co wątpie bo dałem popisówe ale wy tesz więc może kiedys sie dogadamy i myśle ze po tej ksiażce zmądżałem troszeczke a wiec polecam trzymcie sie
pozdrawia "młody" znak zastrzeżony tylko dla mnie

) i nie paczcie na błendy bo sie sarałem ale jak tylko to ktos umie wypominac to mi bardzo jego szkoda

))