Witajcie kinomaniacy. Przyznajcie sie czy chodzicie do kina. Piszcie na czym
byliscie i czy warto.
Ja czasami chodze i choc kiszka koszmarna w naszych kinach ostatnimi czasy,
to musze polecic dwa filmy. Na wyluzowanie sie bez specjalnych uniesień
intelektualnych.
» Po zachodzie słońca (After the Sunset) - piekne widoki [hehe, nie tylko
morze i chmurki mam na mysli

] i choc film prosty, to dla samych zdjęc i
Pierce Brosnan'a warto się przejść.
» Poznaj moich rodziców (Meet the Fockers) - głupawa komedia, choć
zdecydowanie lepsza od części pierwszej. Można się pośmiać, jak ktoś lubi
takie filmy. No i ta wyspa. Choć lubie ZZ, to bym sie na nia chetnie
przeniosla.

))
Pozdrawiam fanów kina i nie tylko.